Wieloryb zaplątał się w sieć rybacką

/ pixabay.com

  

U zachodnich wybrzeży Finlandii patrol straży przybrzeżnej uwolnił dziś zaplątanego w sieć rybacką wieloryba. Był to prawdopodobnie długopłetwiec oceaniczny, który wcześniej na fińskich wodach był widziany kilkanaście lat temu oraz w latach 70.

Morskie ratownicze centrum koordynacyjne w Turku otrzymało w godzinach popołudniowych zgłoszenie o wielorybie zaplątanym w sieci pułapkowe przy archipelagu wysp Zatoki Botnickiej w rejonie gminy Bergo (ok. 50 km od miasta Vaasa). Na miejsce z bazy Vallgrund wyruszył patrol straży przybrzeżnej, który uwolnił zwierzę o długości ok. 7-8 metrów.

Jak poinformował w komunikacie oddział Straży Przybrzeżnej, uwolniony wieloryb to "prawdopodobnie humbak" (długopłetwiec oceaniczny). "Wieloryb jest w stosunkowo w dobrej kondycji" - podano, podkreślając, że wokół osobnika pozostały jeszcze fragmenty sieci, które strażnicy próbowali do końca z niego ściągnąć.

Według służb uwolnienie wieloryba zaplątanego w sieć to "szczególnie rzadkie zadanie", którego podjąć się mogą strażnicy. Uratowany wieloryb nie odpłynął od razu na szerokie wody, tylko krążył w okolicy.

Jak podają lokalne media, akcja ratunkowa wzbudziła spore zainteresowanie przebywających w okolicy ludzi na jachtach motorowych. Strażnicy musieli ograniczyć dostęp do obszaru, ponieważ wieloryb denerwował się obecnością łodzi i warkotem silników.

Wcześniej ok. 10-metrowej długości humbak widziany był na fińskich wodach w 2006 r. w północnej części Zatoki Botnickiej. Jego obecność była śledzona przez media i nawet nadano mu imię "Veeti". Prawdopodobnie jego przygoda na wodach Bałtyku zakończyła się kilka tygodni później, gdy został znaleziony martwy w rejonie Zatoki Ryskiej (uderzony przez statek).

Obserwacje humbaka w fińskiej części Zatoki Botnickiej odnotowane zostały także w 1978 r. w okolicach miasta Oulu. Także jego powrót na Ocean Atlantycki nie udał się – wieloryb, nazwany "Valpuri", zginął z głodu.

Długopłetwiec oceaniczny jest obecny we wszystkich oceanach, ale największa populacja występuje we wschodnich częściach Atlantyku. Latem wieloryby te migrują wzdłuż norweskiego wybrzeża na północ, a zimą przebywają na południu. Zdarza się, że przypadkowo, zbłąkane, wpływają na Morze Bałtyckie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miał dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej - więc zbezcześcił polską flagę

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/aganyga

  

35-letni obywatel Białorusi miał zerwać biało-czerwoną flagę powiewającą nad obeliskiem upamiętniającym poległych żołnierzy ze zgrupowania „Ruczaj” Armii Krajowej w Warszawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty w prokuraturze.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia przy ulicy Pięknej w Warszawie. Spacerująca tam kobieta zauważyła mężczyznę, który niszczy polską flagę umieszczoną na pomniku poległych żołnierzy ze zgrupowania "Ruczaj" AK. Kobieta powiadomiła policję.

Według relacji świadka, obywatel Białorusi wziął jedną z umieszczonych tam polskich flag i rzucił ją dwóm psom, z którymi wyszedł na spacer. Chwilę później sam zaczął ją deptać. Mężczyzna został zatrzymany.

- poinformował nadkom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście.

35-latek miał tłumaczyć policjantom, że zachował się w ten sposób, bo ma dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej.

Mężczyzna został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Tam został mu przedstawiony zarzut z artykułu 137 p. 1 kodeksu karnego, który stanowi, że "kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Jak informuje policja 35-latek legitymował się Kartą Polaka, czyli "dokumentem potwierdzającym przynależność do Narodu Polskiego (...) może być ona przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego (…) i wykaże swój związek z polskością". Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że taki dokument od 2014 roku otrzymało 6,5 tysiąca obywateli Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl