Debata wokół filmu "Katyń - ostatni świadek"

/ Fot. Kino Świat

W piątek 11 maja w warszawskim Centrum Medialnym Katolickiej Agencji Informacyjnej odbędzie się debata wokół filmu "Katyń - ostatni świadek". W debacie wezmą udział reżyser filmu Piotr Szkopiak i historyk prof. Wiesław Wysocki. Uczestnicy spotkania będą starać się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego prawda o Katyniu miała na zawsze zostać pogrzebana.

„Katyń – Ostatni świadek” odsłania kulisy jednej z najbardziej poruszających historii czasów II wojny światowej – ukrywanej przez lata prawdzie o zbrodni katyńskiej. Zainspirowany biografią jej naocznego świadka, Iwana Kriwoziercowa alias Michała Łobody, próbuje dojść przyczyny przedwczesnej śmierci mężczyzny w podejrzanych okolicznościach w Wielkiej Brytanii, w 1947 roku.

W roli brytyjskiego dziennikarza, który odkrywa dla zachodniego świata przerażającą prawdę o popełnionym przez Sowietów mordzie katyńskim zobaczymy Alexa Pettyfera („Jestem numerem cztery"). Michała Łobodę zagra Robert Więckiewicz, zaś jego przyjaciela Andrzeja Nowaka – Piotr Stramowski („Pitbull. Niebezpieczne kobiety”). Ponadto w filmie wystąpią: Henry Lloyd Hughes („Iluzja 2”), Michael Gambon („Harry Potter”) oraz Talulah Riley („Westworld”). Inspiracją do napisania scenariusza stała się osobista historia reżysera Piotra Szkopiaka, który w Katyniu stracił dziadka.

Powojenny Bristol. Dziennikarz Stephen Underwood (Alex Pettyfer) marzy o sławie i temacie, który wreszcie rozkręci jego karierę. Ta szansa rodzi się, gdy mężczyzna przypadkowo wpada na trop sprawy samobójstwa polskiego żołnierza przebywającego w lokalnym obozie dla uchodźców. Podążając za dziennikarskim instynktem, Stephen dociera do informacji o tym, co tak naprawdę wydarzyło się w Katyniu. Ich ujawnienie wpłynie na losy całej powojennej Europy.

Premierę filmu zaplanowano na 11 maja. Tego samego dnia o godz. 12 w centrum medialnym KAI (Skwer Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9) odbędzie się debata z udziałem reżysera filmu Piotra Szkopiaka i wykładowcy UKSW, historyka prof. Wiesława Wysockiego. Osoby planujące udział w spotkaniu proszone są o potwierdzenie obecności pod adresem mailowym: Justyna.gozdziewska@kinoswiat.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Więckiewicz i Stramowski w filmie o zbrodni katyńskiej

 

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Adamowicz o ściekach: to nie katastrofa

/ PP Group in the CoR; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

- Awaria przepompowni ścieków w Gdańsku to nie jest katastrofa ekologiczna. To są ścieki komunalne, nie przemysłowe - powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Polityk nie ma sobie nic do zarzucenia także w kwestiach swych niejasnych finansów, czyli 36 kont. Bo - jak twierdzi - to rachunki, a nie konta.

Adamowicz, który był wieczorem gościem TVN 24, został zapytany m.in. o awarię przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku. Na skutek awarii do piątku trwał awaryjny zrzut ścieków do Motławy i Zatoki Gdańskiej.

"Tylko przez dwie i pół doby dokonaliśmy z konieczności, z przymusu, zrzutu do rzeki Motławy. Jedynie 5 proc. objętości tej rzeki było zajęte przez ścieki. To była jedyna możliwość techniczna, aby nie doprowadzić do lokalnych podtopień ściekami mieszkańców Gdańska"

- powiedział Adamowicz. "Dwie i pół doby to nie jest katastrofa ekologiczna. (...) to są ścieki komunalne, nie przemysłowe" - podkreślał prezydent Gdańska.

Zaznaczył, że według komunikatu wojewódzkiej stacji sanepidu, sytuacja na plażach jest dobra. "Sądzę, że jeszcze kilka dni i ta sytuacja powróci do tej sytuacji przed awarią" - dodał.

"Co do przyczyn - prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające. Również jest powołana przez prezydenta Gdańska komisja, ale również i wewnątrz Saur Neptun Gdańsk, czyli firmy, która jest operatorem całego systemu wodociągowo-kanalizacyjnego na terenie miasta Gdańska, Sopotu oraz okolicznych gmin, również oni badają te przyczyny"

- zapewniał. Zaznaczył także, że obecnie trudno jest powiedzieć "czy człowiek zawinił, czy system".

Adamowicz podkreślił, że dopóki niezależni eksperci nie wyjaśnią przyczyn awarii nie można mówić o nakładaniu kar, choć kontrakt między miastem Gdańsk a firmą Saur Neptun Gdańsk, operatorem sieci, przewiduje taką możliwość.

Podczas wywiadu w TVN24 prezydenta Gdańska zapytano też o sprawę jego oświadczeń majątkowych, m.in. o to po co mu 36 kont bankowych. Tutaj tłumaczenia były równie przekonujące. "To nie są konta, tylko rachunki (...) To są rachunki techniczne, a nie konta" - wyjaśnił Adamowicz. "Jeżeli mam kilka kredytów we frankach, należę do jednego z miliona Polaków, którzy wzięli kredyt we frankach, to automatycznie bank oczekuje ode mnie iluś tam rachunków (...). Robię to, co banki oczekują ode mnie jako klienta" - dodał.

Zapewnił, że jest "w pełni przezroczysty". "Jestem niewinny i tę niewinność udowodniam i udowodnię przed sądem" - podkreślił.

Adamowicz jest oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Źródło: TVN24, niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl