Pożegnanie LEGENDY! Gol Pawła Brożka w ostatnim występie dla Wisły Kraków

Paweł Brożek / by N3ph, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Brozek.jpg

  

Paweł Brożek nie mógł sobie wymarzyć lepszego pożegnania z Wisłą Kraków. Kilkunastoletnią przygodę z Białą Gwiazdą zakończył on golem w doliczonym czasie gry meczu z Lechem Poznań. Bramka dała krakowianom remis 1:1 i pozwoliła zachować szansę na awans do europejskich pucharów.

Pożegnanie Brożka rozpoczęło się od piątkowej konferencji prasowej, na której podziękowano również innej wiślackiej legendzie - Arkadiuszowi Głowackiemu. Doświadczony napastnik ze łzami w oczach podziękował za wszystko, czego doświadczył w tym klubie. Występował w nim w latach 2001-2010 oraz 2013-2018.

W meczu 36. kolejki Ekstraklasy z Lechem Poznań legenda Wisły pojawiła się na boisku w 71. minucie przy stanie 0:1 na korzyść drużyny z Poznania. W doliczonym czasie gry Brożek skierował piłkę do siatki, czym wprawił w ekstazę kibiców swojego zespołu. Życie napisało najwspanialszy możliwy scenariusz. Brożek żegna się z Wisłą w wielkim stylu i umacnia się na 10. miejscu w "Klubie 100", czyli na liście piłkarzy, którzy zdobyli w Ekstraklasie minimum 100 bramek.

W "Klubie 100" jest obecnie jedynie dwóch aktywnych piłkarzy. Paweł Brożek zajmuje 10. miejsce, a Marcin Robak dopiero niedawno trafił do klubu i ma na koncie 102 bramki.

Członkowie "Klubu 100" (* - oznacza wciąż aktywnych piłkarzy):

 1. Ernest Pohl          186 bramek
 2. Lucjan Brychczy      182
 3. Tomasz Frankowski    168
 4. Gerard Cieślik       167
 5. Włodzimierz Lubański 155
 6. Teodor Peterek       154
 7. Kazimierz Kmiecik    153
 8. Jan Liberda          145
 9. Teodor Anioła        140
10. Paweł Brożek*        139
11. Fryderyk Scherfke    131
12. Jerzy Podbrożny      122
13. Maciej Żurawski      121
14. Józef Nawrot         114
15. Andrzej Jarosik      113
16. Ernest Wilimowski    112
17. Grzegorz Lato        111
18. Henryk Reyman        109
  . Andrzej Szarmach     109
20. Piotr Reiss          108
21. Michał Matyas        106
  . Eugeniusz Lerch      106
23. Eugeniusz Faber      104
  . Marek Koniarek       104
  . Władysław Król       104
26. Karol Kossok         103
  . Mariusz Śrutwa       103
28. Joachim Marx         102
  . Marcin Robak*        102
30. Artur Woźniak        101
31. Marek Saganowski     100

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele". Abp Michalik mocno o ruchach feministycznych

Abp Józef Michalik / By Ryszard Hołubowicz - Lublin.com.pl, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20146945

  

Dzisiaj każdy kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych – mówił abp Józef Michalik w Kalwarii Zebrzydowskiej, w czasie mszy św. wieńczącej tygodniowe obchody odpustu Wniebowzięcia NMP. Emerytowany metropolita przemyski podkreślał, że zdrowy feminizm zawsze jest obecny w Kościele, a kobieta jest doceniana jako ta, która przekazuje życie cielesne i duchowe.

Uroczystości rozpoczęły się wczesnym rankiem w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach, skąd przeszła procesja Wniebowzięcia NMP z udziałem wielu tysięcy wiernych. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego przy ołtarzu polowym pod górą Ukrzyżowania. Obecni byli również bp Jan Szkodoń oraz abp Józef Michalik, który wygłosił homilię.

Podkreślał, że wiara umacnia się przez miłość bliźniego i relacje z drugim człowiekiem.

- Dziś potrzebny jest duchowy wstrząs w naszych sumieniach, abyśmy potrafili docenić moc i siłę żywej wiary, abyśmy zrozumieli, że dzisiejszy egzamin z wiary zdajemy wszyscy

– mówił, dodając, że o wierze należy pamiętać w codziennych wyborach.

Wieloletni przewodniczący KEP zachęcał pielgrzymów, by doceniali i przekazywali „zdrowe tradycje naszej wiary” oraz nie zaniedbywali wspólnotowej modlitwy, bo „siła modlitwy płynie z jedności z Chrystusem”.

- Ważne, by ojciec i matka nie tracili odwagi apostolskiej wiary wobec tych, których kochają. Najważniejsze tajemnice wiary poznajemy jako dzieci z zaufaniem do rodziców, dziadków i kapłanów. Potem będziemy to tylko rozwijać. To jest siła w narodzie

 – wskazywał hierarcha.

Apelował ponadto do wspierania Kościoła.

- Bądźmy apostołami przede wszystkim przez modlitwę, przykład, ale także przez słowo, które jest bardzo potrzebne

 – prosił kaznodzieja.

Abp Michalik zauważył, że jest wielki postęp cywilizacyjny, który nie jest zły pod warunkiem, że człowiek potrafi z niego właściwie korzystać.

- Patrzymy krytycznie na to, co się dzieje. Doceniajmy to, co dobre. Pomagajmy odważnym. Pomagajmy tym, którzy społecznie angażują się w dobre sprawy, bo jest ich wielu

– zachęcał emerytowany arcybiskup przemyski.

Duchowny zauważył, że dzisiaj paraliż duchowy przybiera „niekiedy formę chorobliwą”.

- Widzimy w życiu społecznym i politycznym nienawiść. Nie wolno pochwalać stylu, którym próbuje się nas karmić. Przecież to jest obce, żeby promować nienawiść i negację. Trzeba domagać się współpracy dla dobra narodu od wszystkich ludzi, od każdej partii, od każdej społeczności

 – zaapelował.

Jego zdaniem, diabeł pracuje nad tym, by podzielić rodziny i naród.

- Dzisiaj każdy, kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, kto patrzy oczyma własnej matki na kobietę, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych

 – podkreślał mówca. Dodał, że zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele, a kobiety należy dowartościowywać, bo są „niewiastami wybranymi przez Boga, by przekazywać życie cielesne i duchowe”.

- Co to za matka duchowa, to potwór, jeśli rujnuje życie moralne w człowieku, jeśli śmierć niesie w swoim przesłaniu. A są takie apostołki śmierci. Rozeznawajmy, ale nie potępiajmy. Módlmy się za nich i próbujmy do nich trafić przykładem cierpliwości i dobroci

 – zaapelował.

Stwierdził ponadto, że Polska jest narodem, który od tysiąca lat chce żyć i żyje Ewangelią. „Trzeba pomagać sobie wzajemnie w tym wysiłku. Wszystko jest jeszcze do naprawienia, bo z nami jest Bóg i Matka Najświętsza” – podkreślił.

Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień. W miniony piątek odbyła się tradycyjna procesja Zaśnięcia Matki Bożej. W niedzielę ma miejsce kulminacja uroczystości, która co roku gromadzi ok. sto tysięcy pielgrzymów z Polski południowej i krajów sąsiadujących. Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia Matki Bożej jest jednym z największych odpustów maryjnych w Polsce.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl