Kolana chorują, bo nie chciał klęczeć

Pewnie jedną z gorszych wiadomości dla opozycji jest to, że Jarosław Kaczyński jest w doskonałej formie, a plotki o słabym stanie jego zdrowia, poza oczywiście chorobą kolana, okazały się nieprawdziwe.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości jest dziś nie tylko zwornikiem prawej strony, ale wygląda na to, że jako jedyny potrafi trzymać twardą ręką wszystkie frakcje w partii, a także kontrolować ambicje oraz prywatne lobbies różnych polityków i biznesmenów, którzy zawsze się kręcą wokół ośrodków władzy. Oczywiście nie jest dobrze, jeżeli partia opiera się tylko na jednym człowieku. Tego typu zjawiska są jednak częste, kiedy partia musi walczyć o najbardziej podstawowe prawa. A w Polsce prawicy, obozowi patriotycznemu odmawiano prawa do istnienia – miał ulec anihilacji i zostać zastąpiony przez twory liberalno-lewicowe albo technokratyczne. Jarosław Kaczyński przeprowadził polską prawicę przez największy zamęt i doprowadził do czasów, kiedy na świecie i w Europie na scenę zaczynają wracać ruchy neokonserwatywne, broniące podstawowych wartości i dbające o interesy swoich narodów. Choć jeszcze wiele lat będzie potrzebny tej formacji, jego dzieło już zostanie na zawsze.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Krótka ławka

Tytułowy mebel jest symbolem rzekomych niedoborów kadrowych, które nie pozwalają rządowi realizować w pełni tego, co nam obiecał. Ile to razy słyszałem, że się nie da, bo „nie ma ludzi, ławka za krótka”. Albo: „ci, którzy zostali, blokują nas, a nie ma kim ich zastąpić”.

To takie bajanie dla niekumatych, bo przecież ludzi z umiejętnościami i chęciami jest mnóstwo, a po trzech latach rządów Zjednoczonej Prawicy ten argument brzmi cokolwiek nieprzekonująco, by nie rzec żenująco. Dziś jednak o innej ławce, symbolu. To błękitna ławeczka, którą targają za Rafałem Trzaskowskim po Warszawie jego przyboczni. Trzaskowski za każdym razem zasiada na niej, oczekując na mieszkańców stolicy, którzy chcieliby z nim porozmawiać. Wychodzi różnie. Ostatnio z braku chętnych na tête-à-tête z kandydatem na włodarza stolicy niedawny poseł z Krakowa zadowolił się rozmową z działaczem PO, co ochoczo kręciły kamery jednej ze stacji komercyjnych. Pech chciał, że był tam też jeden z internautów, który całość nagrał, póki nie przepędzono go za „utrudnianie” (czyli chęć krytycznego uwiecznienia tej łapanki). Jak widać, po drugiej stronie ławkę mają jeszcze krótszą, ale niech nas to nie pociesza.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl