Włoskie media ostrzegają turystów

/ pixabay.com/KatarzynaTyl

  

Na progu szczytu sezonu turystycznego w Rzymie media przestrzegają przed oszustwami, jakich ofiarami mogą paść cudzoziemcy. Nagłośniono nowy przykład: karabinierzy aresztowali oszusta, który sprzedawał zużyte bilety autobusowe jako karty wstępu do Koloseum.

Przy okazji ujawnienia tego najnowszego przestępstwa podkreśla się, że zagraniczni turyści muszą zachowywać w Wiecznym Mieście szczególną czujność, bo ich niewiedzę, brak znajomości realiów i języka włoskiego bez skrupułów wykorzystują oszuści, gromadzący się zwłaszcza w rejonie najbardziej zatłoczonych zabytków i placów.

Chaos powrócił w okolice Koloseum, a wraz z nimi obnośni sprzedawcy oraz tzw. łowcy turystów, którzy proponują im różne usługi, na przykład bilety do amfiteatru z pominięciem kolejki.

Pilnujący tego terenu patrol karabinierów w cywilu zatrzymał na gorącym uczynku 57-letniego rzymianina, który przedstawiał się jako przedstawiciel biura turystycznego i sprzedawał skasowane bilety komunikacji miejskiej jako karty wstępu do Koloseum. Oferował je za 17 euro. W chwili aresztowania oszusta rzekomy bilet kupował od niego starszy turysta z Francji.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy piłkarze po klęsce z Kolumbią. "Na tyle było nas stać"

Robert Lewandowski / screen z Youtube, https://www.youtube.com/watch?v=uuCg9kDAsZs

  

Tylko dwóch reprezentantów Polski zdecydowało się na rozmowę przed kamerą "na gorąco" po klęsce 0:3 z Kolumbią, bo której straciliśmy szansę na wyjście z grupy na mundialu. Robert Lewandowski przyznał

Myślę, że chyba na tyle było nas stać. Nie było tak, że przegraliśmy minimalnie. Walczyliśmy, chcieliśmy jak najlepiej, ale na ten moment nic więcej nie możemy zrobić. Myślę, że wiele rzeczy na tym mundialu nie funkcjonowało jak powinno. Samą walkę meczu się wygrywa na mundialu, a u nas tej jakości było za mało.

- powiedział po meczu Robert Lewandowski. 

Drugim rozmówcą Rafała Patyry z TVP był Maciej Rybus. On również nie tryskał dobrym humorem. Trudno bowiem mieć dobry nastrój po tak kompromitującej porażce. Jakie były jej powody?

Robili przewagę, nie raz było dwa na jeden, trzy na dwa. Pierwsze 20 minut w miarę ich wysoko łapaliśmy, później oddaliśmy pole gry i Kolumbia grała w piłkę na jeden, dwa kontakty, my nie nadążaliśmy. Wydaje mi się, że Kolumbia jest lepszym zespołem od Senegalu, gra szybciej piłką. Nie nadążaliśmy nawet, by wejść w kontakt z przeciwnikiem.

Cóż, pozostaje nam tylko mecz o honor. Historia zatoczyła koło - znów mamy powtórkę dramatu z 2002 i 2006 roku. Tylko czy tym razem stać nas na to, by pokonać przeciwnika w trzecim spotkaniu grupowym?

Źródło: TVP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl