Armenia między młyńskimi kołami

W Polsce świętujemy rocznicę Konstytucji 3 maja i tak się składa, że w Armenii właśnie dzieją się wydarzenia, które przywodzą na myśl te z Rzeczypospolitej Obojga Narodów z końca XVIII w. Armenia dziś, podobnie jak wówczas Polska, podejmuje się misji niemożliwej – zreformowania i umocnienia w sytuacji, gdy naokoło sami nieżyczliwi sąsiedzi oraz fałszywi przyjaciele, a ojczyzna dryfuje.

Nieżyczliwi sąsiedzi Armenii to Turcja i spokrewniony z nią Azerbejdżan, a fałszywi przyjaciele to Rosja i Iran. Tak jak w XVIII w. w Rzeczypospolitej, w Armenii stacjonują – oczywiście po przyjacielsku – wojska rosyjskie. Elity klękają przed Moskwą (choć po cichu myślą swoje), ale i zwykli ludzie chcą wierzyć, że Rosja to przyjaciel. Gospodarka i społeczeństwo są zależne od Rosji. Narasta jednak przekonanie, że coś jest nie tak, że kraj jest coraz bardziej skorumpowany i słaby. Na tym tle doszło do demonstracji, które wyniosły do władzy reformatorów, tak jak w Polsce w czasie Sejmu Wielkiego. I te same są asekuracyjne zapewnienia, że to nie jest wymierzone przeciwko żadnemu sąsiadowi.

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Umęczony papież w Ostrej Bramie

Kościół przeżywa w ostatnich tygodniach trudny czas. Chodzi nie tylko o kolejne afery pedofilskie, tym razem w USA i Chile, które uderzają w samego papieża. Antykościelne nastroje i odrzucanie nauki Kościoła są coraz powszechniejsze w Europie i obu Amerykach.

Nawet w Irlandii Ojciec Święty został podczas niedawnej pielgrzymki przyjęty przez władze wręcz lodowato. Jakże kontrastuje z tym nastrój pielgrzymki papieża na Litwę, Łotwę i do Estonii. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, witając Franciszka, powiedziała, że ta pielgrzymka to prezent na stulecie niepodległości. Cóż, jakoś tak było i jest w ostatnich latach, że papież, ten czy inny, w Europie Środkowej i Wschodniej (nie tylko w Polsce) jest bardziej szanowany, wręcz kochany. Tu może, jak to mówią czasem młodzi księża na kazaniach, „naładować duchowe akumulatory”. Po przylocie Ojciec Święty modlił się u Matki Boskiej Ostrobramskiej, prosząc o błogosławieństwo dla ziemi litewskiej, ale i całego Kościoła. Papież w trudnej dla Kościoła i świata chwili pielgrzymuje do tak drogiego również Polakom miejsca. Dla kogoś, kto patrzy na świat oczami wiary – to nie może być przypadek.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl