Cykl edukacyjny „Finanse na co dzień”

fot.fotolia

  

W jutrzejszej „Gazecie Polskiej Codziennie” 18. odsłona cyklu, dotycząca oferty PKO Banku Polskiego dla klientów indywidualnych. Materiał o szerokim walorze edukacyjnym został przygotowany przez redakcję we współpracy z PKO Bankiem Polskim.

W kolejnym odcinku naszego cyklu piszemy o płatnościach zbliżeniowych.  Są to transakcje realizujące szybką płatność dzięki użyciu smartfonów wyposażonych w technologię NFC (płatność NFC – od ang. near field communication)lub karty zbliżeniowej. Polecamy ten rodzaj transakcji wszystkim, którzy cenią bezpieczeństwo, wygodę i prostotę. Korzystając z tej usługi nie tracimy z oczu (a nawet nie wypuszczamy z rąk)  naszych „plastikowych” czy wirtualnych pieniędzy.

Radzimy, jak bezpiecznie korzystać z aplikacji mobilnej umożliwiającej dokonywanie płatności zbliżeniowych za pomocą smartfona.

 

W piątkowym numerze „Gazety Polskie Codziennie” polecamy artykuł „Kartą lub telefonem – płać bezpiecznie zbliżeniowo”.

 

Polecamy!

 

Jak chronić swój  PIN?

Nie podawaj PIN-u nikomu i nie zapisuj go w dostępnym dla innych miejscu.

Utrudnij rozszyfrowanie PIN-u - unikaj oczywistych kombinacji, np. jak Twoja data urodzenia.

Jeżeli masz podejrzenie, że ktoś poznał PIN, zmień go jak najszybciej. Zmiana PIN możliwa jest w ustawieniach aplikacji IKO.

PIN możesz zmienić w aplikacji IKO lub w serwisie internetowym iPKO (Inteligo). Jeżeli PIN zostanie wpisany błędnie 3 razy, aplikacja zostanie zablokowana, a wtedy zmiana PIN-u do aplikacji jest możliwa jedynie za pośrednictwem serwisu bankowości internetowej iPKO (Inteligo).

Partnerem wydania cyklu „Finanse na co dzień” jest PKO Bank Polski.

Patronem medialnym cyklu jest niezalezna.pl oraz „Gazeta Polska”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Powstrzymanie się od seksu rekomendowane jako sposób na upały

Santa Marta / Makalu

  

Ze śmiechem, ale i z niedowierzaniem przyjęto "dobrą radę" przedstawiciela władz kolumbijskiego miasta Santa Marta, Julio Salasa, który całkiem serio zarekomendował mieszkańcom powstrzymanie się od seksu jako sposób na radzenie sobie z falą upałów.

Unikanie seksu w upalne dni znalazło się na oficjalnej liście zalecanych zachowań, takich jak nawadnianie organizmu czy noszenie luźnych, przewiewnych ubrań.

Santa Marta nad Morzem Karaibskim jest najstarszym kolumbijskim miastem, przyciągającym rzesze turystów. Temperatura przekracza tam ostatnio w dzień 40 stopni Celsjusza. Salas, odpowiadający we władzach miejskich za służbę zdrowia, podkreślił, że do szpitali zgłasza się bardzo dużo ludzi z objawami udaru cieplnego.

Agencja Associated Press pisze w tym kontekście, powołując się na Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, że seks jest uważany za umiarkowaną formę aktywności fizycznej, obciążającą serce tak, jak pokonanie dwóch pięter po schodach.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl