„Królewskie dziecko” opuściło szpital

/ FLICKR/tsaiproject/CC BY 2.0

  

Nowo narodzony książę Cambridge opuścił dziś wieczorem szpital św. Marii w Londynie, gdzie przyszedł na świat siedem godzin wcześniej. Dziecku i jego matce, księżnej Kate, towarzyszył ojciec, książę William.

William, który był przy Kate podczas porodu, pojawił się w drzwiach prywatnego skrzydła szpitala Lindo Wing jako pierwszy, po czym wsiadł do samochodu, zapowiadając, że "wkrótce wróci". Wrócił z pozostałą dwójką dzieci - pięcioletnim George'em i trzyletnią Charlotte - by miały okazję poznać swojego młodszego brata.

Wkrótce później George i Charlotte wrócili do rezydencji rodzinnej w Pałacu Kensington, a rodzice wraz z najmłodszym synem pozowali do zdjęć fotoreporterom i dziennikarzom telewizyjnym z całego świata. Kilka minut później odjechali w kierunku domu.

Według oficjalnego komunikatu Pałacu Buckingham chłopiec urodził się o 11.01 czasu lokalnego i waży 3,83 kg. Zarówno matka, jak i dziecko czują się dobrze. Imię dziecka zostanie podane do wiadomości publicznej prawdopodobnie w ciągu najbliższych dni. Według bukmacherów najbardziej prawdopodobnym wyborem rodziców są imiona: Arthur, James, Albert, Frederick i Philip.

Podkreślono, że królowa Elżbieta II, jej mąż Filip, a także pozostali członkowie rodziny królewskiej zostali poinformowani o narodzinach i są "zachwyceni" tą informacją. Swoje gratulacje przekazali także premier Theresa May, szef MSZ Boris Johnson i lider opozycji Jeremy Corbyn.

 

Trzecie "królewskie dziecko" pary jest piąte w linii sukcesji - po księciu Karolu, swoim ojcu Williamie i rodzeństwie: pięcioletnim George'u i trzyletniej Charlotte, a przed młodszym bratem Williama, Harrym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rowerowy złodziej zatrzymany

Wpadł złodziej rowerów / dolnoslaska.policja.gov.pl

  

Policjanci z komendy miejskiej we Wrocławiu, realizując czynności operacyjne, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o 26 kradzieży, w tym 11 kradzieży rowerów z terenu miasta. Działając w tej sprawie funkcjonariusze odzyskali już skradziony sportowy jednoślad o wartości ponad 10 tys. złotych. Okazało się, że sprawca kradł również torebki oraz plecaki, a następnie wykorzystywał znajdujące się wewnątrz karty bankomatowe i płacił zbliżeniowo za swoje zakupy.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław - Śródmieście współdziałając z policjantami pionu kryminalnego z wrocławskiej komendy miejskiej, namierzyli mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże mienia. Okazał się nim 28-latek przebywający aktualnie na terenie miasta.

Policjanci mając podejrzenia od pewnego czasu obserwowali mężczyznę mogącego mieć związek z kradzieżami. Funkcjonariusze ustalili, że przebywa on w jednym z miejscowych hosteli. Tam też dokonali jego zatrzymania, ujawniając przy 28-latku też blisko 20 porcji amfetaminy oraz przedmioty mogące służyć do popełniania przestępstw i wykroczeń.

Sprawdzenia potwierdziły, że jest również osobą poszukiwaną listem gończym.

Po dalszych czynnościach okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie 11 kradzieży jednośladów z terenu Wrocławia o łącznej wartości ponad 27 tysięcy złotych. Podejrzany oprócz rowerów kradł również damskie torebki z zawartością, plecaki oraz telefony. W przestępczym procederze miał dostęp do portfeli z pieniędzmi, dokumentów, a także kart bankomatowych. Skradzionymi kartami bankomatowymi dokonał co najmniej 10 nieuprawnionych transakcji zbliżeniowych.

Potwierdzono też, że 28-latek kradł rowery za pomocą nożyc, po czym sprzedawał je przypadkowym osobom lub oddawał do lombardu. Uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczał na własne potrzeby.

Właśnie w jednym z takich punktów policjanci pionu operacyjnego z Wrocławia odzyskali sportowy rower o wartości ponad 10 tysięcy złotych, który następnie przekazali jego właścicielce. Kobieta nie kryła zadowolenia ponieważ zawodowo wykorzystuje swój jednoślad do treningów i rywalizacji wśród profesjonalistów. Tylko w tym roku, na odzyskanym rowerze, zdobyła I miejsce w Mistrzostwach Polski w Kryterium Ulicznym, w kategorii do 23 lat.

Zatrzymany przez policjantów 28-latek, trafił prosto do aresztu i usłyszał 26 zarzutów. Przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych czynów. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl