Czechy pomogą imigrantom w krajach pochodzenia

/ Freedom House/domena publiczna

Czeski rząd zdecydował o przekazaniu prawie 2,5 mln euro w 2018 roku na humanitarny program pomocy medycznej Medevac dla krajów Bliskiego Wschodu i Afryki oraz Ukrainy. Ma to pomóc w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego bezpośrednio w krajach pochodzenia migrantów.

Leczenie jest bezpłatne i oferowane wyłącznie cywilom, których stan jest ciężki albo uniemożliwia "godne życie" – pisze agencja CTK i przypomina, że Medevac nie jest przeznaczony dla osób wymagających wieloletniego leczenia, ale dla tych, których stan może w wyraźny sposób poprawić jednokrotna pomoc medyczna.

W komunikacie MSW poinformowano, że pomoc zostanie skierowana m.in. do państw, które są źródłem migracji do Unii Europejskiej.

Zgodnie z decyzją gabinetu wśród priorytetów na rok bieżący jest dofinansowanie czterech konkretnych programów realizowanych w rejonach kryzysów. Ministerstwo spraw wewnętrznych przekaże m.in. po 200 tys. euro na pomoc zdrowotną w Libii i na zwiększenie dostępności do służby zdrowia w Nigrze. Podobne kwoty zostaną przekazane na wsparcie służby zdrowia na Ukrainie, a także na druk 3D materiałów medycznych w Iraku.

Dzięki programowi Medevac również w czeskich szpitalach leczą się osoby z regionów objętych konfliktami wojennymi.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Owacje na stojąco! Prezes Legii Warszawa w kilku zdaniach podsumował Ekstraklasę

Dariusz Mioduski / screen z Youtube, autor: sporttvppl, https://www.youtube.com/watch?v=If6889lP79U

Tą wypowiedzią prezes Legii Warszawa idealnie podsumował sezon 2017/18 w piłkarskiej Ekstraklasie. Wystarczyło kilka zdań, by publika bez wahania wstała z miejsc i nagrodziła go owacjami. Tylko czy należało dopuszczać do tego, by takie słowa w ogóle padały ze sceny w trakcie podsumowania sezonu?

Jedną z gwiazd Gali Ekstraklasy okazał się... prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski. W przemówieniu na scenie przyznał, że jego klub - jeżeli będzie taka potrzeba - nie będzie stwarzał problemów w dekorowaniu mistrza Polski przy Łazienkowskiej, nawet gdy nie będzie nim Legia Warszawa.

Nie, że chcę wbijać tu jakąkolwiek szpilkę. Chcę tylko zadeklarować jedną rzecz jako Legia Warszawa. Mam nadzieję, że w kolejnych latach ten puchar będzie cały czas z nami. Ale, nie daj Boże, jak nie będzie i przyjdzie celebrować innej drużynie zdobycie tego pucharu na naszym stadionie, to bardzo chętnie podejmiemy się tej dekoracji i uhonorujemy zwycięzców.

- powiedział Mioduski, po czym publiczność wstała z miejsc i nagrodziła go owacjami.

Jego słowa były oczywiście odniesieniem do sytuacji w Poznaniu, gdzie nie można było zapewnić bezpieczeństwa nie tylko dla dekoracji mistrza Polski, ale również dla samego meczu 37. kolejki, który został przerwany przez pseudokibiców. Legia wygrała 3:0 walkowerem, dzięki czemu przypieczętowała tytuł mistrza kraju. Puchar i medale piłkarze Wojskowych odebrali dzień po tej wygranej w Warszawie. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl