Papież Franciszek: Trzeba sprowadzić młodzież na ziemię, ale nie niszczyć świata wirtualnego

Papież Franciszek / pixabay.com/CC0/Annett_Klingner

  

Papież Franciszek mówił w poniedziałek, że należy "sprowadzić młodzież na ziemię" z wirtualnego świata, w którym żyje. Młodzi ludzie są "zwirtualizowani", "to coś poważnego" - mówił papież podczas spotkania z przedstawicielami diecezji rzymskiej.

Zwracając się do przedstawicieli duchowieństwa i osób świeckich w bazylice świętego Jana na Lateranie Franciszek opowiedział o swym niedawnym spotkaniu z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi z różnych krajów. Podkreślił, że po wejściu do sali, podszedł do nich, by się przywitać i uścisnąć im ręce.

- Tylko nieliczni podawali mi rękę, prawie wszyscy trzymali telefony i mówili: "foto, selfie". To jest ich rzeczywistość, ale nie kontakt międzyludzki

 - dodał papież. Wyraził opinię, że młode pokolenia "nie stąpa po ziemi".

Następnie zauważył: "Oni są zwirtualizowani. Musimy sprowadzić młodzież na ziemię, by dotknęła rzeczywistości, ale nie niszcząc świata wirtualnego".

- Świat wirtualny jest dobry, ale kiedy alienuje, wtedy sprawia, że zapomina się podać ręki, a wita przy pomocy telefonu

 - ocenił papież.

Jako kolejny problem dotyczący młodych ludzi wymienił to, że są "pozbawieni korzeni". "Należy im je przywrócić" - wskazywał.

Franciszek przestrzegał przed "chorobami duchowymi", wśród których wymienił "indywidualizm", "izolację" i "jałowość", a także przed "Kościołem bez ludu". "Lud Boży jest systemem immunologicznym Kościoła" - oświadczył.

W swym wystąpieniu zaznaczył:

"Być może zamknęliśmy się sami w sobie i w naszym świecie parafialnym, bo nie zmierzyliśmy się poważnie z osobami, które zostały nam powierzone".

Papież wyraził opinię, że ludzie Kościoła stają się niekiedy "niewolnikami duszących ograniczeń i uzależnienia od rzeczy, które nie są właściwe Panu".

"Zadowoliliśmy się tym, co mamy, samymi sobą i naszymi garnkami" - ocenił Franciszek. Wyjaśnił, że przez "garnki" rozumie "własne środowisko" i "małe grupy", które nie są otwarte na innych.

Papież mówił, że często kapłani pochłonięci są codziennymi sprawami administracyjnymi i własnym "przeżyciem".

Apelował, by "wysłuchać wołania, jakie wznosi lud Rzymu", umieć interpretować "zjawiska społeczne i kulturowe" naszych czasów oraz okazywać troskę wobec "problemów, środowisk i sytuacji, od których zazwyczaj duszpasterstwo jest daleko".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sędzia kierował autem "pod wpływem". Sąd apelacyjny zwiększył wymiar kary

Apelacja podniosła karę dla sędziego / pixabay.com/CC0/WilliamCho

  

Sąd apelacyjny zwiększył wymiar kary dla sędziego z Torunia uznanego za winnego kierowania samochodem w stanie nietrzeźwym. Za swoje przestępstwo zapłaci większą karę, niż wymierzyła mu I instancja.

W Prokuraturze Rejonowej w Miastku prowadzone było postępowanie przeciwko Mirosławowi W. - sędziemu Sądu Okręgowego w Toruniu. Był on oskarżony o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości (art. 178a par. 1 kodeksu karnego). Do zdarzenia doszło 23 grudnia 2015 roku w Toruniu.

Sąd Rejonowy w Sierpcu wyrokiem z 1 lutego 2018 roku uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Sąd wymierzył oskarżonemu sędziemu karę grzywny w wysokości 3 tysięcy złotych (100 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 30 złotych).

Wobec oskarżonego Sąd orzekł również zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat oraz świadczenie pieniężne w wysokości 5 tysięcy złotych.

Z wyrokiem Sądu Rejonowego w Sierpcu nie zgodził się Prokurator Rejonowy w Miastku, zaskarżając go na niekorzyść oskarżonego w części dotyczącej orzeczenia o karze. Apelacja prokuratora została rozpoznana przez Sąd Okręgowy w Płocku 17 października 2018 roku.

Sąd Okręgowy w Płocku podzielił argumentację prokuratora i zwiększył wymiar orzeczonej wobec oskarżonego sędziego kary grzywny do 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych, a więc wymierzając sędziemu karę grzywny w wysokości 10 tysięcy złotych. Sąd odwoławczy orzekł również świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych. W pozostałym zakresie wyrok został utrzymany w mocy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pk.gov.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl