Boni dostał od dziennikarza niewygodne pytanie. I zaczął się wić jak piskorz

/ Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Politycy opozycji na wszelkie sposoby usiłują wykorzystać protestujące w sejmie osoby niepełnosprawne do swoich celów. Dziś, gdy nie pełnią w Polsce rządów przekonują, że obowiązkiem rządu jest spełnienie wszystkich postulatów protestujących. Co sami robili przez 8 lat? Michałowi Boniemu przypomniał o tym redaktor Marcin Zaborski. I zaczęło się dukanie europosła PO…

W sejmie trwa protest opiekunów osób niepełnosprawnych. Michał Boni gościł wczoraj RMF FM. Został zapytany o to co dzieje się w budynku parlamentu, czy nie czuje się za to odpowiedzialny.

Nie, nie mam takiego poczucia. Ileś rozmów z niepełnosprawnymi przeprowadzałem, brałem w nich udział. Ileś rozwiązań w tym czasie zostało wprowadzonych - nie wszystkie.

- powiedział Boni, który w rządzie Donalda Tuska był szefem komitetu stałego Rady Ministrów.

Z każdą minutą Boni był dopytywany przez prowadzącego.

- Czy mógłby pan dzisiaj stanąć przed tymi, którzy są w Sejmie, protestują i powiedzieć im: My, Platforma Obywatelska, załatwiliśmy wam godne życie - zupełnie inaczej niż Prawo i Sprawiedliwość? – pytał.

- Myślę, że za każdym razem, panie redaktorze, był zupełnie inny ton rozmowy. Mógłbym powiedzieć, że zostało wiele rzeczy rozwiązanych, a następne trzeba rozwiązywać - odpowiedział polityk.


Jak Boni wyjaśni fakt, że za rządów PO ludzie też przychodzili protestować?

Dlatego że ileś lat temu nie było jeszcze takich rozwiązań. One wchodziły krok po kroku

– usiłował tłumaczyć Boni.

Prowadzący przypomniał, że m.in. „rząd Platformy Obywatelskiej i PSL-u podzielił opiekunów osób niepełnosprawnych na tych, którzy dostają 500 złotych i prawie 1500 zł”.

Zasiłek pielęgnacyjny w czasie rządów Platformy Obywatelskiej wynosił 153 zł i jakoś przez kolejne lata nie wzrastał. W czasie rządów Platformy pensja minimalna wzrosła o prawie 90 proc., a w tym samym czasie renta socjalna o niecałe 50 proc. Naprawdę tylko tyle można było zrobić?” – pytał Zaborski.

Redaktor przypomniał, że w czasie rządów PO „rodziny osób niepełnosprawnych przychodziły i przed kancelarię premiera, i przed Sejm i prosiły o jedno: Chcemy płacy minimalnej, bo pracujemy przez całą dobę, przez cały tydzień”.

Przychodziła na rozmowę ze mną m.in. pani minister Kozłowska-Rajewicz, która odpowiadała za tamte sprawy i mówiła: "Ja to bym chciała, tylko że ministrowie z mojego rządu mówią mi - nie da się

– zaznaczył prowadzący.

W pewnym momencie Boni nie wytrzymał i stwierdził, że umawiał się na... inny zestaw pytań.

Mieliśmy rozmawiać o RODO, więc nie sprawdziłem wszystkich danych, ale mogę panu podesłać różne dane pokazujące, jak przez te 8 lat różne wątki i wsparcie dla osób niepełnosprawnych się zmieniało

– wypalił europoseł  Platformy Obywatelskiej.

Nie dam sobie wmówić tego, że PiS jest fantastyczny, a myśmy porobili same błędy i źle traktowaliśmy osoby niepełnosprawne. Nie wszystko zostało zrobione. Mogę się bić w pierś za to, co nie zostało zrobione, albo było robione za wolno – przyznał polityk.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, rmf24.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Poznań: oto Mistrzowie Mowy Polskiej

Halina Frąckowiak / Ja Fryta; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Piosenkarka Halina Frąckowiak, zarządca spółki "Majątek Rogalin" Mikołaj Pietraszak – Dmowski oraz dziennikarze: Grzegorz Kajdanowicz i Grzegorz Markowski otrzymali tytuły Mistrza Mowy Polskiej 2018. Nazwiska laureatów ogłoszono w poniedziałek wieczorem podczas gali w Poznaniu.

Program społeczny Mistrz Mowy Polskiej to ogólnopolski konkurs, promujący polską mowę. Jak podkreślają organizatorzy, jego celem jest propagowanie najlepszych wzorców językowych poprzez poszukiwanie i wskazywanie osób, posługujących się polszczyzną w sposób staranny i godny naśladowania z całym jej bogactwem i kulturą.

W tym roku do tytułu Mistrza Mowy Polskiej nominowanych było 11 osób: korespondent Polskiego Radia Marek Brzeziński, aktor Andrzej Ferenc, piosenkarka Halina Frąckowiak, dziennikarz, poeta, autor tekstów Marek Gaszyński, propagator gwary poznańskiej z "Radia Merkury" Jacek Hałasik, dziennikarz TVN24 Grzegorz Kajdanowicz, dyrygent Marcin Sompoliński, dziennikarz "Szkła Kontaktowego" w telewizji TVN 24 Grzegorz Markowski, rolnik, zarządca spółki "Majątek Rogalin" Sp. z o.o. Mikołaj Pietraszak-Dmowski, dziennikarka Polskiego Radia, prowadząca audycję "zagadkowa Niedziela" Katarzyna Stoparczyk, oraz dziennikarz, satyryk i aktor Grzegorz Wasowski.

Wyboru Mistrza Mowy Polskiej dokonuje co roku grono ekspertów złożone m.in. z językoznawców, literaturoznawców i socjologów języka. W tym roku zdecydowali oni, że tytułem Mistrza Mowy Polskiej wyróżnionych zostanie czworo kandydatów. mistrzami zostali: piosenkarka Halina Frąckowiak, zarządca spółki "Majątek Rogalin" Sp. z o.o. Mikołaj Pietraszak – Dmowski oraz dziennikarze: Grzegorz Kajdanowicz i Grzegorz Markowski. Tytuł „Vox Populi” Mistrza Mowy Polskiej otrzymała natomiast dziennikarka Katarzyna Stoparczyk.

W trakcie gali finałowej, która odbyła się w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, Akademia Mistrzów Mowy Polskiej ogłosiła także tegorocznego laureata tytułu Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej. Wyróżnienie to przyznawane jest inicjatywom lub placówkom publicznym zaangażowanym w krzewienie kultury i piękna mowy ojczystej. Tegoroczny tytuł Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej otrzymała Poradnia Językowa PWN, z kolei tytuł „Vox Populi” trafił do Zespołu Szkół Ogólnokształcących w wielkopolskim Śremie.

Podczas gali nagrodę specjalną - Wawrzyn Mowy Polskiej – otrzymał aktor Franciszek Pieczka.

Wśród dotychczasowych laureatów tytułu Mistrz Mowy Polskiej znajdują się m.in.: Jeremi Przybora, Gustaw Holoubek, Irena Kwiatkowska, Danuta Szafarska, Stefan Stuligrosz czy Wojciech Młynarski.

Program Mistrz Mowy Polskiej został objęty Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Poznania, Marszałka Województwa Wielkopolskiego, Marszałka Województwa Mazowieckiego, Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy oraz Dyrektora Zamku Królewskiego w Warszawie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl