Zawiązuje się koalicja wokół Komitetu Katyńskiego. Polonia chce rozmowy z burmistrzem Jersey City

/ By Colin Knowles from Vancouver [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

  

Współpracuję blisko z wszystkimi organizacjami, które są zaangażowane w akcję mającą na celu pozostawienie Pomnika Katyńskiego na swoim miejscu; zawiązuje się wokół tego szersza koalicja – powiedział konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski. Dotarliśmy do oświadczenia polonijnej organizacji Coalition of Polish Americans (Koalicja Amerykanów Polskiego Pochodzenia). Popierają oni działania prezesa Komitetu Katyńskiego Krzysztofa Nowaka, który apeluje do burmistrza Stevena Fulopa o dialog.

W nawiązaniu do decyzji burmistrza Jersey City Stevena Fulopa, zapowiadającego usunięcie monumentu z eksponowanego miejsca przy Exchange Place nad rzeką Hudson i przeniesienie go gdzie indziej, polski konsul wskazał na potrzebę koordynacji działań i przemawiania jednym głosem.

Chcę wpłynąć na pełną koordynację poczynań organizacji polonijnych. Udało się to, i wokół Komitetu Katyńskiego zawiązuje się większa koalicja, żeby nie dublować wysiłków, lecz występować z tym samym przekazem. Staram się, żeby wystąpienia publiczne przewidziane na najbliższy weekend były prowadzone w szerszej koalicji

– powiedział Golubiewski.

Na niedzielę 13 maja zapowiedziany jest protest Polonii przed Pomnikiem Katyńskim. Niektóre lokalne media kwestionują walory estetyczne pomnika. Utrzymują, że żołnierz przebity na wylot bagnetem nie jest odpowiednim widokiem dla dzieci oraz, że kłóci się to też z piękną panoramą na leżący po drugiej stronie rzeki Manhattan.

CZYTAJ WIĘCEJ: Będzie wspólna akcja środowisk patriotycznych w celu obrony Pomnika Katyńskiego. Włączą się w nią Kluby „GP”

Pytany, co myśli o tych argumentach, Golubiewski przytoczył wypowiedź prezesa Komitetu Katyńskiego Krzysztofa Nowaka pełniącego pieczę nad monumentem. Nowak wspomina, że z tysiącami mieszkańców stanu New Jersey oglądał 11 września 2001 roku znad rzeki płonące wieże World Trade Center i wszyscy byli pod wrażeniem monumentu ku czci ofiar Katynia.

Ameryka dostała wówczas nóż w plecy i ten symboliczny sposób pokazania ofiary polskich żołnierzy wydawał się obserwującym atak tak adekwatny w stosunku do tego, czego byli świadkami, że zaowocowało to dołączeniem do Pomnika Katyńskiego tablicy upamiętniającej 9/11

– zwraca uwagę Golubiewski.

Jak podkreśla, historia Polski zawiera i elementy radosne, i smutne. Jego zdaniem młodzież w USA powinna się uczyć historii II wojny światowej. Nabywać wiedzę nie tylko o polskich ofiarach, ale też ofiarach wszystkich sprzymierzonych państw.

Nie wszystkie pomniki są radosne. Niektóre upamiętniają w dobitny sposób także tragedie w różnych częściach świata

– akcentuje polski dyplomata.

Trzeba pamiętać - jak zaznacza - że panuje raczej konsensus w ocenie warsztatu autora pomnika Andrzeja Pityńskiego jako rzeźbiarza reprezentującego twórczość najwyższej próby. Przedstawia on natomiast tragiczny moment w dziejach nie tylko Polski, lecz świata zachodniego - dodaje konsul.

Ponieważ wśród ofiar Katynia byli też Żydzi, polski dyplomata odniósł się również do swych kontaktów z tym środowiskiem, m.in. z osobami zgrupowanymi w chasydzkiej wspólnocie Chabad Lubawicz.

Mam bardzo dobry kontakt z rabinem Schmuleyem Boteachem, który zamierza opublikować artykuł, że pomniki tego typu odgrywają wśród Amerykanów bardzo ważną rolę edukacyjną i powinny być usytuowane w eksponowanych miejscach publicznych. Uczą bowiem historii. Mam też kontakty z innymi organizacjami żydowskimi, które swoimi kanałami chcą wpłynąć na burmistrza Jersey City i zmobilizować go do dialogu

– zaznaczył Golubiewski.

Zapewniał, że pozostaje w stałym kontakcie ze wszystkimi grupami i osobami ze strony amerykańskiej, w tym z władzami lokalnymi, oraz ze strony polonijnej, by doprowadzić do odpowiedniego zakończenia.

Możliwe, że dojdzie do kompromisu. Komitet nie zamyka się na rozmowy i jest pole do manewru. Ważne jest, by pomnik pozostał albo w tym samym miejscu, albo w pobliżu nie zatracając eksponowanej pozycji w Jersey City

– skonstatował konsul generalny RP w Nowym Jorku.

Coalition of Polish Americans wystosowała w tej sprawie oświadczenie. Organizacja apeluje do burmistrza Fulopa o produktywny dialog ze wszystkimi, także z Polonią amerykańską, by znaleźć rozwiązanie, które nie zakłada definitywnego przeniesienia pomnika Katyńskiego. Podkreślają, że wielką szkodą byłoby stracić wspólnotowe poczucie historii.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sprawa impeachmentu? Macierewicz: Już widać, że to się zakończy pozytywnie dla prezydenta Trumpa

Antoni Macierewicz / Bartosz Kalich/Gazeta Polska

  

Donaldowi Trumpowi grozi impeachment (postawienia w stan oskarżenia) za to, że miał wówczas naciskać na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, aby władze ukraińskie zbadały działalność na Ukrainie Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena. – Już widać, że to się zakończy pozytywnie dla prezydenta Trumpa, nie ma wątpliwości – powiedział Antoni Macierewicz w rozmowie z Michałem Rachoniem. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że „to co rozpoczęli demokraci obróciło się przeciwko nim”. Nawiązał również do osoby Aleksandra Kwaśniewskiego, którego nazwisko pojawia się w tej sprawie.

Chodzi o przesłuchanie związane z rozpoczętą przez Demokratów procedurą impeachmentu prezydenta Stanów Zjednoczonych. Związane jest to z relacjami prezydenta Truma, a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Badają zapis rozmów telefonicznych jakie odbywały się niedawno między politykami.

Przy okazji przesłuchań wraca temat polskiego byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który był związany z jedną z firm, które są badane przy tej okazji. Okazuje się, że syn kontrkandydata Donalda Trumpa Joe Bidena – Hunter, był zatrudniony w firmie z którą związki również finansowe miał Kwaśniewski. Sprawa nie przyciąga uwagi opinii publicznej.

Wydaje mi się, że sprawa jest bardzo istotna. Pokazuje dwuznaczne relacje niektórych polityków – dotyczy to także polityków ze Stanów Zjednoczonych, ale także Polski – z biznesem i to często skorumpowanym biznesem ukraińskim. Ta cała kwestia dotyka moralności polityki, gospodarki i środowisk postkomunistycznych i ich związków międzynarodowych, w tym wypadku rzecz dotyczy w takim wymiarze pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, iż był – i chyba nadal jest – członkiem rady dyrektorów firmy Burisma – największej chyba prywatnej firmy gazowej na Ukrainie, która była oskarżana, i blisko związana z władzami rosyjskimi, z byłym prezydentem Ukrainy Janukowyczem, przedtem z Kuczmą także i była oskarżana o bardzo skomplikowane, niewłaściwe interesy finansowe, w tym pranie brudnych pieniędzy, a przede wszystkim niepłacenie podatków i bogacenie się w sposób nieuczciwy na sprzedaży i eksporcie gazu

– opisywał Antoni Macierewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/291816-milion-dla-kwasniewskiego-polski-watek-w-aferze-ktora-zyje-ameryka]

Michał Rachoń zauważył, że „ta spółka i sam Hunter Biden stały się przedmiotem zainteresowania absolutnie najważniejszej w tej chwili politycznej sprawie w Stanach Zjednoczonych. Trwają przesłuchania kongresu. W trakcie przesłuchań pojawiła się informacja związana z tym, że to właśnie były polski prezydent Aleksander Kwaśniewski jest razem z owym człowiekiem elementem całości”.

– Pewnego rodzaju gwarantem bezpieczeństwa oligarchii o bardzo silnych koneksjach rosyjskich i o działaniach które są uważane za korupcyjne – dodał Antoni Macierewicz.

Poseł PiS przypomniał, że była tam historia związana z tym, że ten oligarcha naciskał na wyrzucenie prokuratora generalnego Ukrainy, który wszczął przeciwko niemu śledztwo.

„I rzeczywiście doprowadzono do usunięcia tego prokuratora generalnego i zrobił to właśnie ojciec Huntera Bidena, ówczesny wiceprezydent Joe Biden” – powiedział Macierewicz i zacytował fragment relacji Joe Bidena, który mówi jak to się dokonało.

„Joe Biden: Powiedziałem im (Ukraińcom - red.), że nie damy wam miliarda dolarów. A oni mi mówią: „nie ma pan takich pełnomocnictw, nie jest pan prezydentem, a prezydent mówił, że da”. Odpowiedziałem, zadzwońcie do niego, mówię wam, że nie dostaniecie miliarda dolarów. Popatrzyłem na nich i powiedziałem: „Wyjeżdżam za 6 godzin. Jeżeli do tego czasu nie zdymisjonują waszego prokuratora generalnego, tego sukinsyna, nie dostaniecie pieniędzy”. I zwolnili go, nominowali tego, który w tym momencie pasował” – cytował Antoni Macierewicz.

Z dokumentów wiadomo, że śledztwo ostatecznie zostało na Ukrainie zarzucone, nie znaleziono żadnych podstaw, by postawić zarzuty.

– To jest styl zarządzania pana Joe Bidena, obecnego największego konkurenta Donalda Trumpa. Mówię o tym dlatego, żeby zdać sobie sprawę, że to śledztwo, które zaczęli demokraci przeciwko Trumpowi – zarzucając mu właśnie szantaż, czy też operowanie naciskiem, finansową pomocą dla wojska ukraińskiego w zamian za ujawnienie informacji o negatywnych działaniach Joe Bidena, zwróciło się przeciwko demokratom, a ujawnienie roli pana Aleksandra Kwaśniewskiego także prowadzi prawdopodobnie do ujawnienia szeregu innych osób spośród lewicowych polityków w Europie Środkowej związanych z demokratami i zaangażowanych w analogiczne działania. W związku z tym myślę, że demokraci znaleźli się w sytuacji pewnego pata, gdyż albo będą prowadzili tę sprawę dalej, albo doprowadzą do wysadzenia swoich wpływów w Europie Środkowej

– mówił poseł PiS.

O co chodzi w postępowaniu przeciwko Donaldowi Trumpowi?

Zostały opublikowane zapisy rozmów pomiędzy prezydentem Trumpem, a nowym prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Podczas tej rozmowy Donald Trump naciskał na to, aby przeprowadzić śledztwo w sprawie tego, czy syn wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych brał udział w zapewnianiu politycznego parasola jednemu z oligarchów związanych z Federacją Rosyjską. O to ma mieć polityczny proces prezydent USA.

Dokładnie strona przeciwna była w to zamieszana. Dlatego mówię, że to co rozpoczęli demokraci obróciło się przeciwko nim, ale nie tylko. To pokazało szerszy kontekst i to jest dla nas szczególnie ważne, właśnie uwikłanie polityków środowisk postkomunistycznych w te działania i zachowania. To dla nas jest problem. Stany Zjednoczone to wielkie mocarstwo, konflikt związany z wyborami prezydenckimi – już widać, że to się zakończy pozytywnie dla prezydenta Trumpa, nie ma wątpliwości. Ale my nie możemy sobie pozwolić na to, by nasi politycy byli w takie kwestie zaangażowani – mówię o tym nie w wymiarze prawnym, bo nie jestem teraz w stanie go ocenić, za to w wymiarze politycznym i moralnym to jest sytuacja naprawdę naganna

– ocenił marszałek senior.

Amerykańskie media cytują dokument - Departament Monitoringu Finansowego Łotewskiego mówi o sumach pieniędzy, które otrzymali z firmy Burisma Holdings Limited na Cyprze przeróżne osoby. Jak wynika z tego dokumentu wśród adresatów przelewów „część tych pieniędzy opisanych zostało przetransferowanych do Alana Aptera – 302 tys. euro, Aleksandra Kwaśniewskiego 1 mln 150 tys. euro do pana Devona Archera i Huntera Bidena”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Polskie Radio 24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl