Mniej nielegalnych migrantów w Unii Europejskiej? Są nowe dane

/ Mediamodifier

  

W kwietniu liczba nielegalnych imigrantów, którzy przedostali się do Unii Europejskiej poprzez trzy główne szlaki migracyjne, spadła o jedną trzecią w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku. Wzrosła natomiast liczba migrantów, którzy przedostawali się przez lądową granicę z Turcją – podał Frontex.

Z najnowszych danych unijnej agencji wynika, że w kwietniu zarejestrowano 10,5 tys. nielegalnych przekroczeń granicy przez migrantów. To o jedną trzecią mniej, niż w kwietniu 2017 r.

W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2018 r. liczba ta spadła o 44 proc. (do 29,7 tys.) w porównaniu z tym samym okresem 2017 roku, głównie z powodu spadku liczby migrantów próbujących dostać się do Europy przez centralny szlak śródziemnomorski. W ubiegłym miesiącu liczba migrantów, którzy przedostali się nim z Afryki do Włoch, spadła o 78 proc. (do 2,8 tys.) w porównaniu z kwietniem 2017 roku.

Całkowita liczba migrantów na centralnym szlaku śródziemnomorskim wyniosła w ciągu czterech miesięcy tego roku 9,4 tys. To o trzy czwarte mniej, niż przed rokiem. Tą drogą do Europy przedostawali się głównie Tunezyjczycy i Erytrejczycy.

Rośnie natomiast liczba migrantów, którzy przekraczają wschodnią część Morza Śródziemnego, by dostać się do UE.

W ubiegłym miesiącu przez tak zwany wschodni szlak śródziemnomorski przedostało się 6,7 tys. migrantów, o dwie trzecie więcej, niż w poprzednim miesiącu. W ciągu czterech pierwszych miesięcy roku ponad 14,9 tys. migrantów dostało się tą drogą do UE, o 92 proc. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Było to spowodowane głównie wzrostem nielegalnych przekroczeń na granicy lądowej z Turcją. W kwietniu liczba migrantów, którzy dotarli do UE z terytorium Turcji, przekroczyła liczbę wykrytych migrantów, którzy przedostali się na greckie wyspy na Morzu Egejskim. Migranci tym szlakiem przybywają do UE gównie z Syrii i Iraku.

Na trzecim szlaku migracyjnym do UE – tzw. śródziemnomorskim zachodnim - liczba nielegalnych imigrantów, którzy dotarli do Hiszpanii, wynosiła prawie 1,1 tys., czyli o jedną czwartą więcej niż w kwietniu 2017 r. W pierwszych czterech miesiącach 2018 r. tą trasą do południowych wybrzeży Europy dotarło około 4,6 tys. osób. Obywatele Maroka stanowili największą liczbę. Tuż za nimi byli obywatele Gwinei i Mali.

Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) pomaga państwom UE i państwom stowarzyszonym w ramach strefy Schengen w zarządzaniu ich granicami zewnętrznymi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ci kandydaci nie muszą się martwić o głosy wyborców. Już wiedzą, że wygrali

Urna wyborcza / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Za trzy dni odbędą się wybory samorządowe. Nie wszyscy kandydaci obawiają się o nich wynik. Niektórzy wygraną mają już w kieszeni. 3052 kandydatów do rad gmin by zdobyć mandat, nie potrzebuje głosów wyborców. W okręgach wyborczych, w których startują, są jedynymi zgłoszonymi kandydatami, a w takim wypadku głosowania się nie przeprowadza.

Wybory do rad gmin w gminach do 20 tys. mieszkańców odbywają się w jednomandatowych okręgach wyborczych. Gminy zostały podzielone na tyle okręgów, ile osób liczy rada; w każdym okręgu mandat zdobywa tylko jeden kandydat z największą liczbą głosów.

Jak przekazał rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Wojciech Dąbrówka, głosowanie nie odbędzie się w 3052 okręgach jednomandatowych w 887 gminach liczących do 20 tys. mieszkańców, czyli tylu radnych uzyska mandaty bez głosowania. Jak dodał, 14 rad zostanie w całości wybranych bez głosowania.

[polecam:https://niezalezna.pl/241114-to-musisz-wiedziec-przed-wyborami-samorzadowymi-przypominamy-jak-zmienil-sie-kodeks]

Dąbrówka poinformował też, że w 2 okręgach jednomandatowych wybory się nie odbędą - jest to związane z rezygnacją kandydatów. Pozostaną wakaty, a w przyszłym roku zostaną przeprowadzone wybory uzupełniające.

W całej Polsce, w gminach do 20 tys. mieszańców wybierzemy 32 175 radnych; łącznie o to stanowisko powalczy 86 506 zarejestrowanych kandydatów.

W 328 gminach zarejestrowano tylko jednego kandydata na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta - wynika z danych PKW. Tutaj sytuacja jest inna, niż w przypadku wyborów do rad gmin. Wybory się odbywają nawet, jeśli startuje tylko jeden kandydat. Wówczas wyborcy, podobnie jak podczas referendum, opowiadają się za lub przeciwko kandydatowi.

W niedzielnych wyborach samorządowych wybierzemy blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, a także prawie 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Druga tura wyborów wójta, burmistrza i prezydenta miasta odbędzie się 4 listopada.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl