Wszyscy drwią z wyników wizyty Macrona w USA

/ OFFICIAL LEWEB PHOTOS \ CC BY 2.0

  

Bardzo nagłośniana wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Waszyngtonie nie przyniosła wyników politycznych - uważają komentatorzy. Podobnie wypowiedzieli się przedstawiciele lewicowej i prawicowej opozycji.

Trzydniowa państwowa wizyta Macrona w Waszyngtonie niemal zmonopolizowała francuskie media, szczególnie radia i telewizje informacyjne.

Obserwatorzy zauważali, że relacje przypominały niemal sprawozdania z podróży monarchy, co szczególnie rzucało się w oczy w styczności z reportażami o „królewskim niemowlęciu” brytyjskiej księżnej Kate.

Według filozofa Paula Thibaud, „jeśli chodzi o meritum, to wygląda na to, że Macron niczego nie uzyskał”.

Radio France Info od poniedziałku przedstawiało wizytę jako „podróż niekwestionowanego przywódcy Europy”, a tę pozycję Macrona tłumaczyło „dynamizmem jego polityki wewnętrznej i europejskiej”, powyborczą słabością Angeli Merkel i „marginalizacją zaplątanej w Brexit” Theresy May.

Jeszcze w środę większość komentarzy dotyczyła sukcesów prezydenta Francji, który jakoby potrafił uzyskać ustępstwa amerykańskiego gospodarza zarówno w kwestii utrzymania obecności wojsk amerykańskich w Syrii, jak i Iranu. Amerykańskie komunikaty nie potwierdzały takich interpretacji.

„Chcę wycofać amerykańskie wojska z Syrii, ale nie chcę dać Iranowi otwartego dostępu do Morza Śródziemnego”

– cytował Donalda Trumpa waszyngtoński korespondent dziennika „Le Figaro”.

Dziś zarówno socjalistyczny przeciwnik Macrona w zeszłorocznych wyborach Benoit Hamon, jak i przywódca prawicowej partii Republikanie Laurent Wauquiez uznali wizytę prezydenta Francji za „fiasko”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Misiek" jest konwojowany do Polski

/ policja

  

Paweł M. ps. "Misiek" jest już zatrzymany przez polskich policjantów i konwojowany do Polski - poinformowała na Twitterze Komenda Główna Policji. Paweł M. był poszukiwany listem gończym i zatrzymany pod koniec września we Włoszech.

Paweł M. ps. "Misiek" już zatrzymany przez polskich policjantów i konwojowany do Polski. Na miejscu przekażemy go do dyspozycji (Prokuratury Krajowej. Dziękujemy policjantom włoskim za wzorową współpracę międzynarodową. Ustalenie miejsca ukrywania się i sprowadzenie to sukces"

- czytamy na Twitterze KGP.

Paweł M. ma być przetransportowany z Mediolanu do Warszawy.

M. uważany jest za groźnego przestępcę - lidera gangu niebezpiecznych pseudokibiców z Krakowa. Zatrzymano go we Włoszech dzięki współpracy ze stroną polską. To od niej włoskie służby dowiedziały się, że jest on poszukiwany listem gończym i uważany za niebezpiecznego przestępcę. Po zatrzymaniu M. oczekiwał w areszcie na ekstradycję do Polski na mocy Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po kilkunastu dniach wyszedł na wolność i w ramach dozoru miał obowiązek regularnie zgłaszać się na policję.

Polak został przewieziony do Mediolanu, a stamtąd tego samego dnia ma zostać przekazany do Polski. W Polsce M. ma odpowiedzieć za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, handel narkotykami i usiłowanie zabójstwa. Śledztwo prowadzą prokuratorzy z Katowic i Krakowa wraz z policjantami Centralnego Biura Śledczego Policji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl