Siedmiu robotników straciło życie w rosyjskim transporterze

/ By zonemars, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=47231241

  

Według wstępnych danych siedmiu robotników straciło życie, gdy transporter gąsienicowy, którym jechali, zatonął w leśnym strumieniu w rosyjskiej Republice Komi na północnym wschodzie. Uratowało się dwóch robotników - powiadomił dziś Komitet Śledczy.

Wg rosyjskich mediów ewakuacja ocalałych i ciał jest bardzo utrudniona, gdyż pojazd zatonął w rejonie peczorskim w tajdze, w miejscu, do którego trudno dojechać samochodem, a śmigłowiec może lądować najbliżej w odległości pięciu km od miejsca wypadku.

Portal newsru.com pisze, że do wypadku doszło najpewniej dlatego, że robotnicy nie spodziewali się, że strumień w miejscu, gdzie chcieli go sforsować, ma głębokość 2,5 m.

Według tego źródła nurkowie już wydobyli z wody siedem ciał. Początkowo myśleli, że uda im się uratować więcej pasażerów transportera, którego kabina wystawała z wody, lecz tak się nie stało. Dwóch ludzi, którzy przeżyli, samodzielnie wydostało się z transportera.

W związku z tragicznym wypadkiem rosyjski Komitet Śledczy wszczął dochodzenie z artykułu mówiącego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci dwóch lub większej liczby osób.

Według rosyjskich mediów transporter należał do przedsiębiorstwa Łukoil Uchta Nieftiegaz

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nożownik z Nowej Soli w areszcie

/ / freeimages.com/Andrew Martin

  

45-letni mężczyzna znęcał się fizycznie i psychicznie nad konkubiną, a kilka dni temu pchnął kobietę nożem. Prokuratura w Nowej Soli postawiła mu zarzut zarzuty, a sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu damskiego boksera.

Jak podała dzisiaj w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze:

"podejrzanemu zarzucono, że 19 września 2018 roku w Nowej Soli, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia uderzył nożem 44-letnią kobietę w okolice szyi powodując przecięcie powłok skórnych okolicy szyi, a następnie kilkakrotnie uderzył głową pokrzywdzonej o betonowy murek".

Na szczęście, do najgorszego nie doszło, bo na pomoc katowanej kobiecie ruszyli sąsiedzi.

Już podczas pierwszych przesłuchań ustalono, że gehenna ofiary trwała tygodniami. Co najmniej od połowy lipca mężczyzna "znęcał się fizycznie i psychicznie nad konkubiną wywołując awantury, podczas których wielokrotnie naruszał jej nietykalność cielesną, wyzywał ją słowami wulgarnymi".

Sąd Rejonowy w Nowej Soli zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Za usiłowanie zabójstwa mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl