PKN Orlen rozwija współpracę z Pocztą Polską

/ Ralf Roletschek / Roletschek.at

  

PKN Orlen i Poczta Polska zawarły długoterminowy kontrakt, który pozwoli na dalszy rozwój dostępnej od kilku lat na stacjach płockiego koncernu usługi odbioru przesyłek. Planowane jest m.in. wdrożenie możliwości odbioru przesyłki na podstawie PIN. Umowa ma obowiązywać do 2021 roku.

PKN Orlen poinformował, że liczba przesyłek odebranych w ramach usługi Stacja z Paczką, która dostępna jest w niemal tysiącu placówek płockiego koncernu w całej Polsce, "tylko w ciągu minionego roku wzrosła o blisko 150 proc.".

Rosnące zapotrzebowanie na usługę, potwierdzone dynamicznym wzrostem wolumenu przesyłek w okresie pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku, wymaga silnego wsparcia operacyjnego. Dlatego po dwóch latach współpracy PKN Orlen i Poczta Polska zawarły długoterminowy kontrakt, który pozwoli na jej dalszy dynamiczny rozwój – wyjaśnił płocki koncern.

Jak zaznaczył PKN Orlen, umowa z Pocztą Polską została zawarta do września 2021 r. Spółka podała, że "w ramach współpracy planowane jest m.in. wdrożenie możliwości odbioru przesyłek pobraniowych, odbioru przesyłki na podstawie PIN oraz prace nad umożliwieniem nadawania paczek na stacjach paliw Orlen".

Według PKN Orlen wraz ze zmianami na krajowym rynku eCommerce, "zwiększają się oczekiwania klientów dotyczące miejsc nadawania i odbioru paczek, zarówno jeśli chodzi o dostępność lokalizacji, jak i godziny otwarcia". Spółka podkreśliła, że dysponując największą w Polsce siecią stacji paliw, od kilku lat oferuje klientom możliwość odbierania przesyłek przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.

Rozwój eCommerce, jest naturalną konsekwencją zmian we współczesnym świecie i trendem, którego nie sposób ignorować. Dlatego zajmuje on istotne miejsce w strategii rozwoju naszego segmentu detalicznego. Już dziś oferujemy naszym klientom możliwość odbierania i nadawania paczek, jednak budujemy również fundament dla dalszego rozwoju tego typu usług związanych z naszą ofertą – powiedział członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński, cytowany w komunikacie spółki.

Jego zdaniem "strategiczna i długofalowa" współpraca z Pocztą Polską pozwoli płockiemu koncernowi na rozszerzanie kompetencji w zakresie eCommerce, a klientom "zapewni szybką i sprawną realizację przesyłek oraz dodatkowe usługi".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fanatyczny kibic z Chile może zostać nagrodzony. Dziś poznamy laureatów plebiscytu FIFA

/ twitter.com/fifacom_fr

  

Dziś w Londynie na gali „The Best FIFA Football Awards” oprócz wyróżniających się piłkarzy i trenerów nagrodzeni zostaną też najlepsi kibice. Wśród nominowanych są fani reprezentacji Peru, Japonii i Senegalu oraz wierny sympatyk drugoligowego zespołu z Chile.

“Nigdy nie będziesz grał sam” (hiszp. nunca jugarás solo) – to napis na klubowej fladze, którą Sebastian Carrera zabiera ze sobą na mecze Puerto Montt – klubu grającego w drugiej lidze chilijskiej. 34-letni kibic traktuje te słowa poważnie. W październiku 2017 roku, jako jedyny sympatyk swojej drużyny dotarł na jej wyjazdowy mecz. Zanim samotnie zasiadł na sektorze gości, przez dwa dni pokonał kilkoma autobusami 1,5 tys. km. Jego zdjęcie, gdzie otoczony pustymi krzesełkami dopinguje Puerto Montt szybko obiegło świat, a on sam ma szansę zostać najlepszym kibicem roku.

To wszystko co stało się od tej chwili jest niesamowite. I pomyśleć tylko, że ja prawie na ten mecz nie pojechałem” – mówił Carrera w rozmowie z portalem FIFA, przyznając, że nie miał zamiaru jechać na spotkanie z powodu rodzinnej imprezy i problemów z dojazdem.

„Kiedy zorientowałem się, że nikt ze znajomych też nie ma zamiaru ruszyć na mecz, to pomyślałem, że przecież ktoś z nas musi tam być” – wspominał 34-latek. Zdeterminowany kibic ruszył w długą, samotną podróż.„W piątek wsiadłem do autobusu i ruszyłem do Santiago. Tam chwilę odpocząłem i w nocy zabrałem się dalej na północ. Do Coquimbo, gdzie rozgrywane było spotkanie dotarłem nad ranem w niedzielę” – opowiadał Carrera.

Fani lokalnego zespołu początkowo nie byli zbyt przychylni samotnemu kibicowi.

„Oni są bardzo fanatyczni, dlatego żeby uniknąć jakichś problemów musiałem przejść siedem kilometrów, by przeczekać do spotkania w mniej nastawionej na futbol miejscowości” – wspominał wierny fan.

W trakcie meczu 4 tys. kibiców Coquimbo Unido stopniowo zmieniła jednak swoje nastawienie do przybysza. „Najpierw to głównie mnie wyzywali, potem trochę nabijali, ale kiedy zorientowali się, że nie zamierzam przestać dopingować to zaczęli być coraz bardziej i bardziej życzliwi” – opowiadał Carrera.

Po meczu, mimo porażki swojej drużyny kibice gospodarzy pomogli Carrerze dotrzeć na dworzec i zaoferowali mu jedzenie.

„Kiedy dowiedziałem się o nominacji do nagrody odbierałem córkę ze szkoły. Niczego się nie spodziewałem. Najpierw rozdzwoniły się telefony od znajomych, a potem sam wszedłem na stronę i przeczytałem o sobie. Przez cały dzień nie mogłem się skupić na pracy”

– opowiadał sympatyk.

Oprócz Carrery, do nagrody nominowani są też kibice z Senegalu i Japonii – za niesamowity doping na mundialu i posprzątanie po sobie sektorów oraz 40 tys. fanów reprezentacji Peru, którym nie straszna była długa i męcząca podróż do odległej Rosji.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl