Cykl edukacyjny „Finanse na co dzień”

fot.fotolia

  

W jutrzejszej „Gazecie Polskiej Codziennie” 19. odsłona cyklu, dotycząca oferty PKO Banku Polskiego dla klientów indywidualnych. Materiał o szerokim walorze edukacyjnym został przygotowany przez redakcję we współpracy z PKO Bankiem Polskim.

W tym odcinku piszemy, na czym polega Pakiet Emerytalny PKO TFI (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego + Indywidualne Konto Emerytalne), dzięki któremu można odkładać pieniądze na emeryturę i jakie korzyści wiążą się z oszczędzaniem w jego ramach. Opisujemy, jak działa kompleksowy, długoterminowy program emerytalny, przygotowany specjalnie z myślą o zabezpieczeniu naszej przyszłości.  

Więcej informacji już w piątkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” w materiale pt. „Zafunduj sobie przyszłość”

  Polecamy!

Jak przystąpić do PKO IKE?

Wypełnij elektroniczny formularz umowy o prowadzenie PKO IKE na stronie przystąp on-line do IKE. Do wypełnienia formularza prosimy przygotować dowód osobisty lub paszport, numer PESEL i nr rachunku bankowego oraz dane osób uprawnionych do dziedziczenia środków (pesel, adres zamieszkania).

Wypełniony formularz elektroniczny zostanie przesłany do agenta transferowego.

Przesłany formularz umowy zostanie zweryfikowany pod względem poprawności danych, następnie wydrukowany w dwóch egzemplarzach i przesłany na wskazany adres.

Następnie umowa zostanie podpisana przez Przedstawiciela Funduszu i jeden egzemplarz zostanie odesłany do Ciebie.

Po otwarciu Rachunku PKO IKE prześlemy na wskazany w umowie adres korespondencję z numerem rachunku, numerem Oszczędzającego i numerem PIN potrzebnymi do zalogowania w systemie.

 

Partnerem wydania cyklu „Finanse na co dzień” jest PKO Bank Polski
Patronem medialnym cyklu jest
niezalezna.pl oraz „Gazeta Polska"

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Polscy piłkarze po klęsce z Kolumbią - "Na tyle było nas stać"

Robert Lewandowski / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Tylko dwóch reprezentantów Polski zdecydowało się na rozmowę przed kamerą "na gorąco" po klęsce 0:3 z Kolumbią, bo której straciliśmy szansę na wyjście z grupy na mundialu. Robert Lewandowski przyznał, że "chyba na tyle było nas stać".

Myślę, że chyba na tyle było nas stać. Nie było tak, że przegraliśmy minimalnie. Walczyliśmy, chcieliśmy jak najlepiej, ale na ten moment nic więcej nie możemy zrobić. Myślę, że wiele rzeczy na tym mundialu nie funkcjonowało jak powinno. Samą walkę meczu się wygrywa na mundialu, a u nas tej jakości było za mało.

- powiedział po meczu Robert Lewandowski. 

Drugim rozmówcą Rafała Patyry z TVP był Maciej Rybus. On również nie tryskał dobrym humorem. Trudno bowiem mieć dobry nastrój po tak kompromitującej porażce. Jakie były jej powody?

Robili przewagę, nie raz było dwa na jeden, trzy na dwa. Pierwsze 20 minut w miarę ich wysoko łapaliśmy, później oddaliśmy pole gry i Kolumbia grała w piłkę na jeden, dwa kontakty, my nie nadążaliśmy. Wydaje mi się, że Kolumbia jest lepszym zespołem od Senegalu, gra szybciej piłką. Nie nadążaliśmy nawet, by wejść w kontakt z przeciwnikiem.

Cóż, pozostaje nam tylko mecz o honor. Historia zatoczyła koło - znów mamy powtórkę dramatu z 2002 i 2006 roku. Tylko czy tym razem stać nas na to, by pokonać przeciwnika w trzecim spotkaniu grupowym?

Źródło: TVP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl