Dobre wiadomość z GUS. Wyniki finansowe firm w 2017 r. lepsze niż rok wcześniej.

/ pixabay.com/CC0/geralt

  

- W 2017 roku wyniki finansowe badanych przedsiębiorstw były wyższe od uzyskanych rok wcześniej, poprawiły się też podstawowe wskaźniki ekonomiczno-finansowe - podał dziś GUS w komunikacie o wynikach finansowych podmiotów gospodarczych.

Przychody z całokształtu działalności w 2017 roku były wyższe co 7,8 proc. od osiągniętych rok wcześniej, a koszty ich uzyskania wzrosły o 7,5 proc. - zaznaczył GUS. Nieznacznie poprawił się też wskaźnik poziomu kosztów z 95,0 proc. przed rokiem do 94,7 proc.

Z kolei przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów rosły w skali roku w tempie 7,6 proc., a koszty tej działalności – 7,7 proc..

- Wynik finansowy ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów wyniósł 158,3 mld zł i był wyższy o 5,3 proc. niż w 2016 roku. Wynik finansowy z pozostałej działalności operacyjnej ukształtował się na poziomie 10,2 mld zł i był niższy o 0,8 mld zł niż przed rokiem. Zanotowano znaczną poprawę wyniku na operacjach finansowych (8,8 mld zł wobec minus 4,0 mld zł w 2016 roku)

 - czytamy w dokumencie GUS.

Wynik finansowy brutto, dodał GUS, wyniósł 177,3 mld zł wobec 157,4 mld zł przed rokiem, a jego obciążenia ukształtowały się na poziomie 27,4 mld zł (wobec 23,8 mld zł). Wynik finansowy netto wyniósł 149,9 mld zł i był wyższy o 12,1 proc. niż przed rokiem.

"Zysk netto wyniósł 175,5 mld zł i był wyższy o 7,5 proc. od uzyskanego w 2016 roku, a strata netto wyniosła 25,7 mld zł i zmniejszyła się o 13,5 proc. Zysk netto wykazało tak jak w analogicznym okresie roku poprzedniego 79,9 proc. ogółu przedsiębiorstw, a uzyskane przez nie przychody stanowiły 87,5 proc. przychodów z całokształtu działalności badanych przedsiębiorstw (wobec 86,0 proc. przed rokiem)"

- informuje GUS.

Wskaźnik poziomu kosztów dla ogółu przedsiębiorstw - dodał GUS - wyniósł 94,7 proc. (wobec 95,0 proc. przed rokiem), a wskaźnik rentowności sprzedaży brutto nieznacznie zmniejszył się z 5,0 proc. do 4,9 proc. Zwiększył się wskaźnik rentowności obrotu brutto z 5,0 proc. do 5,3 proc. oraz wskaźnik rentowności obrotu netto z 4,3 proc. do 4,5 proc.

"Wskaźnik płynności finansowej I stopnia wyniósł 39,2 proc. (wobec 38,9 proc. przed rokiem), a płynności finansowej II stopnia 104,5 proc. (wobec 103,4 proc. przed rokiem). Wskaźnik płynności I stopnia powyżej 20 proc. uzyskało tak jak przed rokiem 52,6 proc. przedsiębiorstw. Wskaźnik płynności II stopnia w przedziale od 100 proc. do 130 proc. odnotowało 11,7 proc. badanych przedsiębiorstw (wobec 11,5 proc. przed rokiem)"

- zaznaczył GUS..

Ponadto, z grupy przedsiębiorstw objętych badaniem - zaznaczył GUS - 35,1 proc. wykazało w 2017 roku przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów na eksport (wobec 34,5 proc. rok wcześniej), poziom przychodów ze sprzedaży sprzedaży na eksport był o 10,6 proc. wyższy niż w 2016 roku. Udział tych przychodów w przychodach netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów ogółu badanych podmiotów zwiększył się z 22,5 proc. do 23,1 proc.

"Spośród jednostek eksportujących, zysk netto wykazało 82,6 proc. przedsiębiorstw wobec 83,4 proc. przed rokiem. Podstawowe relacje ekonomiczno-finansowe tej grupy przedsiębiorstw uległy nieznacznemu pogorszeniu, ale były lepsze niż dla ogółu badanych przedsiębiorstw"

- czytamy w dokumencie GUS.

W 2017 roku nakłady inwestycyjne badanych przedsiębiorstw, dodał GUS, wyniosły 136,5 mld zł i były (w cenach stałych) o 3,2 proc. wyższe niż przed rokiem (w 2016 roku odnotowano spadek o 14,2 proc., a po dwóch kwartałach 2017 r. spadek o 2,5 proc.). Z kolei nakłady na wartości niematerialne i prawne wyniosły 13,6 mld zł i były o 33,0 proc. niższe niż w 2016 roku. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele". Abp Michalik mocno o ruchach feministycznych

Abp Józef Michalik / By Ryszard Hołubowicz - Lublin.com.pl, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20146945

  

Dzisiaj każdy kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych – mówił abp Józef Michalik w Kalwarii Zebrzydowskiej, w czasie mszy św. wieńczącej tygodniowe obchody odpustu Wniebowzięcia NMP. Emerytowany metropolita przemyski podkreślał, że zdrowy feminizm zawsze jest obecny w Kościele, a kobieta jest doceniana jako ta, która przekazuje życie cielesne i duchowe.

Uroczystości rozpoczęły się wczesnym rankiem w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach, skąd przeszła procesja Wniebowzięcia NMP z udziałem wielu tysięcy wiernych. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego przy ołtarzu polowym pod górą Ukrzyżowania. Obecni byli również bp Jan Szkodoń oraz abp Józef Michalik, który wygłosił homilię.

Podkreślał, że wiara umacnia się przez miłość bliźniego i relacje z drugim człowiekiem.

- Dziś potrzebny jest duchowy wstrząs w naszych sumieniach, abyśmy potrafili docenić moc i siłę żywej wiary, abyśmy zrozumieli, że dzisiejszy egzamin z wiary zdajemy wszyscy

– mówił, dodając, że o wierze należy pamiętać w codziennych wyborach.

Wieloletni przewodniczący KEP zachęcał pielgrzymów, by doceniali i przekazywali „zdrowe tradycje naszej wiary” oraz nie zaniedbywali wspólnotowej modlitwy, bo „siła modlitwy płynie z jedności z Chrystusem”.

- Ważne, by ojciec i matka nie tracili odwagi apostolskiej wiary wobec tych, których kochają. Najważniejsze tajemnice wiary poznajemy jako dzieci z zaufaniem do rodziców, dziadków i kapłanów. Potem będziemy to tylko rozwijać. To jest siła w narodzie

 – wskazywał hierarcha.

Apelował ponadto do wspierania Kościoła.

- Bądźmy apostołami przede wszystkim przez modlitwę, przykład, ale także przez słowo, które jest bardzo potrzebne

 – prosił kaznodzieja.

Abp Michalik zauważył, że jest wielki postęp cywilizacyjny, który nie jest zły pod warunkiem, że człowiek potrafi z niego właściwie korzystać.

- Patrzymy krytycznie na to, co się dzieje. Doceniajmy to, co dobre. Pomagajmy odważnym. Pomagajmy tym, którzy społecznie angażują się w dobre sprawy, bo jest ich wielu

– zachęcał emerytowany arcybiskup przemyski.

Duchowny zauważył, że dzisiaj paraliż duchowy przybiera „niekiedy formę chorobliwą”.

- Widzimy w życiu społecznym i politycznym nienawiść. Nie wolno pochwalać stylu, którym próbuje się nas karmić. Przecież to jest obce, żeby promować nienawiść i negację. Trzeba domagać się współpracy dla dobra narodu od wszystkich ludzi, od każdej partii, od każdej społeczności

 – zaapelował.

Jego zdaniem, diabeł pracuje nad tym, by podzielić rodziny i naród.

- Dzisiaj każdy, kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, kto patrzy oczyma własnej matki na kobietę, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych

 – podkreślał mówca. Dodał, że zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele, a kobiety należy dowartościowywać, bo są „niewiastami wybranymi przez Boga, by przekazywać życie cielesne i duchowe”.

- Co to za matka duchowa, to potwór, jeśli rujnuje życie moralne w człowieku, jeśli śmierć niesie w swoim przesłaniu. A są takie apostołki śmierci. Rozeznawajmy, ale nie potępiajmy. Módlmy się za nich i próbujmy do nich trafić przykładem cierpliwości i dobroci

 – zaapelował.

Stwierdził ponadto, że Polska jest narodem, który od tysiąca lat chce żyć i żyje Ewangelią. „Trzeba pomagać sobie wzajemnie w tym wysiłku. Wszystko jest jeszcze do naprawienia, bo z nami jest Bóg i Matka Najświętsza” – podkreślił.

Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień. W miniony piątek odbyła się tradycyjna procesja Zaśnięcia Matki Bożej. W niedzielę ma miejsce kulminacja uroczystości, która co roku gromadzi ok. sto tysięcy pielgrzymów z Polski południowej i krajów sąsiadujących. Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia Matki Bożej jest jednym z największych odpustów maryjnych w Polsce.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl