Rozpoczął się Festiwal Muzyki Cerkiewnej

/ fot. pixabay

  

W Białymstoku rozpoczął się w środę wieczorem 37. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej "Hajnówka 2018". W jego części konkursowej weźmie udział trzydzieści chórów i zespołów wokalnych z jedenastu krajów. Laureatów poznamy w niedzielę.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Białymstoku (MFMC) uchodzi za jedną z najważniejszych na świecie imprez, prezentujących i popularyzujących muzykę cerkiewną. Od piętnastu lat odbywa się w stolicy województwa podlaskiego, ale swój początek ma w Hajnówce, która wciąż pozostaje w jego nazwie.

W środę wieczorem jego tegoroczną edycję zainaugurował koncert „Duchowość Rzeczypospolitej w muzyce cerkiewnej”, w wykonaniu akademickiego chóru kameralnego „Chreszczatyk” z Kijowa na Ukrainie, jednego ze zwycięzców ubiegłorocznej edycji w kategorii chórów zawodowych.

Odnosząc się do tematu tego koncertu, dyrektor festiwalu Mikołaj Buszko powiedział, że chodziło o powołanie się na muzykę cerkiewną jako dziedzictwo kulturowe RP i podkreślenie tego w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

W tym roku w przesłuchaniach konkursowych, które potrwają od czwartku do soboty, wezmą udział wykonawcy z Polski, Białorusi, Bułgarii, Libanu, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Słowacji, Rosji, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. Dyrektor Buszko zwrócił uwagę na chóry prezentujące muzykę - jak to określił - "z ziem początków chrześcijaństwa" - chór koptyjski z Londynu i prawosławny z Bejrutu.

Wszystkie prezentacje odbywają się w sali koncertowej starego budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej, przy ul. Podleśnej w Białymstoku; laureaci wystąpią w niedzielnym koncercie galowym. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale RP znowu wymazali ścianę Sejmu! A dziennikarka nazywa to... "malowankiem"

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Zaledwie wczoraj protestujący w obronie "nadzwyczajnej kasty" dopuścili się aktu wandalizmu - namalowali sprayem na ścianie Sejmu napis. Teraz znowu powtarzają swój popis - i dalej się dziwią, że służby nie chcą ich wpuścić na teren parlamentu. Najwyraźniej podekscytowana wyczynami Obywateli RP dziennikarka Radia TOK FM pisze, że urządzili sobie "malowanko". I nazywa ich nie wandalami, a malarzami...

Przed budynkiem parlamentu Obywatele RP zorganizowali żałosną i bardzo nieliczną demonstrację "w obronie sądów" - rzekomo pokojową. Atmosferę dodatkowo podgrzewają posłowie PO i Nowoczesnej. Niektórzy nawet wwożą na teren Sejmu protestujących w bagażnikach. 

Nie mogąc wywołać poważniejszej awantury, kibice totalnych postanowili... wymazać budynek sejmowy swoimi hasłami. A posłanka Scheuring - Wielgus pochwaliła się tym aktem wandalizmu i zdziczenia na swoim twitterowym profilu - informowaliśmy wczoraj na niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: To się w głowie nie mieści! Pomazali budynek Sejmu, a Scheuring - Wielgus... się tym chwali

Dziś po raz kolejny dopuścili się równie skandalicznego zachowania... ku uciesze niektórych mediów.

Znów malowanko na ścianie Sejmu od Wiejskiej. Policja otoczyła malarzy - napisała na Twitterze dziennikarka Radia TOK FM Agata Kowalska.

Dopiero internauci uświadomili jej, że to nie jest żadne "malowanko", a zwykły wandalizm.

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl