Dziś warszawski Marsz Rotmistrza Witolda Pileckiego - TRANSMISJA

  

Upamiętnienie Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii 1939 r., dobrowolnego więźnia Auschwitz, zamordowanego po wojnie przez komunistyczne władze, jest główną ideą Warszawskiego Marszu Rotmistrza, który odbędzie się dziś w Warszawie. Uroczystości rozpocznie o 15:00 msza św. w Archikatedrze św. Jana

Idea główna Warszawskiego Marszu Rotmistrza Pileckiego to przypomnienie, upamiętnienie i uczczenie postaci rotmistrza.

Jest on, śmiało można powiedzieć, herosem XX w. I wydaje się, że niemalże wszystkie środowiska polityczne powinny tę postać upamiętnić. To jest też jedna z form nowoczesnego patriotyzmu czasu pokoju. To znaczy właśnie upamiętnianie postaci, które na to zasługują, by nigdy społeczeństwo o nich nie zapomniało

- opowiadał Marcin Pasierbski, prezes Fundacji Służba Niepodległej. Jest ona organizatorem wydarzenia we współpracy ze Stowarzyszeniami: KoLiber Warszawa, Młodzi dla Polski i Polska Jest Najważniejsza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Warszawski Marsz Rotmistrza Pileckiego 2018

Podczas Marszu będą czytane fragmenty Raportów Pileckiego z Auschwitz, czyli pierwszych raportów na temat Holokaustu, które sporządził rotmistrz. Wydaje się, że w związku z tym powinny być one znane na świecie. Że świat powinien wiedzieć, iż Pilecki był tą osobą, która dobrowolnie poszła do Auschwitz, by zobaczyć i powiedzieć, jak tam jest. Ale niestety nie tylko świat o tym nie wie, ale nawet wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy, że on był autorem tych pierwszych raportów. I my będziemy podczas Marszu te raporty czytać, przypominać biografię rotmistrza. Także ma on też walor edukacyjny - podkreślił Pasierbski.

Marsz poprzedzi msza św. w Archikatedrze św. Jana.

Później spod świątyni przejdziemy trasą przez Stare Miasto do Barbakanu, ul. Freta, Długą, przez pl. Krasińskich, Bonifraterską, obok Pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, ul. Andersa i Mickiewicza na Żoliborz pod pomnik Rotmistrza Pileckiego. Tam zaplanowano część oficjalną ze złożeniem wieńców i okolicznościowymi przemówieniami

- relacjonował prezes Fundacji Służba Niepodległej.

Mamy nadzieję, że pojawi się ktoś z rodziny rotmistrza, zaproszono również licznych oficjeli. Marsz jest oczywiście otwarty dla wszystkich zainteresowanych. Będziemy szli tempem spacerowym, dlatego mogą wziąć w nim udział osoby praktycznie w każdym wieku. Data Marszu jest związana z przypadającą w niedzielę 117. rocznicą urodzin Witolda Pileckiego

- dodał Pasierbski.

Witold Pilecki (ur. 13 maja 1901 r., zm. 15 marca 1948 r.) był bohaterem wojny z bolszewikami i uczestnikiem kampanii 1939 roku. W okupowanej stolicy współtworzył Tajną Armię Polską. 19 września 1940 r. wszedł w "kocioł" podczas łapanki i trafił do niemieckiego obozu Auschwitz. Uciekł z obozu pod koniec kwietnia 1943 r. Trafił do AK i brał udział w Powstaniu Warszawskim. W latach 1944-45 był w niewoli niemieckiej w oflagu w Murnau. Po wyzwoleniu obozu dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r. wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB; był torturowany i oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono do dołów śmierci wraz z innymi ofiarami komunizmu na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Do 1989 r. wszelkie informacje o dokonaniach i losie rtm. Pileckiego podlegały w PRL cenzurze. Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Orła Białego; w 2013 r. został awansowany do stopnia pułkownika.

Dziś wyruszymy z Marszem, transmisja na żywo specjalnie dla was!

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska Grupa Górnicza nie zamierza likwidować ruchu Halemba

KWK Halemba, Ruda Śląska / By Ludek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2122665

  

Nie ma i nie było żadnych planów dotyczących likwidacji ruchu Halemba, będącego częścią kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej - zapewniła we wtorek Polska Grupa Górnicza (PGG), odnosząc się do pojawiających się w lokalnej kampanii samorządowej pogłosek w tej sprawie.

Jak poinformował wiceprezes PGG ds. produkcji Piotr Bojarski, w kopalni Ruda (powstałej z połączenia kopalń Bielszowice, Pokój i Halemba-Wirek) ściany wydobywcze rozplanowane są do 2030 roku, a żywotność kopalni szacowana jest - na podstawie dostępnych w tym rejonie złóż węgla - na około 40 lat. Eksploatowany będzie m.in. węgiel znajdujący się w filarze po byłej elektrowni Halemba - wybieranie surowca z tego złoża potrwa około 10 lat.

Bojarski zapewnił, że ruch Halemba "będzie funkcjonował tak jak do tej pory, będąc bardzo ważnym elementem kopalni zespolonej Ruda". Przypomniał, że tylko w zeszłym roku do rudzkich kopalń trafiło ponad 120 mln zł, z czego ponad 45 mln zł to nakłady na tzw. budownictwo inwestycyjne (m.in. nowe wyrobiska), a 74 mln zł to środki przeznaczone na zakup maszyn i urządzeń.

Pozwoliło to na zwiększenie efektywność wydobycia i zmniejszenie kosztów utrzymania infrastruktury powierzchniowej. Plany na przyszłość są równie ambitne, a ważne miejsce zajmuje w nich ruch Halemba. Rozstrzygnięty został już przetarg na dostawę wysokiego kompleksu ścianowego (...) w partii aktualnie udostępnianej do wydobycia. Umowa została już podpisana, dostawa kompleksu nastąpi w przyszłym roku

- poinformował wiceprezes PGG.

Planowany jest także zakup kolejnego kompleksu dla ściany w innym pokładzie - jego dostawa także planowana jest na przyszły rok. W tym roku do kopalni Ruda kupiono również pięć spalinowych kolejek podwieszanych - trzy z nich już pracują, dwie kolejne niebawem będą dostarczone. Trwa także przetarg na modernizację przenośników taśmowych, którego celem jest nie tylko zwiększenie możliwości transportowych, ale także przystosowanie taśmociągów do transportu załogi. Ponadto przygotowano plany nowych wyrobisk wentylacyjnych, które zapewnią możliwość eksploatacji złoża w Halembie przez kolejne lata. Trwają prace służące uruchamianiu kolejnych ścian wydobywczych w kopalni w latach 2019-2022.

Kopalnia Ruda to największy pracodawca w mieście, zatrudnia ponad 6,5 tys. osób, z czego 5,2 tys. pod ziemią. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami PGG, w ciągu najbliższych kilkunastu lat Grupa zamierza zainwestować w tej kopalni blisko 2 mld zł. Kopalnię tworzą ruchy: Bielszowice, Halemba i Pokój. Najwięcej (blisko 2,9 tys.) pracuje w ruchu Bielszowice. W Halembie zatrudnionych jest prawie 2,4 tys. pracowników, a w ruchu Pokój, którego złoża będą całkowicie wyeksploatowane w najbliższych latach, ponad 1,2 tys. osób. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl