Energetyka jednym z najważniejszych tematów X Europejskiego Kongresu Gospodarczego

/ ADD

  

Energetyka i wyzwania stojące przed polskim sektorem energetycznym wśród głównych tematów Europejskiego Kongresu Gospodarczego. W Katowicach zakończyła się X jubileuszowa edycja jednej z najważniejszych gospodarczych konferencji w Europie Środkowej. Polski Komitet Energii Elektrycznej był jednym ze sponsorów wydarzenia.

Głos sektora energetycznego wybrzmiał w tym roku w Katowicach szczególnie głośno. W trakcie licznych debat i paneli przedstawiciele firm zrzeszonych w PKEE prezentowali stanowisko branży w najważniejszych kwestiach dotyczących polskiej i europejskiej energetyki, a zorganizowany przez PKEE panel  „Jak zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski w perspektywie średnio- i długoterminowej” był jednym z głównych wydarzeń kongresu. - Musimy pamiętać, że odpowiedzialna polityka energetyczna powinna respektować trzy równoważne cele: konkurencyjność, zrównoważony rozwój oraz bezpieczeństwo dostaw - mówił  w trakcie dyskusji minister energii Krzysztof Tchórzewski. W debacie, poza szefem resortu energii, wzięli udział również: Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando, prezesi największych polskich spółek energetycznych zrzeszonych w PKEE oraz prezes PGG Tomasz Rogala. Jak zapewniali zgodnie uczestnicy debaty, do  najważniejszych wyzwań, które stoją przed branżą w najbliższych latach, należy zapewnienie stabilności dostaw energii i eliminacja ryzyka wystąpienia tzw. blackout’ów, zwłaszcza w kontekście coraz bardziej restrykcyjnej polityki klimatycznej i środowiskowej Unii Europejskiej. Dlatego też, zarówno minister, jak i prezesi firm energetycznych podkreślali ogromne znaczenie zaakceptowanego w lutym przez Komisję Europejską Polskiego Rynku Mocy.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również kolejna ze współtworzonych przez PKEE sesji, dotycząca polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej. Jak zapewniała w trakcie dyskusji Monika Morawiecka z Rady Zarządzającej PKEE - Polski sektor energetyczny systemowo wspiera racjonalną politykę energetyczno-klimatyczną i w sposób planowy prowadzi strategiczne działania w zakresie spełnienia długoterminowych celów OZE.

W trakcie EKG Stowarzyszenia współtworzyło również sesję dotyczącą efektywności energetycznej. Dzięki działaniom podejmowanym, między innymi, przez sektor energetyczny, świadomość wagi tego tematu stale rośnie. Firmy ciepłownicze i energetyczne oferują coraz bogatszy wachlarz usług dających całkiem nowe możliwości w tym zakresie. – Sprawność wytwarzania energii rośnie i z roku na rok jest coraz większa, co napawa nas, jako sektor, optymizmem. PKEE wpiera wszelkie rozwiązania zmierzające do poprawy efektywności. Chcę również podkreślić, że jej zwiększenie to jedna z najlepszych metod na zwalczanie ubóstwa energetycznego, które wciąż w naszym kraju stanowi poważny problem społeczny – mówił w trakcie panelu „Efektywność energetyczna. Czysta praktyka” Tomasz Kosiński, ekspert i wicedyrektor PKEE.

W Katowicach nie zabrakło również poważnej dyskusji na temat smogu. Europejski Kongres Gospodarczy i prowadzone w jego trakcie debaty stały się kolejnym elementem prowadzonej przez PKEE kampanii „Energetyka Kocha czyste powietrze”.

- Cieszę się , żee jako Polski Komitet Energii Elektrycznej mogliśmy współtworzyć tegoroczne EKG. Jestem przekonany, ze poważna debata o przyszłości polskiej energetyki przysłuży się nie tylko branży, ale przede wszystkim klientom spółek energetycznych - czyli nam wszystkim 

– podsumowuje tegoroczny kongres Maciej Kość, dyrektor biura PKEE w Warszawie. Tegoroczny Kongres w Katowicach był jednym z elementów przygotowania polskiego sektora energetycznego do Szczytu Klimatycznego ONZ-COP24, który odbędzie się w grudniu tego roku w naszym kraju.

Europejski Kongres Gospodarczy organizowany był już po raz dziesiąty. W tym roku EKG to 3 dni obrad, ponad 100 debat, 800 prelegentów i ponad 9000 uczestników z całego świata.


Europejski Kongres Gospodarczy odbywa się pod medialnym patronatem portalu Niezalezna.pl i „Gazety Polskiej Codziennie”

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Jeśli Gersdorf chce jeździć po świecie, to jej podróże powinny mieć charakter prywatny”

Małgorzata Gersdorf / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Uważam, że w sytuacji, gdy pani Małgorzata Gersdorf przeszła w stan spoczynku minister spraw zagranicznych pan Jacek Czaputowicz powinien poprosić o odesłanie paszportu dyplomatycznego, który zapewne otrzymała jako I prezes Sądu Najwyższego, bowiem taki jej przysługuje. Jeśli chce jeździć po świecie, to te podróże powinny mieć charakter prywatny - mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Witold Waszczykowski, poseł PiS i były minister spraw zagranicznych.

Wczoraj prezes niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (BGH) Bettina Limperg oceniła, że I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf została zwolniona z urzędu niezgodnie z prawem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezes niemieckiego sądu murem za Gersdorf. Czy to przypadkiem nie mieszanie się w sprawy Polski?

Gdyby coś podobnego stało się w Polsce i polscy politycy chcieliby ingerować w podobny sposób w sprawy niemieckie, poprzez przyjmowanie tamtejszych polityków, udzielanie im politycznego parasola, na pewno podniósłby się wielki krzyk. I na pewno stałoby się to nie tylko w Niemczech, ale też Niemcy czyniliby to w całej Europie. Mamy więc tu kolejny przykład podwójnych standardów. Widzimy przecież sytuację w wielu innych krajach Zachodniej Europy. Dobrym przykładem jest chociażby sprawa Katalonii. Cała Europa odnosiła się do tego konfliktu w delikatny sposób i nie chciała mieszać się w spór między Madrytem a Barceloną. Większość opowiadała się po stronie rządu centralnego. W przypadku Niemiec i polskiego Sadu Najwyższego mamy problem z interwencją, która jest cicho sankcjonowana w Europie Zachodniej

- mówi Witold Waszczykowski.

Wczoraj wieczorem swoje wystąpienie na konferencji prasowej w niemieckim Karlsruhe miała Małgorzata Gersdorf. "Sędziowie nie mają wojska. Sędzia zawsze przegra z władzą. Będę I prezesem na uchodźstwie" - obwieściła.

CZYTAJ TEŻ: Uwaga! Gersdorf w Niemczech ogłosiła się... prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie

Uważam, że w sytuacji, gdy pani Małgorzata Gersdorf przeszła w stan spoczynku, minister spraw zagranicznych pan Jacek Czaputowicz powinien poprosić ją o odesłanie paszportu dyplomatycznego, który zapewne otrzymała jako I prezes Sądu Najwyższego, bowiem taki jej przysługuje. Jeśli chce jeździć po świecie, to te podróże powinny mieć charakter prywatny. Również dyrektor generalny w Sądzie Najwyższym powinien odebrać jej możliwość takich wyjazdów poprzez odbiór delegacji, biletów, itd. Małgorzata Gersdorf nie może wykorzystywać urzędu do uprawiania równoległej polityki do polityki władz polskich

- stwierdza Witold Waszczykowski.

Czy organy polskiego państwa powinny zwrócić uwagę Niemcom, że ich działania są niestosowne? - zapytaliśmy.

To mogłaby być cicha interwencja. Przecież jesteśmy państwami zaprzyjaźnionymi. Nie chodzi więc o to, by wywoływać skandale. Informacja do ambasady niemieckiej, albo z naszej ambasady w Berlinie powinna być przekazana - że polskie władze traktują panią Gersdorf jako osobę emerytowaną i nie pełniącą stanowiska I prezes Sądu Najwyższego. Nie powinna być więc ona przyjmowana przez władze niemieckie

- dodaje były szef MSZ.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl