Dość dyktatury celebrytów

  

Wersja ideowego softbolszewizmu i lewacka propaganda zgodnie ze strategią Antonia Gramsciego opanowały kulturę. Dobrze to widać na przykładzie festiwalu w Cannes.

Artyści celebryci doskonale tu wyczuwają, czym się żywi ta „nowa kultura” i jakiego rodzaju „zaangażowanie” procentuje. I tak np. reżyser Paweł Pawlikowski szukał dodatkowych punktów, krytykując konserwatywne rządy w swoim kraju. Jednak prawdziwe kuriozum tegorocznej edycji festiwalu to zaproszenie na czerwony dywan jako honorowego gościa niejakiego Cédrica Herrou, przestępcy skazanego za szmugiel do Francji ponad 200 nielegalnych imigrantów. Herrou w grupie innych „celebrytów” pozował nawet do fotografii, na której wszyscy obecni w kadrze pokazują władzy środkowy palec. Lewacki przestępca został festiwalową gwiazdą, co dobrze ilustruje całkowite odwrócenie wszelkich wartości. I zdaje się, że o to właśnie w tej „nowej kulturze” chodzi. Dlatego pozwolę sobie poszerzyć słynny lapsus posłanki Scheuring-Wielgus o wezwanie do skończenia z dyktaturą nie tylko kobiet, lecz także wszelkiej maści celebrytów. Nie dajmy się ogłupiać fałszywym autorytetom!
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl