Sejmik wojewódzki na "tak" dla przekopu przez Mierzeję Wiślaną. "To inwestycja istotna dla całego regionu"

/ mgm.gov.pl

  

Sejmik województwa warmińsko-mazurskiego przyjął dziś stanowisko, w którym poparł plan przekopu przez Mierzeję Wiślaną. W ocenie radnych, jest to inwestycja istotna dla rozwoju całego subregionu elbląskiego.

W przyjętym dziś stanowisku napisano, że warmińsko-mazurski sejmik "nieustannie popierał i popiera" inicjatywę budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Morzem Bałtyckim poprzez Zatokę Gdańską. W dokumencie podkreślono, że jest to inwestycja mająca istotne znaczenie dla rozwoju całego subregionu elbląskiego, a w szczególności takich miast jak Elbląg, Tolkmicko, Frombork i Braniewo.

Radni zaznaczyli, że przedsięwzięcie jest zgodne z uchwaloną przed pięcioma laty strategią rozwoju społeczno-gospodarczego województwa do 2025 r. Zakłada ona zwiększenie zewnętrznej dostępności komunikacyjnej i wewnętrznej spójności poprzez rozwój transportu wodnego, w tym "umożliwienie dostępności do Zalewu Wiślanego przez kanał żeglugowy na Mierzei Wiślanej".

W swoim stanowisku sejmik przypomniał, że dwa tygodnie wcześniej na wniosek Urzędu Morskiego w Gdyni zarząd województwa warmińsko-mazurskiego pozytywnie zaopiniował projekt realizacji zadania "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską". Radni napisali, że podzielają tamtą opinię.

Przekop przez Mierzeję Wiślaną, jeden z głównych projektów rządu Prawa i Sprawiedliwości ma powstać w miejscowości Nowy Świat, liczyć będzie ok. 1300 m długości i 5 m głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m. Koszt inwestycji jest szacowany na ok. 880 mln zł. W ub. roku przedstawiciele rządu zapowiadali, że jego budowa rozpocznie się pod koniec 2018 r.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powstrzymanie się od seksu rekomendowane jako sposób na upały

Santa Marta / Makalu

  

Ze śmiechem, ale i z niedowierzaniem przyjęto "dobrą radę" przedstawiciela władz kolumbijskiego miasta Santa Marta, Julio Salasa, który całkiem serio zarekomendował mieszkańcom powstrzymanie się od seksu jako sposób na radzenie sobie z falą upałów.

Unikanie seksu w upalne dni znalazło się na oficjalnej liście zalecanych zachowań, takich jak nawadnianie organizmu czy noszenie luźnych, przewiewnych ubrań.

Santa Marta nad Morzem Karaibskim jest najstarszym kolumbijskim miastem, przyciągającym rzesze turystów. Temperatura przekracza tam ostatnio w dzień 40 stopni Celsjusza. Salas, odpowiadający we władzach miejskich za służbę zdrowia, podkreślił, że do szpitali zgłasza się bardzo dużo ludzi z objawami udaru cieplnego.

Agencja Associated Press pisze w tym kontekście, powołując się na Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, że seks jest uważany za umiarkowaną formę aktywności fizycznej, obciążającą serce tak, jak pokonanie dwóch pięter po schodach.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl