Spotkanie Duda-Trump w Waszyngtonie już niebawem? Ważne zapewnienie szefa amerykańskiej dyplomacji

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Oficjalna wizyta państwowa z udziałem polskiego prezydenta w Stanach Zjednoczonych będzie zrealizowana jeszcze w tym roku - zapewnił po rozmowach z szefem amerykańskiej dyplomacji Mikiem Pompeo, minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz.

Polski minister składa wizytę w USA w związku z debatą otwartą w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na temat znaczenia prawa humanitarnego i ochrony cywilów w konfliktach, której będzie przewodniczył.

W poniedziałek rozmawiał z szefem amerykańskiej dyplomacji Mikiem Pompeo. Podczas tego spotkania poruszono m.in. problemy związane z sytuacją na Ukrainie i omówiono sposoby reagowania na rosyjską agresję. Rozmawiano też o sytuacji wokół porozumienia nuklearnego z Iranem po wycofaniu się USA z tej umowy.

Jeśli chodzi o oficjalną wizytę Andrzeja Dudy w Waszyngtonie i jego ewentualne spotkanie z Donaldem Trumpem, Czaputowicz zapewnił, że rozmawiał o tym z Pompeo, który wskazał na pewne trudności, jakie wynikają z kalendarza wyborczego w USA i związanych z tym zobowiązań Donalda Trumpa. Szef amerykańskiej dyplomacji miał jednak zapewnić Czaputowicza, że wizyta polskiego prezydenta "będzie zrealizowana jeszcze w tym roku".

Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami Czaputpowicz odniósł się też do sprawy zniesienia obowiązku wizowego dla Polaków. Poinformował, że kwestia ta była poruszana podczas jego spotkania w Heritage Foundation, w którym wzięli udział kongresmeni i senatorzy zainteresowani sprawami polskimi.

- Amerykanie wykazują duże zrozumienie dla aspiracji polskich

- zaznaczył Czaputowicz. "Istnieje silny parlamentarny ruch wspierający tę sprawę" w USA - dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Potężne pożary w Kalifornii. Są ofiary

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Liczba ofiar śmiertelnych katastrofalnych pożarów w Kalifornii wzrosła do co najmniej 56 a los prawie 300 osób pozostaje nieznany - poinformowały władze. Z żywiołem walczą tysiące strażaków i ochotników, ale wciąż pozostaje nieopanowany.

Miasto Paradise w północnej części stanu, położone w odległości 280 km na północ od San Francisco u stóp wzgórz Sierra, zostało praktycznie całkowicie strawione przez pożar Camp Fire.

Paradise liczyło przed atakiem żywiołu 27 tys. mieszkańców. 9 tys. domów zostało zupełnie spalonych a dalsze kilka tysięcy częściowo. Nie nadają się one jednak do odbudowy.

Dalszych kilka tysięcy budynków w okolicy jest zagrożonych a 50 tys. osób otrzymało nakaz ewakuacji. Lokalny szeryf Kory Honea wezwał krewnych ofiar śmiertelnych do dostarczenia próbek DNA w celu przyspieszenia identyfikacji.

Władze oceniają, że jest to najbardziej niszczycielski pożar w historii USA od początku bieżącego stulecia. Walczy z nim ponad 5100 strażaków ściągniętych często z odległych stanów.

W południowej Kalifornii szaleje pożar Woolsey Fire, który spowodował co najmniej 3 ofiary śmiertelne i zniszczył ponad 500 budynków (w tym wiele luksusowych rezydencji celebrytów) w rejonie kurortu Malibu.

Woolsey Fire strawił ponadto wiele popularnych terenów turystycznych. Ocenia się, że spopielonych zostało ponad 83 proc. terenów rekreacyjnych w górach Santa Monica.

Pożar wybuchł w ubiegły czwartek po południu w pobliżu miejscowości Thousand Oaks, gdzie niedawno napastnik zastrzelił w barze 12 osób, głównie studentów.

W całym stanie ponad 300 tys. osób musiało opuścić swoje domy. Tysiące osób ewakuowanych w południowej Kalifornii wróciły już do domów, ale zagrożenie nie minęło.

Powodowane przez zmiany klimatyczne wyższe temperatury i oddawanie kolejnych terenów leśnych pod zabudowę sprawiły, że sezonowe pożary lasów I zarośli w Kalifornii przybrały na sile. Rozpoczynają się przy tym wcześniej i trwają dłużej.(

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl