Wpadł miliarder podejrzany o korupcję

/ Filippo Vicarelli/SXC.hu

  

Francuska policja zatrzymała i przesłuchała miliardera Vincenta Bollore pod zarzutem, że jego spółka Bollore Group była zaangażowana w kampanie wyborcze kandydatów na prezydenta w Gwinei i Togo w zamian za lukratywne kontrakty portowe.

Bollore, którego imperium logistyczne jest potęgą w byłych francuskich koloniach w Afryce Zachodniej, jest podejrzany o „korumpowanie zagranicznych funkcjonariuszy publicznych”.

W oficjalnym oświadczeniu Bollore Group potwierdza, że przedmiotem dochodzenia jest rozliczenie za pracę wykonaną w dwóch afrykańskich państwach, Gwinei i Togo, w latach 2009-2010 przez firmę Havas Worldwide, której głównym udziałowcem jest Vincent Bollore.

Spółka stwierdziła, że będzie współpracować w toczącym się dochodzeniu, oraz zaprzeczyła wszelkim nadużyciom.

Jak zauważa agencja Reutera, dwa tygodnie temu francuski magazyn biznesowy „Challenges” donosił o tym, że Bollore został wezwany przez sędziów, którzy badali, czy spółka Havas Worldwide wspierała kampanie wyborcze kandydatów, którzy po uzyskaniu urzędu udzielili koncesji portowej grupie Bollore'a.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragedia w Darłówku. Będą dalsze poszukiwania

/ flickr.com/Marek M./CC BY-SA 2.0

  

Zakończona wczoraj fiaskiem akcja poszukiwawcza w morzu dwojga rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, dziś o godzinie 9:00 zostanie wznowiona przez nurków.

Rzecznik prasowa sławieńskiej policji Agnieszka Łukaszek potwierdziła, że nurkowie ratownicy „wznowią akcję poszukiwawczą dziś o godz. 9 na tym samym odcinku, na którym pracowali w czwartek”.

To oznacza, że nurkowie, jeśli pozwoli na to pogoda, jeszcze raz sprawdzą odcinek między zachodnim a wschodnim falochronem. Wczoraj zakończyli akcję po godz. 15. Na miejscu pozostali policjanci, by z lądu patrolować linię brzegową.

We wtorek po południu na plaży w Darłówku Zachodnim matka zgłosiła zaginięcie jej trojga dzieci, chłopców w wieku 14 i 13 lat oraz 11-letniej dziewczynki. Według policyjnych ustaleń, kobieta miała na chwilę spuścić je z oczu, wychodząc z najmłodszym dzieckiem do pobliskiej toalety. Jeszcze we wtorek ratownicy wyciągnęli z morza 14-latka. Reanimacja okazała się skuteczna, ale chłopiec nie przeżył kolejnego dnia - zmarł w szpitalu w Koszalinie. Dwojga zaginionych dzieci jeszcze nie udało się odnaleźć.

Pełniąca obowiązki prokuratora rejonowego w Koszalinie Alicja Kowal informowała, że wszczęte będzie śledztwo w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia trójki dzieci przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nimi. Śledztwo dotyczyć będzie także nieumyślnego spowodowania śmierci jednego z dzieci.

Na tę chwilę potwierdzony jest zgon jednego dziecka, dwoje uznanych jest za zaginione – wyjaśniła prokurator dodając, że oba czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Prokurator Kowal powiedziała, że postępowanie prowadzone jest w sprawie, nikt nie usłyszał zarzutów. Kontynuowane są czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Wielu świadków już zostało przesłuchanych, w tym - jak poinformowała prokurator - rodzice dzieci.

W Sulmierzycach w Wielkopolsce, z której pochodzi rodzina, piątek ogłoszono dniem żałoby w mieście. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl