Księgowa w rękach agentów CBŚP

/ policja.pl

  

Prokuratura Regionalna z Łodzi wystąpiła o areszt dla b. dyrektora generalnego oraz głównej księgowej spółki z branży mięsnej z Kutna (Łódzkie). Wcześniej podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Bukowiecki, funkcjonariusze łódzkiego CBŚP zatrzymali w środę dwie osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw i przestępstw skarbowych związanych z działalnością szeregu podmiotów podwykonawczych powiązanych ze spółką z branży mięsnej z Kutna. W okresie objętym zarzutami zatrzymane osoby pełniły w tej spółce obowiązki głównej księgowej oraz dyrektora generalnego.

Poza tym oboje usłyszeli zarzuty doprowadzenia do uszczupleń podatkowych w wys. łącznie ponad 179 mln zł, udziału w praniu brudnych pieniędzy i udaremnienia zabezpieczenia środków zagrożonych zajęciem z tytułu należności podatkowych.

Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt podejrzanych na 3 miesiące.

Zatrzymania to kolejna odsłona sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi. Jej przedmiotem jest działalność zorganizowanej grupy przestępczej, operującej w obrębie szeregu podmiotów powiązanych z firmą branży mięsnej +Pini Polonia+; polegać ona miała na wystawianiu i posługiwaniu się nierzetelnymi fakturami VAT.

Według ustaleń prokuratury, grupa doprowadziła do nienależnego zwrotu podatków w wys. łącznie ponad 179 mln zł, w tym w podatku od towarów i usług było to nie mniej niż 98 mln zł, a w podatku dochodowym od osób prawnych nie mniej niż 81 mln zł. Śledczy podkreślają, że nie są to jeszcze ich ostateczne ustalenia.

Bukowiecki podał, że członkowie grupy zajmowali się także przekazywaniem, przyjmowaniem i pomocnictwem w przenoszeniu posiadania i własności łącznie 233 mln zł - były to pieniądze pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynów zabronionych w łańcuchu powiązanych ze sobą firm.

Obecnie status podejrzanych ma w tej sprawie 50 osób, z czego dwie przebywają w areszcie. W toku postępowania dokonano 35 zabezpieczeń majątkowych na poczet grożących kar i środków - łącznie na ponad 106 mln zł. Podejrzanym grożą kary więzienia do lat 15.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele". Abp Michalik mocno o ruchach feministycznych

Abp Józef Michalik / By Ryszard Hołubowicz - Lublin.com.pl, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20146945

  

Dzisiaj każdy kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych – mówił abp Józef Michalik w Kalwarii Zebrzydowskiej, w czasie mszy św. wieńczącej tygodniowe obchody odpustu Wniebowzięcia NMP. Emerytowany metropolita przemyski podkreślał, że zdrowy feminizm zawsze jest obecny w Kościele, a kobieta jest doceniana jako ta, która przekazuje życie cielesne i duchowe.

Uroczystości rozpoczęły się wczesnym rankiem w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach, skąd przeszła procesja Wniebowzięcia NMP z udziałem wielu tysięcy wiernych. Jej zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego przy ołtarzu polowym pod górą Ukrzyżowania. Obecni byli również bp Jan Szkodoń oraz abp Józef Michalik, który wygłosił homilię.

Podkreślał, że wiara umacnia się przez miłość bliźniego i relacje z drugim człowiekiem.

- Dziś potrzebny jest duchowy wstrząs w naszych sumieniach, abyśmy potrafili docenić moc i siłę żywej wiary, abyśmy zrozumieli, że dzisiejszy egzamin z wiary zdajemy wszyscy

– mówił, dodając, że o wierze należy pamiętać w codziennych wyborach.

Wieloletni przewodniczący KEP zachęcał pielgrzymów, by doceniali i przekazywali „zdrowe tradycje naszej wiary” oraz nie zaniedbywali wspólnotowej modlitwy, bo „siła modlitwy płynie z jedności z Chrystusem”.

- Ważne, by ojciec i matka nie tracili odwagi apostolskiej wiary wobec tych, których kochają. Najważniejsze tajemnice wiary poznajemy jako dzieci z zaufaniem do rodziców, dziadków i kapłanów. Potem będziemy to tylko rozwijać. To jest siła w narodzie

 – wskazywał hierarcha.

Apelował ponadto do wspierania Kościoła.

- Bądźmy apostołami przede wszystkim przez modlitwę, przykład, ale także przez słowo, które jest bardzo potrzebne

 – prosił kaznodzieja.

Abp Michalik zauważył, że jest wielki postęp cywilizacyjny, który nie jest zły pod warunkiem, że człowiek potrafi z niego właściwie korzystać.

- Patrzymy krytycznie na to, co się dzieje. Doceniajmy to, co dobre. Pomagajmy odważnym. Pomagajmy tym, którzy społecznie angażują się w dobre sprawy, bo jest ich wielu

– zachęcał emerytowany arcybiskup przemyski.

Duchowny zauważył, że dzisiaj paraliż duchowy przybiera „niekiedy formę chorobliwą”.

- Widzimy w życiu społecznym i politycznym nienawiść. Nie wolno pochwalać stylu, którym próbuje się nas karmić. Przecież to jest obce, żeby promować nienawiść i negację. Trzeba domagać się współpracy dla dobra narodu od wszystkich ludzi, od każdej partii, od każdej społeczności

 – zaapelował.

Jego zdaniem, diabeł pracuje nad tym, by podzielić rodziny i naród.

- Dzisiaj każdy, kto spojrzy na Matkę Najświętszą w niebie, na Jej życie i zasługi w dziele odkupienia, kto patrzy oczyma własnej matki na kobietę, ten widzi samokompromitację niezrównoważonych ruchów feministycznych

 – podkreślał mówca. Dodał, że zdrowy feminizm jest zawsze obecny w Kościele, a kobiety należy dowartościowywać, bo są „niewiastami wybranymi przez Boga, by przekazywać życie cielesne i duchowe”.

- Co to za matka duchowa, to potwór, jeśli rujnuje życie moralne w człowieku, jeśli śmierć niesie w swoim przesłaniu. A są takie apostołki śmierci. Rozeznawajmy, ale nie potępiajmy. Módlmy się za nich i próbujmy do nich trafić przykładem cierpliwości i dobroci

 – zaapelował.

Stwierdził ponadto, że Polska jest narodem, który od tysiąca lat chce żyć i żyje Ewangelią. „Trzeba pomagać sobie wzajemnie w tym wysiłku. Wszystko jest jeszcze do naprawienia, bo z nami jest Bóg i Matka Najświętsza” – podkreślił.

Obchody odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny trwały cały tydzień. W miniony piątek odbyła się tradycyjna procesja Zaśnięcia Matki Bożej. W niedzielę ma miejsce kulminacja uroczystości, która co roku gromadzi ok. sto tysięcy pielgrzymów z Polski południowej i krajów sąsiadujących. Kalwaryjski odpust Wniebowzięcia Matki Bożej jest jednym z największych odpustów maryjnych w Polsce.

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl