Włochy mają wreszcie premiera

/ By UNUO [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Profesor prawa Giuseppe Conte otrzymał od prezydenta Włoch Sergio Mattarelli misję powołania rządu. Utworzą go populistyczne Liga Północna i Ruch Pięciu Gwiazd.

W ten sposób przełamany został impas polityczny, do jakiego doszło po wyborach, które nie przyniosły wyraźnego zwycięzcy.

Po kilku rundach konsultacji prowadzonych przez prezydenta Mattarellę ostatecznie porozumienie w sprawie utworzenia rządu zawarły Liga - wyłamując się z całego bloku liberalno-konserwatywnego Silvio Berlusconiego - oraz Ruch Pięciu Gwiazd - pierwsza siła polityczna w obu izbach parlamentu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Interwencja prezesa Kaczyńskiego. Chodzi o nowelizację ustawy o ruchu drogowym

Jarosław Kaczyński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył podczas dzisiejszych głosowań wniosek o zdjęcie z porządku obrad projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym ws. zmian w systemie badań technicznych pojazdów. Wcześniej posłowie przegłosowali wszystkie poprawki do projektu, zostało tylko głosowanie projektu ustawy w całości.

"Ponieważ ta ustawa, która była w tej chwili procedowana, budzi rzeczywiście wiele wątpliwości, wnoszę o jej wycofanie z porządku dziennego"

- zaapelował prezes PiS. W odpowiedzi na wniosek prezesa PiS, zgłoszony po 15-minutowej przerwie, marszałek Sejmu Marek Kuchciński zwołał Konwent Seniorów, by rozstrzygnąć, jak sprawę załatwić formalnie. Przerwa ma potrwać do 12.30.

Rządowy projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym przygotował resort infrastruktury. W uzasadnieniu podkreślono, że "celem zmian jest wdrożenie unijnej dyrektywy, a jej efektem będzie spójny system nadzoru nad badaniami technicznymi pojazdów oraz działalnością stacji kontroli pojazdów". Argumentowano, że zaproponowane zmiany zapewnią również wysoki poziom badań technicznych oraz poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Posłowie opozycji podczas debaty w Sejmie, a także bezpośrednio przed głosowaniem, wnioskowali o odrzucenie projektu w całości, argumentując, że "tego projektu nie da się poprawić, więc ustawę należy napisać od nowa, bo jej przyjęcie doprowadzi do bankructwa wielu stacji diagnostycznych". Apelowali też do prezesa Kaczyńskiego, by swojemu klubowi polecił odrzucenie ustawy.

W myśl projektu nadzór nad stacjami diagnostycznymi miałby zostać przeniesiony ze starostw powiatowych do Transportowego Dozoru Technicznego. Szacowany koszt zamiany to ok. 500 mln zł. Zgodnie z założeniami projektu ustawy głównym źródłem finansowania nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów może stać się opłata za badania wykonane po terminie, które będą o 50 proc. wyższe niż koszt badania w terminie.

Po oddaleniu wniosku o odrzucenie ustawy oraz poprawek zgłoszonych przez posłów opozycji, większość sejmowa przyjęła cztery poprawki posłów PiS. Dotyczą m.in. rezygnacji z obligatoryjnego sprawdzania wyposażenie i warunków lokalowych stacji w przypadku np. połączenia stacji, oraz rezygnacji z obligatoryjnego wykreślenia podmiotu z rejestru, gdy takie sprawdzenie nie zostanie przeprowadzone. Kolejna poprawka dotyczy wzmocnienia bezstronności i niezależność pracowników Transportowego Dozoru Technicznego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl