Kiedy realnie w Polsce możemy uruchomić Kolej Dużych Prędkości?

fot.wikipedia

  

Debata „Gazety Polskiej Codziennie”\ Temat Kolei Dużych Prędkości pojawia się nieprzypadkowo właśnie dziś, kiedy stoimy w przededniu inauguracji jednej z najważniejszych inwestycji zapowiedzianych przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego – budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK).

Przedsięwzięcie to, obejmujące nie tylko realizację centralnego lotniska, które miałoby zastąpić wysłużony i niewydolny rozwojowo stołeczny port lotniczy, ale i budowę nowoczesnej sieci kolejowej w postaci KDP, porównywane jest już obecnie do projektu portu Gdynia i Centralnego Okręgu Przemysłowego w okresie międzywojennym.

Warto przy tym przypomnieć, że budowa nowoczesnej i pozwalającej na rozwijanie prędkości powyżej 200–300 km/godz. sieci kolejowej, została kilka lat temu z rozmysłem zarzucona przez poprzednią koalicję PO–PSL, pod pretekstem braku odpowiednich środków na ten cel.

O tym, że jest to jednak inwestycja niezbędna, świadczy fakt, że kolejne kraje Unii Europejskiej przystępują – na wzór państw azjatyckich – do budowy bądź rozbudowy podobnie szybkich kolei. Polska nie może sobie pozwolić na to, by zostać na uboczu i nie budować odpowiedniej infrastruktury i taboru (torów oraz lokomotyw i wagonów). Dzięki idei KDP także i u nas jest szansa na funkcjonowanie szybkich pociągów, które jeżdżą już niedaleko naszych granic, łącząc wiele dużych miast naszego kontynentu.

„Gazeta Polska Codziennie” postanowiła zorganizować w czwartek, 24 maja br. w warszawskim Instytucie im. Lecha Kaczyńskiego debatę pt. „Kiedy realnie w Polsce możemy uruchomić Kolej Dużych Prędkości?”

Rozpoczynamy w ten sposób cykl własnych debat. W tej inauguracyjnej, czwartkowej, swój udział zapowiedzieli przedstawiciele rządu, sejmu, eksperci oraz szefowie firm branży kolejowej. Wśród tych ostatnich jest Sławomir Nalewajka, prezes Bombardier Transportation (ZWUS) Polska Sp. z o.o.

– Sukces wprowadzenia KDP w Polsce nie będzie możliwy bez zaangażowania sprawdzonych dostawców infrastruktury i taboru, posiadających wieloletnie doświadczenie zarówno w projektowaniu i produkcji, jak i eksploatacji rozwiązań dedykowanych KDP,  oraz – co niezmiernie ważne – dysponujących niezbędnymi, często unikatowymi technologiami, z których można korzystać. Doskonałym przykładem takiego partnera jest firma Bombardier, która zainwestowała w Polsce w dwa bardzo duże zakłady z tradycjami – m.in. katowicki ZWUS oraz wrocławski dawny PAFAWAG. W fabrykach tych wytwarzane są innowacyjne pod względem technologicznym rozwiązania w zakresie systemów sterowania ruchem kolejowym oraz taboru, wykorzystywane w ramach KDP w Europie Zachodniej. Z powodzeniem rozwiązania te możemy wykorzystać w Polsce, tym bardziej że są one produkowane w naszym kraju, a opracowanie wielu z nich zawdzięczamy wysoko wykwalifikowanym polskim inżynierom, których obecnie pracuje u nas ok. 300 wśród ponad 2 tys. wszystkich zatrudnionych – skomentował prezes Nalewajka.

 

Materiał powstał w ramach debaty organizowanej przez "Gazetę Polską Codziennie" oraz Bombardier Transportation (ZWUS) Polska Sp. Z o.o.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Złodziej doniósł sam na siebie

/ lodzka.policja.gov.pl

  

Policjanci z Zelowa (pow. bełchatowski) wyjaśnili sprawę kradzieży z włamaniem, jaka miała miejsce na terenie gminy. Zarzut usłyszał 31-letni mężczyzna, który sam zawiadomił o przestępstwie. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Zelowa zostali zawiadomieni przez 31-letniego mieszkańca gminy o kradzieży z włamaniem na teren posesji jego matki. Sprawcy dostać mieli się do wnętrza po wcześniejszym zerwaniu kłódki. Mężczyzna stwierdził brak telewizora oraz kilku maszyn rolniczych.

- W sprawę od początku zaangażował się dzielnicowy, który odwiedził okoliczne punkty skupu złomu. Jak się okazało, był to słuszny trop, bowiem 31-latek we wrześniu tego roku zezłomował pług, radła oraz piłę, czyli dokładnie te same maszyny, których stwierdził kradzież

- informuje policja.

Wówczas funkcjonariusze byli już pewni, że kradzieży z włamaniem dokonał osobiście 31-latek. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali podejrzewanego. Był kompletnie zaskoczony obrotem sprawy. Zebrany materiał nie pozostawiał jednak żadnych wątpliwości co do winy mężczyzny. Podejrzany przyznał się do przestępstwa.

Jak wyjaśniał, potrzebował pieniędzy. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Dodatkowo policjanci ustalili, że 31-latek w połowie września 2018 r. dokonał kradzieży blisko 45 litrów oleju napędowego ze stacji paliw. Za to wykroczenie odpowie również przed sądem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lodzka.policja.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl