Trzecia część cyklu "Bóg nie umarł" już wkrótce w kinach. "To film o nadziei, miłości i uzdrowieniu"

screen z filmu / youtube.com

  

Na 18 maja zaplanowano polską premierę filmu „Bóg nie umarł. Światło w ciemności”. Jest to kontynuacja cyklu, który obejrzało już niemal 250 tysięcy polskich widzów.

- W naszym społeczeństwie i kulturze mamy teraz dużo ciemności

- mówi David A.R. White, który powraca do roli Dave'a i ponownie produkuje film.

- Jest dużo gniewu, dużo walki. Nie można włączyć wiadomości nawet przez sekundę, żeby nie zobaczyć czegoś, co głęboko niepokoi. To jest czas w naszym społeczeństwie, kiedy wydaje się, że mamy tak wiele napięć - mamy lewicę, mamy prawicę i nikt nie może się z nikim zgodzić. Ten film to potwierdza. To film o nadziei, o miłości, o uzdrowieniu i ostatecznie o przebaczeniu

- dodaje White.

„Bóg nie umarł. Światło w ciemności” wyprodukowało Pure Flix - największe niezależne studio filmowe związane z tematyką rodziny i religii na świecie.

Kiedy śmiercionośny pożar pustoszy kościół św. Jakuba, ku rozpaczy zboru i wielebnego Dave'a, przylegający do świątyni uniwersytet Hadleigha wykorzystuje tragedię, by spróbować usunąć z kampusu miejsce kultu. Linie konfliktu szybko uwidaczniają się pomiędzy małym kościołem a społecznością, konfrontując wielebnego Dave'a z jego wieloletnim przyjacielem Thomasem Ellsworthem (Ted McGinley), rektorem uniwersytetu i oddalając studentkę college'u Keaton (Samantha Boscarino), członkinię zboru św. Jakuba od wiary chrześcijańskiej, którą dziewczyna zaczyna kwestionować.

Stojąc w obliczu sprawy sądowej i własnej walki, by ujrzeć światło Chrystusa w tym ciężkim czasie, wielebny Dave prosi swojego brata Pearce'a (John Corbett), wielkomiejskiego prawnika i ateistę, aby walczył w sądzie o odbudowę jego kościoła. Zjazd rodzinny otwiera stare rany, a bracia zmagają się z pytaniami, które rozdzieliły ich przed laty: czy Bóg jest dobry przez cały czas? Gdzie jest Bóg, kiedy dzieją się złe rzeczy? Czy Chrystus naprawdę może uzdrawiać strapionych?

- Przesłaniem tego filmu jest to, w jaki sposób my jako chrześcijanie, jako indywidualni wyznawcy, odnosimy się do innych. Jak mamy być światłem w ciemności?

- mówi White.

- Największą rzeczą, jaką mam nadzieję wszyscy wierzący wyniosą z tego filmu, jest to, że Jezusowi chodziło o miłość. Jak odnosimy się do potrzebujących? Jak ich wspieramy? Podnosimy na duchu? Dbamy o nich? Ostatecznie o to właśnie chodzi w tym filmie. Pewnie nie do końca tego spodziewają się widzowie. Myślę, że to więcej, niż się spodziewali

- dodaje producent trzeciego już z serii filmów „Bóg nie umarł”. Scenarzystą i reżyserem filmu jest Michael Mason. Polskim dystrybutorem - Monolith Films. Polscy widzowie będą mogli go zobaczyć na ekranach kin już od 18 maja.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cena benzyny nie jest związana z polską polityką

/ pixabay.com/JirkaF/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa nie ma najmniejszego związku z tym, co się dzieje w polskiej polityce - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że na ceny benzyny wpływa m.in. sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Szef rządu podkreślił, że ceny benzyny na stacjach paliw "właściwie w stu procentach" zależą od dwóch czynników - sytuacji geopolitycznej oraz od siły dolara względem złotówki.

Morawiecki dziś rano w RMF FM był pytany m.in. o sytuację na rynku paliw oraz o szanse na to czy w najbliższym czasie ceny na stacjach paliw ulegną obniżeniu.

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa, niż była wcześniej, nie ma najmniejszego związku - zero po prostu związku - z tym co się dzieje w polityce polskiej. Jest to wyłącznie związane z wypowiedzeniem układu z Iranem przez Stany Zjednoczone o zakazie produkcji broni jądrowej przez Iran, jak również z niepokojami na Bliskim Wschodzie i zacieśniającą się polityka pieniężną Stanów Zjednoczonych, która powoduje, że dolar jest coraz mocniejszy - a ropę sprzedaje się w dolarach

 - ocenił Morawiecki.

Premier zapytany o możliwość obniżek cen benzyny w okresie wyjazdów wakacyjnych, np. poprzez obniżenie akcyzy na paliwa odpowiedział, że ma nadzieję, że benzyna będzie tańsza, "ale zależy to od tego, czy złotówka się umocni względem dolara, od tego czy sytuacja na świecie się uspokoi".

Rząd oczywiście patrzy na to, reaguje i staramy się oczywiście, żeby wszystko to było w jak najlepszym porządku

- zapewnił Morawiecki.

Szef rządu zwrócił również uwagę, że mimo, iż cena za baryłkę ropy naftowej wzrosła o ok. 60 proc., to cena benzyny na stacjach benzynowych wzrosła o 10-15 proc.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl