Marsz na spacerniaku

Byłemu wiceministrowi sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, adwokatowi Michałowi Królikowskiemu postawiono zarzuty związane z wyłudzeniem przez grupę przestępczą VAT na blisko 700 mln zł.

Przestępcy w białych kołnierzykach do swojego procederu nie używają łomu czy gazrurki, za to niezbędny jest im współudział wysoko kwalifikowanych prawników, których zadaniem nie jest wcale obrona podejrzanego czy oskarżonego (co jest normalną pracą prawnika), lecz zapewnienie intelektualnej przewagi nad organami państwa. Smutne, że pan profesor jest kolejnym wysoko postawionym przedstawicielem palestry, który staje wobec konieczności poważnej rozmowy z prokuraturą. Rodzi to pytania o etykę środowiska wykonującego zawód społecznego zaufania.

To także kolejny, po Jacku Kapicy, Sławomirze Neumannie i Stanisławie Gawłowskim, polityk rządu PO-PSL stający, bądź mający stanąć, wobec zarzutów popełnienia przestępstw pospolitych. Tymczasem PO, wybierając postawę „murem za Staszkiem”, sama stawia się w niezwykle dwuznacznej roli, w szczególności gdy zapowiada „Marsz [jeszcze na?] Wolności”. Tenże chyba powinien się odbyć w Szczecinie. Przed murami aresztu śledczego.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Filmem w Kościół

Reżyser Wojciech Smarzowski przystąpił do promowania swojego najnowszego dzieła. „Kler”, bo tak się ono nazywa, opowiada o patologiach wśród duchownych Kościoła katolickiego. Już z zapowiedzi filmu należy się spodziewać, że będzie tak, jak zawsze u Smarzowskiego – nagromadzenie hipotetycznie możliwych, patologicznych wydarzeń, mające w zamyśle reżysera pokazywać „prawdziwy obraz”.

Tak było w „Weselu”, tak było w „Drogówce”. Równie mocno babrał się Smarzowski w patologii w ekranizacji powieści Jerzego Pilcha „Pod Mocnym Aniołem”. W „Wołyniu” jeszcze trochę niuansował, ale z zapowiedzi „Kleru” wynika, że będzie to jazda bez trzymanki. Promujący „Kler” plakat z wielką purpurową świnką skarbonką, gdzie otwór na monety ma kształt krzyża, świadczy o tym najlepiej. Podobnie jak wypowiedzi reżysera o tym, że należy wypowiedzieć konkordat i zdjąć krzyże ze ścian w budynkach publicznych, czy filmik, w którym on sam przebiera się za księdza. Smarzowski przekonuje także, że należy usunąć religię ze szkół. Aż dziw, że przy poprzednich filmach nie proponował delegalizacji alkoholu, wesel lub rozwiązania policji czy okupacji Ukrainy. No ale przecież „nie wolno porównywać”.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl