Mars-18, czyli sprawdzian lubuskich artylerzystów

/ mat. 5. PA / http://5pa.wp.mil.pl/pl/1_1254.html

  

Żołnierze 5. Lubuskiego pułku artylerii biorą udział w zgrupowaniu poligonowym pod kryptonimem Mars-18, które odbywa się na obiektach szkoleniowych Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu.

Dziś odbyło się uroczyste rozpoczęcie zgrupowania. Dowódca uroczystości ppłk Marek Wasielewski złożył meldunek pełniącemu obowiązki Szefa Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii płk dypl. Zenonowi Wiśniewskiemu o gotowości ćwiczących pułków artylerii do uroczystości — podaje oficjalny portal 5. PA. 

Po podniesieniu flagi państwowej i odegraniu Mazurka Dąbrowskiego głos zabrał płk Zenon Wiśniewski. Szef Zarządu WRiA zwracając się do żołnierzy zaznaczył, że zgrupowanie to przede wszystkim szkolenie połączone ze wsparciem ogniowym, cykl zajęć metodycznych oraz doskonalących umiejętności posługiwania się środkami rozpoznania oraz bojowymi — czytamy.

Po uroczystości odbył się instruktaż z zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony środowiska, ppoż. oraz  zachowania szczególnej ostrożności podczas ćwiczenia na obiektach szkoleniowych, którego udzieliły osoby funkcyjne z CSAiU w Toruniu. 

Pierwszym pododdziałem, który został poddany sprawdzeniu wyszkolenia jest dywizjon dowodzenia pułku. W ćwiczeniu taktyczno – specjalnym pk. Krokus – 18 żołnierze ddow zostaną sprawdzeni z realizacji zabezpieczenia dowodzenia i rozpoznania podczas wsparcia ogniowego. Ćwiczeniem kieruje osobiście dowódca 5.PA płk Jacek Kiliński. Planowane zakończenie sprawdzenia umiejętności przez ddow przewidziane jest na piątek 18 maja, po którym zostanie dokonana analiza, przeprowadzone omówienie oraz przedstawienie wniosków — informuje portal lubuskiego pułku

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 5.pa
Tagi

Wczytuję komentarze...

Bez "Lewego", ale z wiarą! Brzęczek chce przełamania złej passy

Jerzy Brzęczek / By Roger Gor - IMG_9903.JPG, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41849162

  

Piłkarska reprezentacja Polski w ocenie trenera Jerzego Brzęczka nie ma szczęścia w Lidze Narodów. Selekcjoner wierzy, że jutrzejszy mecz z Portugalią pozwoli przełamać złą passę biało-czerwonych, którzy pod jego wodzą nie odnieśli jeszcze zwycięstwa.

Jak powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Bradze trener biało-czerwonych, gra bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego nie będzie łatwa.

Selekcjoner przyznał, że przykre niespodzianki nie oszczędzały jego podopiecznych podczas tegorocznej jesieni. Podkreślił, że niekorzystne były szczególnie liczne kontuzje obrońców.

Brzęczek jest dobrej myśli przed spotkaniem w Guimaraes. Wierzy, że jego zespołowi uda się przełamać złą passę. “To będzie moje szóste spotkanie, które jednocześnie kończy ten rok kalendarzowy dla reprezentacji. Rok, który nie był bardzo udany” - powiedział.

W ocenie selekcjonera kończące się rozgrywki Ligi Narodów dały reprezentacji potrzebne doświadczenie, które może przynieść efekty w przyszłorocznych eliminacjach do Mistrzostw Europy. Przyznał, że kierowana przez niego reprezentacja musi być przebudowywana w sposób ewolucyjny.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl