Komornik „ograbił przedsiębiorcę". Uchylono mu wyrok

/ pixabay.com

  

Sprawa komornika skazanego na 2,5 roku więzienia za przekroczenie uprawnień przy licytacji majątku przedsiębiorcy z Nidzicy wróci do ponownego rozpoznania w drugiej instancji - zdecydował Sąd Najwyższy, uwzględniając kasację obrońcy skazanego.

O rozstrzygnięciu, które zapadło w zeszłym tygodniu, poinformował zespół prasowy Sądu Najwyższego.

- Po rozpoznaniu 16 kwietnia kasacji wniesionej przez obrońcę Sebastiana Sz. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z 18 kwietnia 2017 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał SO w Olsztynie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym 

- powiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN. Jak dodał, pisemne uzasadnienie wyroku nie zostało jeszcze sporządzone.

Michałowski poinformował, że "w związku z wydanym wyrokiem SN wystosował do aresztu śledczego w Nidzicy nakaz zwolnienia skazanego, jeżeli nie podlegał zatrzymaniu w innej sprawie".

Obrońca komornika mec. Zbigniew Terlik powiedział PAP, że SN uchylił wyrok, gdyż "był inny niż ustalenia faktyczne".

- Chodzi choćby o zamiar działania i wyliczenie szkody. Istota problemu sprowadzała się do oceny i rozmiaru szkody. Sąd bazował w mojej ocenie na "gołosłownej" ocenie pokrzywdzonego, który podawał szkodę od 10 tys. zł do paru milionów. Należałoby zatem ustalić, czy szkoda powstała, w jakich rozmiarach, a to ma znaczenie przy ustaleniu ewentualnej odpowiedzialności karnej lub dyscyplinarnej - wyjaśnił obrońca. Dodał, że jego klient już jest na wolności.

Były komornik z Działdowa Sebastian Sz. został skazany na 2,5 roku bezwzględnego więzienia za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy postępowaniu egzekucyjnym wobec przedsiębiorcy z Nidzicy. Poza tym dostał 5-letni zakaz wykonywania zawodu, miał zapłacić 25 tys. zł grzywny i naprawić szkodę na rzecz poszkodowanego w wysokości około 200 tys zł. Współpracującego z komornikiem rzeczoznawcę Michała B. za rażące zaniżenie wycenianego majątku prawomocnie skazano na osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i trzyletni zakaz pełnienia funkcji biegłego sądowego.

Obaj otrzymali wyroki za nieprawidłowości przy egzekucji komorniczej wobec właściciela warsztatu oponiarskiego z Nidzicy. W ocenie sądu "wręcz ograbili go z majątku". Poszkodowany przedsiębiorca szacował swoje straty na minimum milion złotych.

Komornik w krótkim czasie w roku 2011 i 2012 zajął całe wyposażenie warsztatu, m.in. kilka tysięcy opon i samochody stojące na posesji. Wywiózł je, wynajmując firmy przewozowe. Auta i części samochodowe zostały zniszczone podczas załadunku dźwigiem na ciężarówki. Nowe komplety opon zrzucano ze stojaków i mieszano z używanymi. Opony, które składowano na wynajętym placu, były rozkradane. Inne przedmioty trafiły na złomowisko i do magazynów. Ruchomości te komornik sprzedał "z wolnej ręki", mimo że kodeks postępowania cywilnego wymagał przeprowadzenia publicznej licytacji.

Ten sam komornik był już raz prawomocnie skazany w podobnej sprawie w 2014 r. Za zaniżanie wartości sprzętu rolniczego i sprzedanie go umówionemu nabywcy sąd wymierzył mu wtedy karę roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i zakazał wykonywania zawodu przez pięć lat. Ukarał go również 30 tys. zł grzywny i nakazał zwrócić pokrzywdzonym rolnikom spod Giżycka prawie 60 tys. zł.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Błaszczak o wizycie w Estonii

/ By Fot. P. Tracz Kancelaria Premiera (Odprawa koordynacyjna z wojewodami i szefami służb) [Public domain], via Wikimedia Commons

  

Wspólnym celem Polski i Estonii jest zwiększenie obecności żołnierzy NATO w naszych krajach - stwierdził dziś minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Dodał, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce to proces.

Szef Ministerstwa Obony Nrodowej Mariusz Błaszczak przebywa w Tallinie, gdzie swój przystanek ma Rejs Niepodległości, który wyruszył, aby uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Na antenie TVP Info przypomniano, że zarówno w Polsce, jak i w Estonii stacjonują wojska NATO. Błaszczak zapytany, czy minister obrony narodowej Estonii Juri Luik chciałby, tak jak polski rząd, żeby było więcej żołnierzy NATO w naszych krajach odpowiedział, że "to jest rzeczywiście nasz wspólny cel".

Dzisiejsze sygnały napływające z senatu amerykańskiego świadczą o tym, że moja wizyta przyniosła dobre rezultaty. Ja rozmawiałem z senatorem (Jackiem) Reed'em i dziś usłyszeliśmy, że jest taka inicjatywa w senacie Stanów Zjednoczonych, aby zwiększyć fundusze na obecność stałą wojsk amerykańskich w Polsce. To jest proces, bardzo się cieszę z tego, że przynosi pierwsze rezultaty ta nasza wspólna praca, bo to przecież jest wysiłek całego rządu polskiego, rządu premiera Mateusza Morawieckiego, zaczyna przynosić efekt

- mówił.

Błaszczak przyznał również, że w Tallinie "wojsko polskie zrobiło bardzo dobre wrażenie na ministrze obrony narodowej Estonii".

Szef MON podkreślił, że Polskę i Estonię łączy podobna historia i umiłowanie do wolności. Wspomniał, że Polska w ramach Baltic Air Policing będzie chroniła przestrzeń powietrzną nad Estonią.

Błaszczak pytany, czy jest szansa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego na kontrakty przy modernizacji armii estońskiej potwierdził, że takie rozmowy podczas jego pobytu w Tallinie się odbyły.

Złożyłem taką ofertę. Takie zdolności polski przemysł obronny posiada. Czym to się zakończy, trudno przesądzać, ale niewątpliwie jest świetna atmosfera, relacje są bardzo dobre między Polską a Estonią

- przyznał.


Po aneksji przez Rosję ukraińskiego Krymu w 2014 r. Stany Zjednoczone wystąpiły z inicjatywą zwiększenia obecności w Europie (European Reassurance Initiative - ERI), której częścią jest operacja Atlantic Resolve, mająca zapewnić rotacyjną, trwałą obecność sił USA także w Europie, także w tych regionach, gdzie wcześniej nie stacjonowały znaczące siły USA. Kolejne zmiany następują tak, by nie było między nimi przerw, a w regionie stale przebywały amerykańskie siły. Amerykański element dowodzenia misją został w maju 2017 r. przeniesiony z Niemiec do Poznania.

W ramach wzmocnienia wschodnich obrzeży NATO w regionie rozmieszczono także wielonarodowe bataliony NATO.

Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa USA została rozlokowana w Polsce na początku 2017 roku.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl