Niepełnosprawni wykorzystani politycznie. Radna walczy o głosy w wyborach

/ Jan Sroda/Gazeta Polska

  

W łódzkim samorządzie na dobre rozpoczęła się już kampania wyborcza. Tym razem była radna Platformy Obywatelskiej Urszula Niziołek-Janiak chciała wykorzystać w tym celu niepełnosprawnych.

Wczoraj podczas sesji Rady Miejskiej w Łodzi była radna PO, a obecnie niezrzeszona Urszula Niziołek-Janiak przedstawiła projekt uchwały stanowiska dotyczący osób niepełnosprawnych i chciała, by zagłosowali za nim inni radni. Radna domagała się w nim m.in. godnych warunków życia dla osób niepełnosprawnych oraz podwyższenia ich rent.

W ten sposób staniemy się lepszym społeczeństwem. Osoby niepełnosprawne są styrane życiem i dlatego trzeba im pomóc

– twierdzi Urszula Niziołek-Janiak.

Jednak takie stanowisko rady miejskiej nie miałoby żadnej mocy prawnej ani żadnego wpływu na faktyczne funkcjonowanie osób niepełnosprawnych, co zauważyli radni wszystkich klubów.

Osoby niepełnosprawne zostały wykorzystane przez panią radną. Za to powinny zostać przeproszone. Działania pani radnej są pozorne, bo sytuacja niepełnosprawnych dzięki temu się nie zmieni. Radna prowadzi już kampanię wyborczą i buduje sobie wizerunek polityczny (Urszula Niziołek-Janiak prawdopodobnie będzie kandydowała w wyborach na prezydenta Łodzi)

– uważa Mateusz Walasek, przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w Radzie Miejskiej w Łodzi.

Według przewodniczącego klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej Sylwestra Pawłowskiego wcześniej radna Niziołek-Janiak nie poruszała kwestii dotyczących osób niepełnosprawnych.

Teraz są protesty w Sejmie, ale problem wsparcia dla niepełnosprawnych istnieje od wielu miesięcy

– twierdzi Pawłowski.

Zdaniem radnego Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Magina rząd spełnia postulaty osób niepełnosprawnych i dlatego branie udziału w głosowaniu nad stanowiskiem radnej Niziołek-Janiak nie miało większego sensu.

Podwyższono już renty socjalne. Zaproponowano też inne rodzaje wsparcia. Rada Ministrów ma także pomysły na wprowadzenie kompleksowego systemu pomocy osobom niepełnosprawnym. Jest to m.in. pakiet społecznej odpowiedzialności, pakiet Dostępność+ oraz specjalna danina solidarnościowa, którą mają płacić osoby najbogatsze – wylicza radny Magin. – Stanowisko byłej radnej PO wykracza poza kompetencje samorządu

– dodaje samorządowiec.

Cały tekst w Dodatku Łódzkim "Gazety Polskiej Codziennie"

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie Dodatek Łódzki

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cena benzyny nie jest związana z polską polityką

/ pixabay.com/JirkaF/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa nie ma najmniejszego związku z tym, co się dzieje w polskiej polityce - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że na ceny benzyny wpływa m.in. sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Szef rządu podkreślił, że ceny benzyny na stacjach paliw "właściwie w stu procentach" zależą od dwóch czynników - sytuacji geopolitycznej oraz od siły dolara względem złotówki.

Morawiecki dziś rano w RMF FM był pytany m.in. o sytuację na rynku paliw oraz o szanse na to czy w najbliższym czasie ceny na stacjach paliw ulegną obniżeniu.

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa, niż była wcześniej, nie ma najmniejszego związku - zero po prostu związku - z tym co się dzieje w polityce polskiej. Jest to wyłącznie związane z wypowiedzeniem układu z Iranem przez Stany Zjednoczone o zakazie produkcji broni jądrowej przez Iran, jak również z niepokojami na Bliskim Wschodzie i zacieśniającą się polityka pieniężną Stanów Zjednoczonych, która powoduje, że dolar jest coraz mocniejszy - a ropę sprzedaje się w dolarach

 - ocenił Morawiecki.

Premier zapytany o możliwość obniżek cen benzyny w okresie wyjazdów wakacyjnych, np. poprzez obniżenie akcyzy na paliwa odpowiedział, że ma nadzieję, że benzyna będzie tańsza, "ale zależy to od tego, czy złotówka się umocni względem dolara, od tego czy sytuacja na świecie się uspokoi".

Rząd oczywiście patrzy na to, reaguje i staramy się oczywiście, żeby wszystko to było w jak najlepszym porządku

- zapewnił Morawiecki.

Szef rządu zwrócił również uwagę, że mimo, iż cena za baryłkę ropy naftowej wzrosła o ok. 60 proc., to cena benzyny na stacjach benzynowych wzrosła o 10-15 proc.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl