"Irak bezpieczny dla polskich inwestorów"

/ 12019

  

Prezes Izby Handlowej w Nadżafie i kandydat w sobotnich wyborach do irackiego parlamentu z listy ugrupowania Al-Fatah Zuhair Szarba zapewnił, że Irak jest bezpieczny dla polskich inwestorów. Podkreśla, że zakończona kampania wyborcza była spokojna i rzeczowa.

Dwa lata temu Szarba odwiedził Polskę w delegacji irackich biznesmenów i podkreśla, że był to bardzo owocny pobyt. "Nawiązaliśmy między innymi współpracę z polskimi firmami z branży nabiałowej" - powiedział.

Teraz, wraz z Polsko-Arabskim Klubem Społeczno-Gospodarczym oraz Iracko-Polską Izbą Handlowo-Przemysłową, zamierza jeszcze bardziej zaktywizować współpracę gospodarczą Nadżafu z Polską i zorganizować wizytę polskich przedsiębiorców w tym irackim mieście.

Zdaniem Szarby sugestie, że Irak nie jest miejscem bezpiecznym dla biznesmenów, są absurdalne. "Tu w Nadżafie jest całkowicie bezpieczne, a ta negatywna percepcja dotycząca Iraku to rzeczywistość medialna, a nie fakty" - podkreślił kandydat z listy al-Fatah.

Szarba zdecydował się kandydować, gdyż uważa, że Irak znajduje się w złej kondycji ekonomicznej, co spowodowane jest tym, że w poprzednich wyborach wybierane były nieodpowiednie osoby. "Irak nie ma infrastruktury, fabryk, rolnictwa, a 10 mln osób jest bezrobotnych" - powiedział, dodając, że trzeba odsunąć od władzy odpowiedzialnych za to i zastąpić ich ludźmi kompetentnymi, mającymi program.

Kandydat Al-Fatah uważa przy tym, że te wybory będą inne niż w trzech poprzednich przypadkach. "Ludzie w Iraku uczą się demokracji na swoich błędach i teraz już wiedzą, że trzeba wybierać, kierując się tym, jaką wiedzę, doświadczenie i program ma dany kandydat, a nie jaka partia za nim stoi" - przekonywał.

"Zmiana dyktatury na demokrację to proces, który wymaga czasu i cierpliwości. Ale to jedyna droga dla Iraku i Irakijczycy coraz bardziej to rozumieją"

- powiedział, komentując rozpowszechnioną w Europie opinię, że demokracja nie pasuje do Iraku, a za rządów Saddama Husajna panował porządek.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cena benzyny nie jest związana z polską polityką

/ pixabay.com/JirkaF/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa nie ma najmniejszego związku z tym, co się dzieje w polskiej polityce - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że na ceny benzyny wpływa m.in. sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Szef rządu podkreślił, że ceny benzyny na stacjach paliw "właściwie w stu procentach" zależą od dwóch czynników - sytuacji geopolitycznej oraz od siły dolara względem złotówki.

Morawiecki dziś rano w RMF FM był pytany m.in. o sytuację na rynku paliw oraz o szanse na to czy w najbliższym czasie ceny na stacjach paliw ulegną obniżeniu.

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa, niż była wcześniej, nie ma najmniejszego związku - zero po prostu związku - z tym co się dzieje w polityce polskiej. Jest to wyłącznie związane z wypowiedzeniem układu z Iranem przez Stany Zjednoczone o zakazie produkcji broni jądrowej przez Iran, jak również z niepokojami na Bliskim Wschodzie i zacieśniającą się polityka pieniężną Stanów Zjednoczonych, która powoduje, że dolar jest coraz mocniejszy - a ropę sprzedaje się w dolarach

 - ocenił Morawiecki.

Premier zapytany o możliwość obniżek cen benzyny w okresie wyjazdów wakacyjnych, np. poprzez obniżenie akcyzy na paliwa odpowiedział, że ma nadzieję, że benzyna będzie tańsza, "ale zależy to od tego, czy złotówka się umocni względem dolara, od tego czy sytuacja na świecie się uspokoi".

Rząd oczywiście patrzy na to, reaguje i staramy się oczywiście, żeby wszystko to było w jak najlepszym porządku

- zapewnił Morawiecki.

Szef rządu zwrócił również uwagę, że mimo, iż cena za baryłkę ropy naftowej wzrosła o ok. 60 proc., to cena benzyny na stacjach benzynowych wzrosła o 10-15 proc.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl