Unikalna implementacja technologii blockchain w obszarze finansów

/ Maiconfz; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) wraz z firmą technologiczną Billon wprowadzają na rynek unikalne na światową skalę rozwiązanie blockchainowe opracowane przez polskich inżynierów. Dzięki technologii stworzonej przez Billon dwie polskie firmy dokonują „kopernikańskiego przewrotu” w obrocie. Na start klienci banków otrzymają gwarancję niezmienności dotyczących ich dokumentów oraz dostęp do nich nawet po ustaniu relacji z bankiem.

W IV kwartale 2017 r. BIK i Billon rozpoczęły prace nad sektorowym rozwiązaniem problemu tzw. trwałego nośnika informacji, zdefiniowanego przez szereg regulacji i dyrektyw unijnych, takich jak  RODO oraz najnowszych rozporządzeń MIFID II i IDD. Obie firmy już w tym roku wprowadzą - nie tylko w instytucjach finansowych - nowoczesną i unikalną technologię blockchain Billona do przechowywania i przesyłania dokumentów na trwałym nośniku, z pełnym zabezpieczeniem przed ingerencją jednej strony w treść dokumentu. Software Billona pozwala też  na realizację usług elektronicznego potwierdzenia doręczenia oraz zdalnego zawierania umów online.
 
Podczas gdy wspólna inicjatywa wypłynęła z potrzeby regulacyjnej, korzyści z tego rozwiązania odczują także klienci indywidualni, korzystający z usług bankowych. W partnerstwie z BIK, który w ciągu 20 lat obecności na polskim rynku zgromadził w swojej bazie około 146 milionów historii kredytowych ponad 24 milionów Polaków, stwarza to niespotykaną dotąd przestrzeń do ochrony tożsamości i nową jakość zarządzania dokumentami klientów. Wykorzystanie technologii blockchain zagwarantuje klientowi banku niezmienność opublikowanego dokumentu. Dodatkowo klient będzie miał łatwy dostęp do tego dokumentu nawet po ustaniu jego relacji z bankiem, poprzez portal bik.pl.
 
Zarówno BIK, jak i Billon są przekonane o możliwości wprowadzenia technologii blockchain firmy Billon do powszechnego użytku w Polsce, co wykazał przeprowadzony w IV kwartale 2017 r. pilotaż tego rozwiązania. Testy, w których aktywnie uczestniczyły polskie banki, potwierdziły, że blockchain opracowany przez Billon spełnia wymogi trwałego nośnika informacji. Ponadto przeprowadzone testy dowiodły łatwość implementacji rozwiązania, jak również jego dużą wydajność na poziomie 5 milionów publikacji dokumentów w ciągu 1 doby, co spełnia potrzeby największych instytucji finansowych w Polsce.
 
Warte podkreślenia jest to, że wdrażany system blockchain jest otwarty i może być wykorzystywany również poza sektorem finansowym, czyli przez takie instytucje, jak firmy telekomunikacyjne, ubezpieczeniowe czy energetyczne. Współpraca Billon i BIK to pierwszy krok do wprowadzenia masowego wykorzystania technologii blockchain w zakresie zarządzania dokumentami.

- Współpraca BIK z firmą Billon ma charakter długofalowy. Wierzymy, że wykorzystanie technologii blockchain, opracowanej wedle wspólnych innowacyjnych założeń, pomoże sektorowi finansowemu zoptymalizować i unowocześnić efektywną komunikację z klientem. Nasze rozwiązanie będzie można wykorzystać także do realizacji innych usług, m.in. elektronicznego doręczenia z aktywnym potwierdzeniem oraz zdalnego zawierania umów online. Istotne jest również to, że rozwiązanie spełnia wymogi prawne trwałego nośnika informacji, jak również wymogi unijnej dyrektywy RODO, która zacznie obowiązywać już wkrótce – mówi prezes BIK Mariusz Cholewa.

 
Billon jest zorientowany na dalszy rozwój autorskiej technologii blockchain, w kierunku masowej adopcji i przyszłych wymagań regulatora.

- Dzięki naszemu wspólnemu rozwiązaniu każda firma jest w stanie zaadresować wymogi RODO. Nasza technologia w unikatowy sposób usprawnia procesy obsługi klienta i wyśmienicie radzi sobie z realizacją praw klienta, a w szczególności z niezwykle trudnym z technicznego punktu widzenia - prawem do bycia zapomnianym. Z Billonem po raz pierwszy możliwe jest jednoczesne i natychmiastowe zarządzanie danymi klienta we wszystkich kopiach, w których były one zapisane. To prawdziwy kopernikański przewrót w zarządzaniu informacją. Odchodzimy od ograniczeń hermetycznych centralnych baz danych na rzecz nowego paradygmatu: demokratycznego „blockchainowego” internetu, gdzie każdy użytkownik będzie mógł kontrolować swoją tożsamość. - mówi Andrzej Horoszczak, założyciel i prezes firmy Billon.


Rozwiązanie opracowane przez Billon oparte jest na rozproszonej księdze głównej, w której w formie kolejnych bloków rejestrowane są wszystkie zdarzenia oraz obiekty. Każdy z nich zawiera odnośnik kryptograficzny do bloku poprzedzającego. Dodatkowo, dzięki rozproszeniu dokumentów do wielu miejsc przechowywania (u różnych interesariuszy) rozwiązanie gwarantuje integralność i niezaprzeczalność zapisanych informacji. Usunięcie któregokolwiek bloku nie pozostanie bez śladu w systemie. Czas przechowywania i dostęp do informacji są niezależne od czasu trwania stosunku umownego łączącego dostawcę usług z użytkownikiem. Technologia stworzona przez Billon jest gotowa do wdrożenia na poziomie wydajności odpowiadającym tradycyjnym, scentralizowanym bazom danych.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, infowire.pl, media.bik.pl, cluepr.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele". Abp Michalik mocno o ruchach feministycznych

Abp Józef Michalik / By Ryszard Hołubowicz - Lublin.com.pl, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20146945

  

Dzisiaj każdy kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych – mówił abp Józef Michalik w Kalwarii Zebrzydowskiej, w czasie mszy św. wieńczącej tygodniowe obchody odpustu Wniebowzięcia NMP. Emerytowany metropolita przemyski podkreślał, że zdrowy feminizm zawsze jest obecny w Kościele, a kobieta jest doceniana jako ta, która przekazuje życie cielesne i duchowe.

Uroczystości rozpoczęły się wczesnym rankiem w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach, skąd przeszła procesja Wniebowzięcia NMP z udziałem wielu tysięcy wiernych. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego przy ołtarzu polowym pod górą Ukrzyżowania. Obecni byli również bp Jan Szkodoń oraz abp Józef Michalik, który wygłosił homilię.

Podkreślał, że wiara umacnia się przez miłość bliźniego i relacje z drugim człowiekiem.

- Dziś potrzebny jest duchowy wstrząs w naszych sumieniach, abyśmy potrafili docenić moc i siłę żywej wiary, abyśmy zrozumieli, że dzisiejszy egzamin z wiary zdajemy wszyscy

– mówił, dodając, że o wierze należy pamiętać w codziennych wyborach.

Wieloletni przewodniczący KEP zachęcał pielgrzymów, by doceniali i przekazywali „zdrowe tradycje naszej wiary” oraz nie zaniedbywali wspólnotowej modlitwy, bo „siła modlitwy płynie z jedności z Chrystusem”.

- Ważne, by ojciec i matka nie tracili odwagi apostolskiej wiary wobec tych, których kochają. Najważniejsze tajemnice wiary poznajemy jako dzieci z zaufaniem do rodziców, dziadków i kapłanów. Potem będziemy to tylko rozwijać. To jest siła w narodzie

 – wskazywał hierarcha.

Apelował ponadto do wspierania Kościoła.

- Bądźmy apostołami przede wszystkim przez modlitwę, przykład, ale także przez słowo, które jest bardzo potrzebne

 – prosił kaznodzieja.

Abp Michalik zauważył, że jest wielki postęp cywilizacyjny, który nie jest zły pod warunkiem, że człowiek potrafi z niego właściwie korzystać.

- Patrzymy krytycznie na to, co się dzieje. Doceniajmy to, co dobre. Pomagajmy odważnym. Pomagajmy tym, którzy społecznie angażują się w dobre sprawy, bo jest ich wielu

– zachęcał emerytowany arcybiskup przemyski.

Duchowny zauważył, że dzisiaj paraliż duchowy przybiera „niekiedy formę chorobliwą”.

- Widzimy w życiu społecznym i politycznym nienawiść. Nie wolno pochwalać stylu, którym próbuje się nas karmić. Przecież to jest obce, żeby promować nienawiść i negację. Trzeba domagać się współpracy dla dobra narodu od wszystkich ludzi, od każdej partii, od każdej społeczności

 – zaapelował.

Jego zdaniem, diabeł pracuje nad tym, by podzielić rodziny i naród.

- Dzisiaj każdy, kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, kto patrzy oczyma własnej matki na kobietę, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych

 – podkreślał mówca. Dodał, że zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele, a kobiety należy dowartościowywać, bo są „niewiastami wybranymi przez Boga, by przekazywać życie cielesne i duchowe”.

- Co to za matka duchowa, to potwór, jeśli rujnuje życie moralne w człowieku, jeśli śmierć niesie w swoim przesłaniu. A są takie apostołki śmierci. Rozeznawajmy, ale nie potępiajmy. Módlmy się za nich i próbujmy do nich trafić przykładem cierpliwości i dobroci

 – zaapelował.

Stwierdził ponadto, że Polska jest narodem, który od tysiąca lat chce żyć i żyje Ewangelią. „Trzeba pomagać sobie wzajemnie w tym wysiłku. Wszystko jest jeszcze do naprawienia, bo z nami jest Bóg i Matka Najświętsza” – podkreślił.

Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień. W miniony piątek odbyła się tradycyjna procesja Zaśnięcia Matki Bożej. W niedzielę ma miejsce kulminacja uroczystości, która co roku gromadzi ok. sto tysięcy pielgrzymów z Polski południowej i krajów sąsiadujących. Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia Matki Bożej jest jednym z największych odpustów maryjnych w Polsce.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl