Wkrótce spotkanie Trump-Mun?

/ flickr.com/ Gage Skidmore/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydenci Korei Płd. i USA, Mun Dze In i Donald Trump, najpewniej spotkają się w połowie maja przed planowanymi na początek czerwca rozmowami Trumpa z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem - powiadomił przedstawiciel południowokoreańskiego prezydenta.

Według zastrzegającego sobie anonimowość przedstawiciela Błękitnego Domu, siedziby prezydenta Korei Południowej, Mun i Trump mają też rozmawiać przez telefon bezpośrednio po piątkowym szczycie koreańskim, żeby omówić wynik spotkania Muna z Kimem w Panmundżomie.

Wczoraj w czasie rozmów z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem Trump powiedział, że przywódca Korei Płn. chce się z nim spotkać "tak szybko, jak to możliwe". Amerykański prezydent podkreślił, że Kim jest niezwykle "otwarty", a jego zachowanie "bardzo honorowe".

Trump mówił niedawno, że do jego historycznego spotkania z Kimem dojdzie "na początku czerwca lub nieco wcześniej", a obie strony rozważają pięć potencjalnych lokalizacji. Nie sprecyzował jednak, o jakie miejsca chodzi.

Według źródeł agencji Bloomberga na liście Białego Domu nie ma Pekinu, Pjongjangu, Seulu ani Panmundżomu - miejscowości na linii demarkacyjnej między Koreą Płn. a Koreą Płd., gdzie w 1953 roku podpisano zawieszenie broni, pieczętujące podział Korei na komunistyczną Północ i sprzymierzone z USA Południe. To tam w najbliższy piątek ma odbyć się pierwszy od ponad dekady szczyt koreański.

We wtorek szef tajlandzkiego MSZ Don Pramudwinai powiedział, że jego kraj jest gotowy, aby być gospodarzem spotkania Trumpa z Kimem. Minister zaznaczył jednak, że nie kontaktowano się z władzami Tajlandii w tej sprawie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miał dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej - więc zbezcześcił polską flagę

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/aganyga

  

35-letni obywatel Białorusi miał zerwać biało-czerwoną flagę powiewającą nad obeliskiem upamiętniającym poległych żołnierzy ze zgrupowania „Ruczaj” Armii Krajowej w Warszawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty w prokuraturze.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia przy ulicy Pięknej w Warszawie. Spacerująca tam kobieta zauważyła mężczyznę, który niszczy polską flagę umieszczoną na pomniku poległych żołnierzy ze zgrupowania "Ruczaj" AK. Kobieta powiadomiła policję.

Według relacji świadka, obywatel Białorusi wziął jedną z umieszczonych tam polskich flag i rzucił ją dwóm psom, z którymi wyszedł na spacer. Chwilę później sam zaczął ją deptać. Mężczyzna został zatrzymany.

- poinformował nadkom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście.

35-latek miał tłumaczyć policjantom, że zachował się w ten sposób, bo ma dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej.

Mężczyzna został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Tam został mu przedstawiony zarzut z artykułu 137 p. 1 kodeksu karnego, który stanowi, że "kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Jak informuje policja 35-latek legitymował się Kartą Polaka, czyli "dokumentem potwierdzającym przynależność do Narodu Polskiego (...) może być ona przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego (…) i wykaże swój związek z polskością". Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że taki dokument od 2014 roku otrzymało 6,5 tysiąca obywateli Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl