Sprawa Smoleńska wybrzmiała już w ONZ. Teraz prezydent jednym słowem nazywa to, co robią Rosjanie

/ arch. GP

  

Zarówno wrak rozbitego pod Smoleńskiej Tu-154M, jak i czarne skrzynki samolotu to polska własność, która już dawno powinna być nam zwrócona - powiedział dziś prezydent Andrzej Duda. - W istocie to, że my nie otrzymujemy z Rosji wraku samolotu, (...) to jest po prostu bezprawie - dodał.

Duda nawiązał w rozmowie z Telewizją Trwam do swojego czwartkowego wystąpienia podczas debaty w nowojorskiej siedzibie ONZ. Prezydent powiedział wówczas, że prawo musi być "siłą wspierającą" dla szukających sprawiedliwości, m.in. w sprawach rekompensat za straty historyczne czy "współczesnych śledztw, na przykład dotyczących katastrof lotniczych, takich jak pełne wyjaśnienie przyczyn katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku, gdzie zginęli prezydent Polski Lech Kaczyński, jego żona i wszyscy członkowie polskiej delegacji".

CZYTAJ WIĘCEJ: Stało się! O katastrofie w Smoleńsku na Radzie Bezpieczeństwa ONZ

W ocenie prezydenta temat katastrofy smoleńskiej jest częścią problematyki "przestrzegania prawa w przestrzeni międzynarodowej".

- Ja nie mam żadnych wątpliwości, że w istocie to, że my nie otrzymujemy z Rosji wraku samolotu, (...) to jest po prostu bezprawie. Stąd, jeżeli już mówimy o przestrzeganiu prawa, jeżeli mówimy o roli prawa w tych relacjach międzynarodowych, to dlaczego mielibyśmy nie mówić o tym, kiedy mamy do czynienia z ewidentnym naruszeniem?

 - pytał Duda.

Zaznaczył jednocześnie, że zarówno wrak samolotu TU-154M, jak i czarne skrzynki "to jest polska własność, która dawno powinna być nam zwrócona, a jest przetrzymywana w Rosji przez władze".

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl