Piłkarze spotkają się z prezydentem

/ TWITTER@PREZYDENTPL

  

Dyrektor reprezentacji Tomasz Iwan zdradził, że podczas pierwszego przed mistrzostwami świata zgrupowania polscy piłkarze będą nie tylko ćwiczyć na boisku. – W planie są rowery, koncert, turniej siatkonogi i spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą – poinformował.

Jurata to aktywny wypoczynek, ale dla niektórych też ciężka praca. Na pierwszym zgrupowaniu zajęcia będą zindywidualizowane. Ci, którym brakuje rytmu meczowego, będą nadrabiać stracone godziny, aby wszyscy byli przygotowani do typowo piłkarskich zajęć w Arłamowie – tłumaczył selekcjoner Adam Nawałka.

Od środy do soboty kadrowicze trenować będą na boisku w pobliskiej Jastarni, ale kierownictwo reprezentacji, podobnie jak dwa lat temu przed mistrzostwami Europy, przygotowało dla zawodników szereg dodatkowych atrakcji.

Specyfika miejsca, sam widok z okna i plaża jest już swoistą atrakcją. Ale na walorach wizualnych nie poprzestaliśmy. W planie mamy Tour de Jurata, bo ponownie będziemy dojeżdżać na treningi na rowerach. Tu też może dojść do małej rywalizacji, kto pierwszy, oczywiście bezpiecznie, dotrze na boisko. W programie zgrupowania jest także turniej siatkonogi. Dwie sesje treningowe, w środę i piątek, są otwarte dla kibiców i dziennikarzy – wspomniał Iwan.

W środowe popołudnie reprezentanci mają zaplanowane spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, a w czwartek koncert. Dwa lata temu piłkarze bawili się w Juracie przy muzyce zespołu De Mono.

Prezydent zaprosił piłkarzy razem z rodzinami do swojej rezydencji na Helu, co jest dla nas dużym wyróżnieniem. W czwartek natomiast odprężymy się podczas koncertu. Nazwy wykonawcy jednak nie podam, bo to ma być niespodzianka. Mogę tylko powiedzieć, że jest to bardzo znana polska grupa – dodał dyrektor reprezentacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Złodziej doniósł sam na siebie

/ lodzka.policja.gov.pl

  

Policjanci z Zelowa (pow. bełchatowski) wyjaśnili sprawę kradzieży z włamaniem, jaka miała miejsce na terenie gminy. Zarzut usłyszał 31-letni mężczyzna, który sam zawiadomił o przestępstwie. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Zelowa zostali zawiadomieni przez 31-letniego mieszkańca gminy o kradzieży z włamaniem na teren posesji jego matki. Sprawcy dostać mieli się do wnętrza po wcześniejszym zerwaniu kłódki. Mężczyzna stwierdził brak telewizora oraz kilku maszyn rolniczych.

- W sprawę od początku zaangażował się dzielnicowy, który odwiedził okoliczne punkty skupu złomu. Jak się okazało, był to słuszny trop, bowiem 31-latek we wrześniu tego roku zezłomował pług, radła oraz piłę, czyli dokładnie te same maszyny, których stwierdził kradzież

- informuje policja.

Wówczas funkcjonariusze byli już pewni, że kradzieży z włamaniem dokonał osobiście 31-latek. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali podejrzewanego. Był kompletnie zaskoczony obrotem sprawy. Zebrany materiał nie pozostawiał jednak żadnych wątpliwości co do winy mężczyzny. Podejrzany przyznał się do przestępstwa.

Jak wyjaśniał, potrzebował pieniędzy. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Dodatkowo policjanci ustalili, że 31-latek w połowie września 2018 r. dokonał kradzieży blisko 45 litrów oleju napędowego ze stacji paliw. Za to wykroczenie odpowie również przed sądem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lodzka.policja.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl