Jubileusz 90-tych urodzin Juliusza Kuleszy

/ By Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], from Wikimedia Commons

  

Fundacja „Reduta PWPW – Fundacja na rzecz obrony pamięci historii Polski” ma zaszczyt powiadomić, iż dniu 18 maja 2018 roku na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się  uroczyście obchodzony jubileusz 90-tych urodzin Pana Juliusza Kuleszy – powstańca warszawskiego ps. „Julek” - obrońcy Reduty PWPW w sierpniu 1944 roku i ostatniego żyjącego członka oddziału bojowego PWB/17/S.

Impreza rozpocznie się o godz. 17:00 w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego.

Współorganizatorem uroczystości jest Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum. Rezydencja Królów I Rzeczpospolitej. Uroczystość prowadzi Antoni Pawlicki – aktor. Asystę zapewnia grupa historyczna „Zgrupowanie Radosław”.

W uroczystości weźmie udział ok. 150 zaproszonych gości, w tym przedstawiciele władz państwowych, samorządu warszawskiego oraz stowarzyszeń kombatanckich i przyjaciół Jubilata. Po zakończeniu części oficjalnej zapraszamy wszystkich gości na koktajl i tort urodzinowy do Nowej Sali Poselskiej.

Uroczystość organizowana jest pod Patronatem Honorowym: Ministra Obrony Narodowej, Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Muzeum Powstania Warszawskiego. Patronatu Medialnego udzielili: TVP3 Warszawa, TVP Historia, Polskie Radio S.A., TV Republika, Tygodnik „Dorzeczy”, Tygodnika „Gazeta Polska”, „W sieci Historia”, Tygodnik „Wsieci”, portal internetowy niezalezna.pl.

Podczas uroczystości Jubilatowi zostanie wręczony akt mianowania na stopień porucznika Wojska Polskiego przez gen. Marka Łapińskiego – Wiceministra Obrony Narodowej.

Udział w uroczystościach potwierdzili między innymi: prof. Jan Żaryn – Senator RP, Pan Patryk Jaki – Wiceminister Sprawiedliwości, gen. Marek łapiński – Wiceminister ON, Łukasz Kudlicki – dyrektor Gabinetu Politycznego MON, płk Roman Januszewski -  Zastępca Dowódcy Garnizonu Warszawa, Jan Ołdakowski – Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, Pan Jacek Polańczyk – Dyrektor Gabinetu Politycznego Szefa UdsKiOR, prof. Andrzej Zybertowicz – Doradca Szefa BBN, prof. Andrzej Kaźmierczak – Członek Zarządu NBP.

W osobnym materiale załączmy szczegółowy program uroczystości. Poniżej przedstawiamy skrócony biogram Jubilata. Więcej informacji o Fundacji Reduta PWPW można znaleźć na stronie: www.redutapwpw.pl

Akredytacje prasowe należy przesyłać na adres mailowy Fundacji: fundacja@redutapwpw.pl bądź na adres piotr.woyciechowski@redutapwpw.pl  do dnia 18 bm. do godz.: 10:00.


Pan Juliusz Kulesza urodzony 19 maja 1928 r. w Warszawie, grafik z zawodu, jako strzelec o pseudonimie „Julek” uczestniczył w Powstaniu Warszawskim walcząc w szeregach samodzielnej grupy PWB/17/S w obronie Reduty PWPW. 

Podczas Powstania Warszawskiego początkowo był łącznikiem, następnie wraz z oddziałem Armii Krajowej PWB/17/S, do 26 sierpnia brał udział jako strzelec w obronie gmachu PWPW. Walczył pod rozkazami kaprala Romana Marchla „Roma”. Po kapitulacji Powstania dwukrotnie uciekł z Dulagu 121 w Pruszkowie.

Autor kilkunastu (dokładnie 18) książek o tematyce powstańczej, okupacji hitlerowskiej i Warszawie oraz wielu haseł do Encyklopedii Powstania Warszawskiego. Znany i ceniony Varsavianista. Obecnie pracuje nad ukończeniem swojej 19 książki zatytułowanej „ABC Kuleszy”.

Za wieloletnie zasługi otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Walecznych, Krzyż Kawalerski OOP, Krzyż Armii Krajowej, Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Partyzancki, Medal Wojska, medal Za Warszawę, medal Za popularyzację Powstania Warszawskiego, odznakę Za zasługi dla Warszawy, odznaki honorowe kombatanckich Środowisk: zgrupowania "Leśnik", zgrupowania "Róg", batalionów "Dzik" i "Pięść".

W ubiegłym roku został jednym z 21 laureatów Warszawskiej nagrody m.st. Warszawy, przyznawanej przez Radę Warszawy osobom, lub zespołom szczególnie zasłużonym dla Stolicy Rzeczypospolitej Polskiej.

Fundacja „Reduta PWPW – Fundacja na rzecz obrony pamięci historii Polski” formalnie zgłosiła Pana Juliusza Kuleszę do przyznania Mu zaszczytnego tytułu Honorowego Obywatela m.st. Warszawy w roku A.D. 2018.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

W najbliższych latach trzeba wykształcić ok. 7 tys. lekarzy rodzinnych

/ StockSnap

  

Aby każdy mógł korzystać z usług lekarza rodzinnego, w ciągu 6-7 lat trzeba wykształcić ok. 7 tys. lekarzy tej specjalności - powiedział wiceminister zdrowia Zbigniew Król. Jak dodał, spośród 33 tys. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, tylko 11 tys. to lekarze rodzinni.

Wiceminister zdrowia był jednym z gości 23. Kongresu Światowej Organizacji Lekarzy Rodzinnych WONCA, który w Krakowie potrwa do niedzieli.

W piątek Zbigniew Król zapewnił, że na szkolenia dla lekarzy są zabezpieczane środki w budżecie państwa. Jak dodał, nowa ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej wzmacnia medycynę rodzinną i rolę lekarza rodzinnego. "Określiliśmy, że podstawowa opieka zdrowotna będzie realizowana przy użyciu lekarzy rodzinnych. Będziemy ich wspierać" - powiedział.

Dodał, że polscy lekarze rodzinni są dobrze wykształceni. Podkreślił jednocześnie, że lekarze rzadziej już podejmują pracę za granicą, a niektórzy z tych, którzy wyjechali, zdecydowali się na powrót do kraju. Wiceminister zapewnił, że resort zdrowia pracuje nad poprawą warunków pracy lekarzy, aby mogli realizować się w Polsce.

Prof. Adam Windak, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej Collegium Medicum UJ, ocenił, że w Polsce powinno być przynajmniej dwa razy więcej lekarzy rodzinnych niż obecnie. Według niego w ośrodkach, w których są lekarze rodzinni, opieka nad pacjentem jest lepiej zorganizowana.

Według profesora, oprócz nadmiaru pacjentów lekarze rodzinni natrafiają na inny problem – biurokrację.

"Są obciążani zbyt dużą liczbą różnego rodzaju biurokratycznych oczekiwań, często tracą czas na wypełnianie raportów, podsumowań, na działania administracyjne. Jest bardzo mocno dostrzegana potrzeba znalezienia rozwiązania tego problemu. Być może stworzenie nawet nowej profesji, takiego asystenta medycznego, mogłoby odciążyć lekarza w tym zakresie" - powiedział.

Profesor zwrócił uwagę, że polscy lekarze są bardzo chętnie przyjmowani do pracy na Zachodzie. Z drugiej strony w Polsce medycynę coraz chętniej chcą studiować sąsiedzi zza wschodniej granicy.

„Obecnie w swojej praktyce na 12 rezydentów, czyli młodych lekarzy którzy szkolą się w zakresie medycyny rodzinnej, aż dwóch mam z Ukrainy. I są to bardzo dobrzy, porządnie pracujący lekarze” - powiedział kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej Collegium Medicum UJ.

Zdaniem wiceprezydenta Krakowa i byłego dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Andrzeja Kuliga specjalność lekarza rodzinnego należy do najtrudniejszych, ponieważ wymaga olbrzymiej wiedzy, która nieustannie musi być poszerzana, natomiast odpowiedzialność za trafną lub nietrafną decyzję jest ogromna.

Kulig wskazał też na potrzebę wyższego finansowania medycyny rodzinnej. "Podział finansów jest taki, że większość środków idzie na szpitale; a niewiele środków na medycynę rodzinną, która powinna być wrotami do pozostałych segmentów systemu opieki zdrowotnej” - ocenił.

Zgodnie z nową ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej lekarz rodzinny będzie zobowiązany do zapewnienia ciągłości i kompleksowości działań podejmowanych na rzecz pacjenta. Aby to było możliwe, ma on współpracować m.in. z lekarzami innych specjalności. Opiekę nad każdym pacjentem będzie sprawować zespół POZ, w skład którego, poza lekarzem, wchodzi także pielęgniarka i położna.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl