Coraz więcej turystów w Bieszczadach

/ pixabay.com

  

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim są dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. Dziś rano notowano tam od trzech do siedmiu stopni Celsjusza; w górach coraz więcej turystów.

- Jest bezwietrznie. W bieszczadzkich dolinach jest pochmurnie, miejscami mgliście. W ciągu dnia temperatura powietrza będzie rosnąć; nawet do 20-22 stopni 

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.

Według niego, "od kilku tygodni w Bieszczadach obserwuje się spory ruch turystyczny".

- Z każdym dniem notujemy coraz większe zainteresowanie wyprawami w góry. Wśród turystów widoczną grupą są przede wszystkim wycieczki szkolne z różnych stron kraju - zauważył ratownik dyżurny.

Dąbrowski przypomniał, że w okresie długiego majowego weekendu np. Bieszczadzki Park Narodowy odwiedziło blisko 50 tys. osób.

- Przewidujemy, że zainteresowanie Bieszczadami znacznie wzrośnie też w okresie kolejnego długiego weekendu w okresie Bożego Ciała, na przełomie maja i czerwca - mówił.

Ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR przypomniał, że na wycieczki górskie trzeba zabrać ze sobą m.in. kaloryczne jedzenie, napoje, ciepłą odzież i naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikację "Ratunek".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bez "Lewego", ale z wiarą! Brzęczek chce przełamania złej passy

Jerzy Brzęczek / By Roger Gor - IMG_9903.JPG, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41849162

  

Piłkarska reprezentacja Polski w ocenie trenera Jerzego Brzęczka nie ma szczęścia w Lidze Narodów. Selekcjoner wierzy, że jutrzejszy mecz z Portugalią pozwoli przełamać złą passę biało-czerwonych, którzy pod jego wodzą nie odnieśli jeszcze zwycięstwa.

Jak powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Bradze trener biało-czerwonych, gra bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego nie będzie łatwa.

Selekcjoner przyznał, że przykre niespodzianki nie oszczędzały jego podopiecznych podczas tegorocznej jesieni. Podkreślił, że niekorzystne były szczególnie liczne kontuzje obrońców.

Brzęczek jest dobrej myśli przed spotkaniem w Guimaraes. Wierzy, że jego zespołowi uda się przełamać złą passę. “To będzie moje szóste spotkanie, które jednocześnie kończy ten rok kalendarzowy dla reprezentacji. Rok, który nie był bardzo udany” - powiedział.

W ocenie selekcjonera kończące się rozgrywki Ligi Narodów dały reprezentacji potrzebne doświadczenie, które może przynieść efekty w przyszłorocznych eliminacjach do Mistrzostw Europy. Przyznał, że kierowana przez niego reprezentacja musi być przebudowywana w sposób ewolucyjny.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl