"Związki zawodowe działają na szkodę LOT. Wywołują niepokój u pasażerów"

/ Budynek biura zarządu PLL LOT / By Kpalion - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10277859

  

- Dwa związki zawodowe reprezentujące pilotów i personel pokładowy PLL LOT po raz kolejny wywołują nieuzasadniony niepokój u pasażerów - ocenił rzecznik LOT Adrian Kubicki. Dodał, że nawoływanie do protestów w trakcie postępowania sądowego to działanie na szkodę spółki.

- Dwa związki zawodowe reprezentujące pilotów i personel pokładowy z niezrozumiałą uporczywością działają na szkodę LOT i naszych pracowników. Poprzez brak szacunku dla postanowień sądu i brak respektu dla legalnej ścieżki odwołania się od niesatysfakcjonującego orzeczenia, po raz kolejny wywołują nieuzasadniony niepokój u naszych pasażerów, walcząc o rozgłos kosztem dobra naszego wspólnego przedsiębiorstwa 

- powiedział dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT Adrian Kubicki. Dodał, że w sporze zbiorowym w sumie jest sześć związków zawodowych działających w spółce, "a tylko te dwa z nich decydują się na intensyfikację swoich działań protestacyjnych".

Chodzi o decyzję Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego PLL LOT. W ostatni piątek wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska poinformowała, że "Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy PLL LOT, upoważniony przez Nadzwyczajne Walne Zebranie członków dwóch reprezentatywnych związków zawodowych, ZZPK PLL LOT S.A. i ZZPPiL (posiadających ok. 759 członków), podjął decyzję o prowadzeniu dalszej akcji protestacyjnej, polegającej na skrupulatnym przestrzeganiu procedur bezpieczeństwa obowiązujących w przewozie lotniczym".

- Jakiekolwiek nawoływanie do protestów w trakcie trwającego postępowania sądowego pozbawione jest w naszej ocenie sensu

 - podkreślił Kubicki.

Zaznaczył jednocześnie, że rejsy narodowego przewoźnika odbywają się zgodnie z rozkładem, a to oznacza, że "pracownicy spółki po raz kolejny stanęli po stronie zdrowego rozsądku".

- Nasze załogi jak zawsze z najwyższą troską dbają przy tym o przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i nie jest to bynajmniej efekt działalności protestacyjnej, a profesjonalne wykonywanie codziennych obowiązków. Bardzo za taką postawę dziękujemy 

- dodał.

Związki w piątek zapowiedziały również, że akcja protestacyjna będzie prowadzona do dnia uchylenia przez Sąd postanowienia zarządu LOT, zakazującego rozpoczęcia strajku 1 maja br., bądź do czasu osiągnięcia kompromisu z pracodawcą.

- Wobec braku porozumienia ze związkami zawodowymi, wchodząc na ścieżkę prawną rozstrzygnięcia toczącego się sporu, LOT zawsze deklarował i deklaruje pełną gotowość do respektowania wyroków i postanowień sądów, niezależnie od ich treści. Jest dla nas niezrozumiałe, dlaczego po stronie naszych partnerów z dwóch związków zawodowych nie ma takiej samej postawy 

- powiedział Kubicki.

Zaznaczył, że zarząd spółki nadal liczy na konstruktywny dialog ze związkami zawodowymi na temat zasad wynagradzania, z uwzględnieniem zarówno sytuacji prawnej jak i ekonomicznej, w której znajduje się LOT.

Ostatnie spotkanie z przedstawicielami związków odbyło się w minioną środę. Będziemy te spotkania kontynuować, jak zawsze zapraszając do udziału wszystkie związki zawodowe działające w naszej spółce 

- powiedział.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chcą szkoleń z bezpiecznej jazdy autem

/ pixabay.com/CC0/jarmoluk

  

Prawdopodobnie po tegorocznych wyborach samorządowych powstanie w Łodzi specjalny zespół odpowiadający za szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem. Tego chcą m.in. kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Łódzkiego, a także słynny pilot rajdowy Maciej Wisławski.

Wczoraj Piotr Adamczyk, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Łódzkiego, oraz znany pilot rajdowy Maciej Wisławski zapowiedzieli powstanie w Łodzi zespołu, który ma opracować program dotyczący bezpiecznej jazdy dla kierowców.

– To bardzo ważny społecznie temat. Niestety w naszym kraju kultura jazdy jest bardzo niska. Kierowcy po zdaniu egzaminu na prawo jazdy nie doskonalą techniki. Na 100 drogowych wypadków śmiertelnych aż 82 zdarza się z winy człowieka, a nie jakiegoś urządzenia. A 25 proc. wypadków śmiertelnych powodują kierowcy poniżej 25. roku życia. Mimo tak zatrważających danych jak na razie polskie samorządy trudno było przekonać do stworzenia zespołu odpowiadającego za szkolenia z bezpiecznej jazdy. Do tej pory w tej kwestii jako zawodowi kierowcy i piloci rajdowi waliliśmy głową mur

– ubolewa Maciej Wisławski, pilot rajdowy.

Według niego najlepiej jest poprawiać jakość jazdy samochodem poprzez zabawę.

– Mam pomysł na takie szkolenia dla kierowców. Większość prowadzących auta nie potrafi się zachować w ekstremalnych sytuacjach. Dlatego Polska jest krajem, który zajmuje bardzo wysokie miejsce pod względem poważnych wypadków na drogach. To trzeba szybko zmienić. Uczęszczanie ludzi do odpowiednio prowadzonych szkół bezpiecznej jazdy uchroniłoby młode osoby przed śmiercią w wypadkach drogowych

– uważa pilot rajdowy.

Ze zdaniem Macieja Wisławskiego zgadza się samorządowiec z Prawa i Sprawiedliwości Piotr Adamczyk.

– Inicjatywa pana Macieja Wisławskiego pozwoli na zmniejszenie na polskich drogach liczby wypadków. Obecnie w Łodzi i w całym województwie łódzkim nie ma zbyt wielu szkół bezpiecznej jazdy. Uważam także, że powinny powstać miejsca do ćwiczeń i place manewrowe. Tam kierowcy poznaliby możliwości swojego auta oraz szybkość reakcji na trudne i zaskakujące sytuacje na drogach

– przekonuje Piotr Adamczyk. Radny uważa także, że tory do nauki jazdy powinny powstać po konsultacji z mieszkańcami.

– W takie inwestycje mogłyby się zaangażować szkoły jazdy. Zaraz po wyborach razem z Maciejem Wisławskim utworzymy zespół odpowiadający za szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem

– twierdzi samorządowiec z Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie Dodatek Łódzki

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl