O czym Czaputowicz rozmawiał z Pompeo?

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Trwałe rozwiązanie problemu Iranu pojawi się, gdy uda się wypracować nowe porozumienie nuklearne - ocenił po rozmowach z sekretarzem stanu Mikiem Pompeo szef MSZ Jacek Czaputowicz. W ramach UE Polska będzie namawiać do uwzględnienia stanowiska USA – zapewnił minister.

Szef polskiej dyplomacji składa wizytę w USA w związku z debatą otwartą w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na temat znaczenia prawa humanitarnego i ochrony cywilów w konfliktach, której przewodniczył. Jacek Czaputowicz rozmawiał z szefem amerykańskiej dyplomacji Mikiem Pompeo.

Podczas spotkania poruszono m.in. sprawę planowanej wizyty prezydenta RP w USA i jego ewentualnego spotkania z prezydentem Trumpem, a także kwestie związane z porozumieniem nuklearnym z Iranem po wycofaniu się USA z tej umowy.

Szef resortu spraw zagranicznych zaznaczył, że, jeśli chodzi o aspekty gospodarcze, Polska podporządkuje się ściśle stanowisku Unii Europejskiej w kwestii porozumienia z Iranem. Argumentował, że samodzielnie „nie możemy nałożyć sankcji na Iran”.

Minister Czaputowicz podkreślił zarazem, że w tym, co dotyczy aspektów geopolitycznych, np. „zagrożeń dla bezpieczeństwa regionalnego, o czym mówił sekretarz stanu Mike Pompeo”, to polskie władze będą starały się namówić pozostałe kraje członkowskie do wzięcia pod uwagę nie tylko interesów poszczególnych firm, które zainwestowały w Iranie, ale też względów bezpieczeństwa.

Szef MSZ zwrócił też uwagę na fakt, że zgodnie z zapewnieniem szefa amerykańskiej dyplomacji będą prowadzone rozmowy z krajami członkowskimi Unii na ten temat, co oznacza, że Amerykanie postarają się też sami o przybliżenie swego stanowiska partnerom z UE.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Państwo Netanjahu mają duży problem

/ twitter.com/screenshot/@skhunterinfo

  

Sara Netanjahu, żona premiera Izraela Benjamina Netanjahu, usłyszała zarzuty sprzeniewierzenia ok. 100 tys. dolarów z państwowych środków oraz nadużycia zaufania - powiadomiło dzis izraelskie ministerstwo sprawiedliwości.

Zdaniem śledczych Sara Netanjahu miała przeznaczyć 100 tys. dolarów na usługi cateringowe świadczone dla rezydencji premiera w Jerozolimie.

Zarzut w tej samej sprawie usłyszał też były wiceszef biura premiera Ezra Saidoff.

Jak pisze "Haarec", Sara Netanjahu w latach 2010-13 zlecała personelowi składanie zamówień na posiłki w wykwintnych restauracjach, podczas gdy w siedzibie premiera był obecny kucharz. Izraelskie prawo zabrania zamawiania cateringu do rezydencji z zewnątrz podczas obecności personelu kuchennego.

Dochodzenie w tej sprawie ruszyło w 2015 r. - informuje "Haarec".

Premier uznał zarzuty wysunięte wobec jego żony za "absurdalne i nieuzasadnione".

68-letni Netanjahu jest szefem rządu Izraela od 2009 roku. Wcześniej sprawował tę funkcję w latach 1996-99. Premier i jego żona Sara byli już wcześniej zamieszani w skandale korupcyjne.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl