12 maja 1935 r. zmarł Józef Piłsudski. Film z uroczystości pogrzebowych Marszałka

Strona tytułowa z Albumu Pamiątkowego wydanego w 1935 r.

  

Życie Józefa Piłsudskiego było nieustanną walką. Od ławy szkolnej w gimnazjum rosyjskim w Wilnie aż do murów Pałacu Belwederskiego w Warszawie przewija się łańcuch czynów i zmagań, skierowanych ku naczelnemu celowi. Jedna i ta sama idea przyświecała Komendantowi zarówno wówczas, gdy organizował tajną drukarnię pisma niepodległościowego, jak i wówczas, gdy na czele wielkiej armii toczył boje pod Kijowem, Wilnem i Lidą.

Celem naczelnym Józefa Piłsudskiego była Polska i tylko Polska. Żadna inna idea, poza służbą Polsce, nie była według Niego godna, ażeby poświęcić dla niej życie i innych na ten szlak pociągnąć. Życie Józefa Piłsudskiego – to jeden wielki akt oskarżenia przeciwko teoriom, do których chciano by naginać życie. Albowiem Józef Piłsudski doktryny nie uznawał, a doktrynerów ignorował. (…) Z własnym społeczeństwem walczył o wielkość Narodu Polskiego. Wielkości tej szukał uparcie w dziejach minionych, wielkością chciał przepoić czasy, w których dane Mu było działać i tworzyć. Rzeczywistość dawała Mu jednak poznać na każdym kroku, że czasy upadku nie mogły minąć bez śladu i że niewiara i małość zdołały przysypać popiołem znamiona dawnej wielkości i sławy.

Dlatego (…) postanowił porwać się na rzecz wielką. Własnym wysiłkiem i wysiłkiem swoich żołnierzy postanowił stworzyć nowe wartości moralne, których Polska ówczesna nie posiadała i na tych wartościach oprzeć przyszłą wielkość Narodu. Dzieje Legionów i P.O.W., poza stroną  czysto wojskową i polityczną, posiadają to przede wszystkim znaczenie, że właśnie wówczas narodziła się ta wielka siła moralna, która po dziś dzień stanowi kościec odrodzonego Państwa.

Tak napisał w przedmowie do książki Zygmunta Tyszla „Piłsudski”, komendant naczelny Związku Legionistów Polskich – Juliusz Ulrych.

Józef Piłsudski zmarł w Belwederze 12 maja, o godzinie 20.45, na raka wątroby. W Polsce ogłoszono żałobę narodową. Salon pałacu belwederskiego zamieniono na kaplicę żałobną, ustawiono katafalk, na którym spoczęło ciało zmarłego w mundurze przepasanym Wielką Wstęgą orderu Virtuti Militari. Wartę honorową pełnili czterej oficerowie, dwóch podoficerów i dwóch szeregowych, którzy zmieniali się co pół godziny.

 

Nad głową Piłsudskiego umieszczono trzy sztandary wojska polskiego, przybrane kirem – z 1831 roku, z 1863 roku oraz sztandar legionowy. W dłoniach Marszałek trzymał wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej. W kryształowa urnie przykrytej czapką maciejówką, spoczęło serce Komendanta, obok ułożono buławę marszałkowską oraz szablę. U stóp zmarłego leżała wiązanka białych kwiatów od córek – Wandy i Jagody.

15 maja trumnę przewieziono na lawecie zaprzężonej w sześć koni do katedry św. Jana. Tam Piłsudskiego żegnały tłumy. 16 maja mszę odprawił kardynał Aleksander Kakowski. Nieco później kondukt z trumną przemaszerował na Pole Mokotowskie, gdzie odbyła się defilada wojskowa. Generałowie przenieśli trumnę na platformę kolejową stojącą na specjalnie w tym celu zbudowanym torze, a potem wspólnie przeciągnęli ową platformę sznurami do stojącej w pobliżu lokomotywy.

Skład ruszył do Krakowa. Na trasie przejazdu zebrały się tłumy Polaków. W uroczystościach pogrzebowych w Krakowie wzięło udział ok. ćwierć miliona ludzi. Kondukt żałobny ciągnął się na długości kilkunastu kilometrów, zaś jego przejście z dworca głównego na Wawel trwało 4,5 godziny. Mszę w katedrze wawelskiej odprawił abp Adam Sapieha, a egzekwie żałobne w obrządku greckokatolickim biskup przemyski Jozafat Kocyłowski. Trumnę złożono w krypcie św. Leonarda. Zabił dzwon Zygmunt, a działa ustawione na wawelskim wzgórzu oddały 101 strzałów armatnich. W całym kraju zapanowała trzyminutowa cisza.

Link do filmu z uroczystości pogrzebowych Marszałka Józefa Piłsudskiego:

https://www.youtube.com/watch?v=aSHAf53Qsec

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Zygmunt Tyszel „Piłsudski” (1939 r.), jpilsudski.org

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powstrzymanie się od seksu rekomendowane jako sposób na upały

Santa Marta / Makalu

  

Ze śmiechem, ale i z niedowierzaniem przyjęto "dobrą radę" przedstawiciela władz kolumbijskiego miasta Santa Marta, Julio Salasa, który całkiem serio zarekomendował mieszkańcom powstrzymanie się od seksu jako sposób na radzenie sobie z falą upałów.

Unikanie seksu w upalne dni znalazło się na oficjalnej liście zalecanych zachowań, takich jak nawadnianie organizmu czy noszenie luźnych, przewiewnych ubrań.

Santa Marta nad Morzem Karaibskim jest najstarszym kolumbijskim miastem, przyciągającym rzesze turystów. Temperatura przekracza tam ostatnio w dzień 40 stopni Celsjusza. Salas, odpowiadający we władzach miejskich za służbę zdrowia, podkreślił, że do szpitali zgłasza się bardzo dużo ludzi z objawami udaru cieplnego.

Agencja Associated Press pisze w tym kontekście, powołując się na Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, że seks jest uważany za umiarkowaną formę aktywności fizycznej, obciążającą serce tak, jak pokonanie dwóch pięter po schodach.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl