Zanim nadejdzie terminator

Świat przejmuje się Rosją, islamistami, Chinami, klimatem, ale nie wiem, czy najbardziej nie powinien się przejmować rozwojem technologii informatycznych. Czy któregoś dnia nie obudzimy się w świecie jak z „Odysei kosmicznej” Stanleya Kubricka czy „Terminatora” Jamesa Camerona (w obu roboty i komputery stają się autonomiczne i zaczynają pozbywać się ludzi)?

O tym, że sztuczna inteligencja kiedyś się usamodzielni i zacznie robić rzeczy groźne, mówią otwarcie najtęższe umysły Doliny Krzemowej. Cóż, może eksterminacja na razie nam nie grozi, ale już widać, że rozwój technologii generuje coraz większy chaos w sferze gospodarki, wartości czy polityki. Czas już w demokratyczny sposób, na podstawie umowy społecznej, poddać technologie informatyczne oraz cyfrowe regulacjom i kontroli tak samo jak poddawane są kontroli banki czy sektor medyczny.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chodniki i polityka

Wybory samorządowe nie powinny mieć wymiaru partyjnego, bo do budowania chodników nie potrzeba szyldów partyjnych – twierdzi opozycja. Upolitycznianie kampanii samorządowej zarzuca np. PSL, którego działacze skryli się w wielu miejscach pod szyldami lokalnych komitetów. A to wybory jak najbardziej polityczne i to, która partia wprowadzi więcej ludzi do samorządów, będzie miało znaczenie dla spraw lokalnych.

Bo ma znaczenie, czy będzie o nich decydował obóz dobrej zmiany, czy obóz systemu III RP. Widać to choćby po wykorzystywaniu funduszy europejskich. W dziewięciu województwach zarządzanych przez PO-PSL pieniądze są zagrożone. Najwięcej może utracić kujawsko-pomorskie – blisko 180 mln euro, śląskie – prawie 170, małopolskie – ok 128. Za to odpowiadają konkretni ludzie i formacje. Z jednej strony powodem tej sytuacji jest nieudolność i niekompetencja ludzi postkomuny. Ale pewnie przyczyną decydującą o tym, że podległe PO-PSL miasta, powiaty, samorządy nie rozwijają się tak, jak by mogły, jest filozofia działania, która nie opiera się na tej podstawowej zasadzie – po pierwsze Polska. Ta różnica, niemal cywilizacyjna, między postkomuną a dobrą zmianą jest kluczowa. Także dla budowy chodników.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl