Co za hipokryzja! Przez lata likwidowali warszawskie szkoły, a dziś Trzaskowski mówi o „inwestycjach w edukację”

/ twitter.com/@trzaskowski_

  

Kandydat Koalicji Obywatelskiej (PO, N,) podczas dzisiejszej konferencji prasowej zaprezentował swoje pomysły na edukację w Warszawie. Oznajmił, że widzi konieczność podjęcia inwestycji w tej dziedzinie. Chce też dodatkowych zajęć, uczących m.in. tolerancji. Jego zdaniem, właśnie na takie zajęcia muszą się znaleźć pieniądze. Co przez lata robiła PO w stolicy? Przypominamy.

Wszystkim nam zależy, żeby edukacja w Warszawie była na europejskim poziomie, jak najlepsza w Polsce. Dlatego że jeżeli chcemy przyciągać najbardziej utalentowanych ludzi ze świata i również z Polski, jeżeli chcemy, żeby nasze dzieci tutaj, w Warszawie mogły się uczyć na najwyższym poziomie i potem zdobywać zawód, który będzie odpowiadał ich pragnieniom i aspiracjom, musimy stawiać na edukację.

- oświadczył Trzaskowski.

Po pierwsze, inwestycje. Wiemy, że szkoły w Warszawie bywają przepełnione. Za mną szkoła na Ursynowie, która była przepełniona i dzisiaj mamy tutaj dobudowane nowe skrzydło, dzięki czemu wszystkie dzieciaki w tej szkole będą mogły chodzić do szkoły na 8 rano. 

- mówił mi.in. 

 

Internauci przypomnieli jednak kandydatowi totalnej opozycji, "zaangażowanie" w sprawę inwestycji w warszawską edukację - jego partyjnej koleżanki, Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl twitter.com, 300polityka.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister szczerze o stanie polskiego sądownictwa: W głowach nam się nie mieściło, że jest tak fatalnie

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

– W głowach nam się nie mieściło, że z polskim sądownictwem jest tak fatalnie, że była I prezes Sądu Najwyższego będzie w jawny sposób ignorować obowiązujące w Polsce prawo i będzie sobie wybierać, które ustawy ją obowiązują, a które nie – mówił w "Polsat News" szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, Jacek Sasin.

Sejm uchwalił w piątek przygotowaną przez PiS nowelizację ustaw m. in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Chodzi m.in. o zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestie obsady stanowisk w tym sądzie.

Jacek Sasin przyznał w Polsat News, że partia rządząca "chciała w sposób cywilizowany zaproponować Polakom reformę sądownictwa, również Sądu Najwyższego".

W głowach nam się nie mieściło, że z polskim sądownictwem jest tak fatalnie, że była I prezes Sądu Najwyższego będzie w jawny sposób ignorować obowiązujące w Polsce prawo i będzie sobie wybierać, które ustawy ją obowiązują, a które nie – przyznał.

Minister wskazał, że Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało "przepisy wynikające wprost z konstytucji, dotyczące wieku emerytalnego sędziów".

Opisaliśmy w jasny sposób tę procedurę. Daliśmy prawo sędziom, którzy skończyli 65 lat  do tego, aby ubiegać się o przedłużenie swojego mandatu, tak jak to dotyczy wszystkich sędziów. Niestety mamy do czynienia z działaniami, które nie mają nic wspólnego z praworządnością ze strony opozycji, ze strony byłej I prezes SN i musimy na to reagować. Chcemy przyspieszyć procedurę wyboru nowego prezesa – tłumaczył.

Źródło: polsatnews.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl