Tomaszów Mazowiecki (Łódzkie) będzie mógł wykonać próbny odwiert geotermalny

/ anita_starzycka

  

Tomaszów Mazowiecki (Łódzkie) dzięki pozyskaniu ponad 13 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) będzie mógł wykonać próbny odwiert geotermalny. To szansa dla miasta na korzystanie w przyszłości z naturalnego źródła ciepła.

O uzyskaniu dofinansowania na poszukiwania podziemnych odnawialnych źródeł energii poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Tomaszowie Maz. Joanna Budny. Jak wyjaśniła, złożony przez magistrat wniosek został pozytywie rozpatrzony pod względem formalnym i merytorycznym, w związku z czym we wtorek w NFOŚiGW podpisany zostanie arkusz negocjacyjny, który jest podstawą do zawarcia umowy.

"Wszystko wskazuje na to, że tomaszowska geotermia staje się faktem. Lada moment będziemy szukać w Tomaszowie Mazowieckim ciepłej wody. To jest niesłychany skok cywilizacyjny, który stawia nasze miasto na najwyższej półce do inwestowania w przyszłości w oparciu o odnawialne źródła energii" – podkreślił prezydent miasta Marcin Witko.

Zwrócił uwagę na uzyskanie stuprocentowej dotacji na badawczy odwiert, co oznacza, że na ten cel nie będą wydatkowane środki z budżetu miasta.

Próbny odwiert o głębokości ok. 2 km ma być wykonany na tomaszowskich błoniach nad rzeką Pilica w okolicy nowej Areny Lodowej. Prowadzone w ramach przedsięwzięcia prace badawcze mają określić m.in. jakość wody, jej pokłady, temperaturę i skład chemiczny. Na tej podstawie zostanie opracowany projekt hydrogeologiczny i inne opracowania techniczne, które wskażą możliwości wykorzystania wody – m.in. do celów technologicznych przez Zakład Gospodarki Ciepłowniczej lub balneologicznych.

Wykorzystanie geotermii do ogrzewania mieszkań lub produkcji energii może znacząco wpłynąć na poprawę czystości powietrza, które w Tomaszowie Maz. należy do jednych z najgorszych w kraju.

Przykładem czerpania korzyści ze złóż geotermalnych w woj. łódzkim są Uniejów i Poddębice, których sieci ciepłownicze zasilane są wyłącznie z odnawialnych źródeł energii – m.in. wodami termalnymi i biomasą. Na terenie tych miejscowości znajdują się także popularne w kraju Termy z kompleksem basenów i gorącymi solankami leczniczymi oraz pijalnie wód termalnych, która ma właściwości lecznicze.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele". Abp Michalik mocno o ruchach feministycznych

Abp Józef Michalik / By Ryszard Hołubowicz - Lublin.com.pl, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20146945

  

Dzisiaj każdy kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych – mówił abp Józef Michalik w Kalwarii Zebrzydowskiej, w czasie mszy św. wieńczącej tygodniowe obchody odpustu Wniebowzięcia NMP. Emerytowany metropolita przemyski podkreślał, że zdrowy feminizm zawsze jest obecny w Kościele, a kobieta jest doceniana jako ta, która przekazuje życie cielesne i duchowe.

Uroczystości rozpoczęły się wczesnym rankiem w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach, skąd przeszła procesja Wniebowzięcia NMP z udziałem wielu tysięcy wiernych. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego przy ołtarzu polowym pod górą Ukrzyżowania. Obecni byli również bp Jan Szkodoń oraz abp Józef Michalik, który wygłosił homilię.

Podkreślał, że wiara umacnia się przez miłość bliźniego i relacje z drugim człowiekiem.

- Dziś potrzebny jest duchowy wstrząs w naszych sumieniach, abyśmy potrafili docenić moc i siłę żywej wiary, abyśmy zrozumieli, że dzisiejszy egzamin z wiary zdajemy wszyscy

– mówił, dodając, że o wierze należy pamiętać w codziennych wyborach.

Wieloletni przewodniczący KEP zachęcał pielgrzymów, by doceniali i przekazywali „zdrowe tradycje naszej wiary” oraz nie zaniedbywali wspólnotowej modlitwy, bo „siła modlitwy płynie z jedności z Chrystusem”.

- Ważne, by ojciec i matka nie tracili odwagi apostolskiej wiary wobec tych, których kochają. Najważniejsze tajemnice wiary poznajemy jako dzieci z zaufaniem do rodziców, dziadków i kapłanów. Potem będziemy to tylko rozwijać. To jest siła w narodzie

 – wskazywał hierarcha.

Apelował ponadto do wspierania Kościoła.

- Bądźmy apostołami przede wszystkim przez modlitwę, przykład, ale także przez słowo, które jest bardzo potrzebne

 – prosił kaznodzieja.

Abp Michalik zauważył, że jest wielki postęp cywilizacyjny, który nie jest zły pod warunkiem, że człowiek potrafi z niego właściwie korzystać.

- Patrzymy krytycznie na to, co się dzieje. Doceniajmy to, co dobre. Pomagajmy odważnym. Pomagajmy tym, którzy społecznie angażują się w dobre sprawy, bo jest ich wielu

– zachęcał emerytowany arcybiskup przemyski.

Duchowny zauważył, że dzisiaj paraliż duchowy przybiera „niekiedy formę chorobliwą”.

- Widzimy w życiu społecznym i politycznym nienawiść. Nie wolno pochwalać stylu, którym próbuje się nas karmić. Przecież to jest obce, żeby promować nienawiść i negację. Trzeba domagać się współpracy dla dobra narodu od wszystkich ludzi, od każdej partii, od każdej społeczności

 – zaapelował.

Jego zdaniem, diabeł pracuje nad tym, by podzielić rodziny i naród.

- Dzisiaj każdy, kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, kto patrzy oczyma własnej matki na kobietę, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych

 – podkreślał mówca. Dodał, że zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele, a kobiety należy dowartościowywać, bo są „niewiastami wybranymi przez Boga, by przekazywać życie cielesne i duchowe”.

- Co to za matka duchowa, to potwór, jeśli rujnuje życie moralne w człowieku, jeśli śmierć niesie w swoim przesłaniu. A są takie apostołki śmierci. Rozeznawajmy, ale nie potępiajmy. Módlmy się za nich i próbujmy do nich trafić przykładem cierpliwości i dobroci

 – zaapelował.

Stwierdził ponadto, że Polska jest narodem, który od tysiąca lat chce żyć i żyje Ewangelią. „Trzeba pomagać sobie wzajemnie w tym wysiłku. Wszystko jest jeszcze do naprawienia, bo z nami jest Bóg i Matka Najświętsza” – podkreślił.

Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień. W miniony piątek odbyła się tradycyjna procesja Zaśnięcia Matki Bożej. W niedzielę ma miejsce kulminacja uroczystości, która co roku gromadzi ok. sto tysięcy pielgrzymów z Polski południowej i krajów sąsiadujących. Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia Matki Bożej jest jednym z największych odpustów maryjnych w Polsce.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl