Kartą płatniczą "na tacę"? W Jastrzębiej Górze możliwe złożenie ofiary za pośrednictwem terminala na zakrystii

/ pixabay.com/CC0/jarmoluk

  

Od środy wierni z parafii św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze mogą złożyć ofiarę za pomocą karty płatniczej - poinformował proboszcz o. Andrzej Batorski. Ma to być ułatwienie dla wiernych, którzy nie noszą przy sobie gotówki.

Zdaniem jezuity o. Batorskiego, coraz więcej ludzi nie nosi przy sobie gotówki.

- Sam nie używam gotówki, to dla mnie niepraktyczne. Nieraz byłem świadkiem sytuacji, kiedy wierni nie mieli przy sobie pieniędzy i źle czuli się z faktem, że nie mogą złożyć ofiary

 - podkreślił.

Jak zaznaczył, problemem jest zwłaszcza to, że w Jastrzębiej Górze zlikwidowano filię banku i w pobliżu nie ma bankomatu - najbliższy znajduje się 5 km dalej, we Władysławowie.

- To problem zwłaszcza dla turystów, których w sezonie jest w Jastrzębiej Górze wielu

 - wyjaśnił.

O. Batorski zapewnia, że nie będzie chodził z terminalem po kościele w trakcie mszy św. Każdy, kto zechce, będzie mógł złożyć ofiarę w zakrystii lub kancelarii parafialnej.

W jego ocenie, niedługo taka praktyka stanie się w Kościele katolickim powszechna.

- Pewien bank zrobił kiedyś prototypy koszyków z terminalami. Jego przedstawiciele zgłosili się do zakonu jezuitów z prośbą, by to rozwiązanie przetestować. Wtedy się na to nie zdecydowaliśmy, bo nie mieliśmy pewności, w jakim kierunku sytuacja się rozwinie. Dzisiaj wszyscy wszędzie pytają, czy można zapłacić kartą, to już nie jest nowinkarstwo, tylko powszechna praktyka, dlatego sądzę, że sytuacja dojrzała do takiego rozwiązania

 - ocenił. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zarzuty za uprawę konopi

  

Zarzuty uprawiania i wytworzenia 22 kg marihuany postawiła Prokuratura Rejonowa w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) trzem mężczyznom. Podejrzanym grożą co najmniej trzy lata więzienia.

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, w jednej z miejscowości powiatu buskiego trzej mężczyźni: 30-letni Kamil Sz., 29-letni Mateusz K. i Rafał Ż. (lat 47) uprawiali konopie (inne niż włókniste) i wytwarzali z nich gotowy narkotyk w postaci marihuany.

W ubiegłym tygodniu zostali oni zatrzymani. Prokuratora przedstawiła im zarzuty uprawy konopi mogących dostarczyć znacznych ilości narkotyku, a także wytworzenia 22 kg marihuany.

[polecam:https://niezalezna.pl/240644-zlikwidowano-plantacje-marihuany-zdjecia]

Przesłuchani przez prokuratora w charakterze podejrzanych Kamil Sz. i Mateusz K. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Natomiast Rafał Ż. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia zgodne z ustalonym stanem faktycznym

– czytamy w przesłanym komunikacie.

Sąd Rejonowy w Busku-Zdroju, na wniosek prokuratura, wydał w poniedziałek decyzję o tymczasowym areszcie dla Kamila Sz. i Mateusza K. na okres 2 miesięcy. Wobec Rafała Ż. zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Podejrzanym grozą co najmniej trzy lata pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl