Hebdomas zabrzmi w Tyńcu

/ fot. mat.pras.

  

W ramach swojego cyklu „W drodze” Polska Opera Królewska zaprasza na koncert HEBDOMAS, czyli siedem pieśni o stworzeniu świata Sebastiana Klonowica, który odbędzie się w niedzielę 20 maja w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.

Hebdomas renesansowego poety i kompozytora Sebastiana Klonowica to zbiór siedmiu polskich pieśni wraz z zapisem nutowym – przeznaczone są na kolejne dni tygodnia odpowiadające siedmiu dniom stworzenia świata. Do nich kompozytor dołączył dwa psalmy oraz Piosnkę uczynioną czasu powietrza, czyli czasu grozy napisaną przez niego w wyniku zarazy morowej /dżumy/ jaka nawiedziła Polskę w 1572 roku. Utwory Klonowica to unikalne polskie kompozycje wielogłosowe z XVI i początku XVII wieku. Proste, melodyjne, głęboko poruszające utwory w pełni oddają Boską doskonałość w stwarzaniu świata, obrazując jego powstawanie i porządkowanie, by osiągnął w pełni swe bogactwo i harmonijne piękno.

Solistom Polskiej Opery Królewskiej towarzyszyć będzie zespół instrumentów dawnych pod dyrekcją wybitnego znawcy muzyki średniowiecznej i renesansowej, a zarazem muzyka i dyrygenta – Jacka Urbaniaka.

Start: 20 maja (niedziela) o godz. 16.30 w Kościele Opactwa w Tyńcu. Wstęp wolny. 

Transmisja: Tyniec.tv

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Komisja unieważnia kolejną decyzję reprywatyzacyjną! Nakazano zwrot dziesiątek milionów złotych!

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Decyzja reprywatyzacyjna ws. kamienicy przy Mokotowskiej 63 została unieważniona, a osoby, które weszły w posiadanie kamienicy musza zwrócić na rzecz miasta ponad 50 mln złotych - taką decyzję podjęła po niejawnym posiedzeniu komisja weryfikacyjna. Do reprywatyzacji kamienicy doszło w lutym 2011 r., mimo że wcześniej, w 2004 r. urzędnicy ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, wydali w tej sprawie decyzję odmowną.

Decyzja reprywatyzacyjna z 2011 r. dotycząca kamienicy przy Mokotowskiej 63 w Warszawie została wydana z naruszeniem prawa i zostaje unieważniona

- zadecydowała dziś komisja weryfikacyjna ds. warszawskiej reprywatyzacji. Ponadto, na rzecz miasta Warszawy osoby, które weszły w posiadanie kamienicy muszą zwrócić łącznie ponad 50 mln złotych, w tym spółka "Mokotowska 63" - ponad 32 mln złotych, a Marzena K. - była urzędniczka ministerstwa sprawiedliwości - 10,5 mln złotych. 

Sprawą kamienicy przy ul. Mokotowskiej 63 komisja zajmowała się już w marcu 2018 r. Była to pierwsza rozprawa KW prowadzona w sytuacji, gdy były już postawione zarzuty korupcyjne dla osób zaangażowanych w reprywatyzację tej nieruchomości.

Sprawa Mokotowskiej 63 ma swój początek w 2004 r. Wtedy urzędnicy Biura Gospodarowania Nieruchomościami, gdy jeszcze prezydentem stolicy był Lech Kaczyński, wydali decyzję odmowną dotyczącą reprywatyzacji tej nieruchomości.Temat powrócił jednak cztery lata później, w 2008 r., gdy zajął się nim znany warszawski adwokat Robert N.

Jak informował jeden z tygodników, Robert N. miał wręczyć pracownikowi warszawskiego BGN-u, Jakubowi R. 2 miliony złotych łapówki za pozytywną decyzję zwrotową właśnie w sprawie Mokotowskiej 63. Do wręczenia pieniędzy miało dojść w mieszkaniu matki R., Aliny D. 

- Jakub R i Marcin Bajko dążyli do reprywatyzacji, pomimo wydanej w 2004 roku decyzji odmownej i pomimo negatywnych opinii prawników w ratuszu. Ówczesny wiceprezydent stolicy Andrzej Jakubiak pozwolił przenieść sprawę na wyższy stopień, na zespół koordynujący, który bez obecności prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz wydał rekomendację odmowną w listopadzie 2010 roku, w styczniu 2011 roku przy HGW sprawa jest po raz drugi rozpatrywana, tym razem bez dodatkowych rekomendacji. Do reprywatyzacji dochodzi w lutym 2011 roku. Przesłuchany przez Komisję w kwietniu 2018 roku Andrzej Jakubiak zeznał, że przez cały czas nie wiedział, że Jakub R. wydał decyzję pomimo negatywnej rekomendacji

- mówi Sebastian Kaleta, wiceszef komisji weryfikacyjnej.

Jak dodaje, przy dalszej sprzedaży nieruchomości przy Mokotowskiej 63, ok. 10 mln złotych zarobiła siostra wspomnianego mecenasa Roberta N. - urzędniczka resortu sprawiedliwości, Marzena K. 

Wartość kamienicy przy Mokotowskiej 63 to co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych. Nowi właściciele zreprywatyzowanej kamienicy zarobili na niej ok. 30 mln złotych z tytułu sprzedaży mieszkań i lokali użytkowych. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl