Nieoczekiwane spotkanie minister Rafalskiej z protestującymi rodzicami. Nie brakowało emocji

Elżbieta Rafalska; zdjęcie ilustracyjne / By Fot. P. Tracz Kancelaria Premiera - Konferencja minister Elżbiety Rafalskiej, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56705735

  

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska spotkała się w niedzielę wieczorem z rodzicami osób niepełnosprawnych, którzy protestują w Sejmie. Spotkanie trwało ok. 15 min. a rozmowie towarzyszyły emocje.

- Rozmawiamy, to jest szukanie kompromisu

 - mówiła podczas spotkania Rafalska.

- Z naszej strony kompromisu nie będzie

 - odpowiadali protestujący.

Minister przypomniała, że w najbliższym czasie powstanie projekt ustawy dotyczący zrównania renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS. Rodziny osób niepełnosprawnych zaznaczyły, że jest to tylko jeden z ich postulatów.

Jak powiedziała w rozmowie z PAP jedna z protestujących matek, Alicja Jachynek, do niezapowiedzianego spotkania doszło po godz. 20, a rozmowie towarzyszyły emocje.

Podkreśliła, że protest będzie trwał do momentu zrealizowania dwóch głównych postulatów.

Pierwszy z nich to wprowadzenie dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia, w kwocie 500 złotych miesięcznie, bez kryterium dochodowego. Dodatek miałby nie być wliczany do dochodu osoby niepełnosprawnej.

Drugi to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w piątek utworzenie specjalnego funduszu wsparcia osób niepełnosprawnych. Złożyłaby się na niego danina, pochodząca od osób najlepiej zarabiających. Premier zadeklarował ponadto, że rząd postara się, by jak najszybciej doprowadzić do wyrównania wysokości renty socjalnej z najniższą rentą ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sędziowie podchwycili narrację Platformy. Atakują ministra Ziobrę i straszą "Polexitem"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Nadzwyczajna kasta broni się, jak może! Tym razem cztery stowarzyszenia sędziowskie zarzuciły ministrowi Zbigniewowi Ziobro, że swoimi działaniami dąży do... Polexitu. Chyba nie słuchali wczorajszego głosu Jarosława Kaczyńskiego, który wyraźnie podkreślił, że w tej sprawie nie chodzi o antyunijne nastawienie.

"Przestrzegamy polityków przed dalszymi działaniami zmierzającymi do krachu systemu prawnego w Polsce, jak i olbrzymich strat gospodarczych i społecznych po uruchomieniu ścieżki Polexitu"

- napisano w stanowisku czterech stowarzyszeń sędziowskich. Jak dodano, "każda decyzja polityków w tym zakresie dotknie wszystkich obywateli".

Pod stanowiskiem podpisały się zarządy: Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", Stowarzyszenia Sędziów "Themis", Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce oraz Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych "Pro Familia". Tekst stanowiska opublikowano m.in. na stronie internetowej Iustitii.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro na początku października wniósł do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niekonstytucyjną regulacji prawa europejskiego w zakresie dopuszczalności występowania przez polskie sądy z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach dotyczących sądownictwa. Chodzi o ocenę konstytucyjności treści normatywnych zawartych w art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu UE, który dotyczy procedury pytań prejudycjalnych.

Wniosek prokuratora generalnego w tej sprawie to rozszerzenie poprzedniego jego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego z sierpnia br. Wówczas Ziobro skierował do trybunału wniosek dotyczący przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy na początku sierpnia br. "zawiesił" niektóre zapisy nowej ustawy o Sądzie Najwyższym.

"My, sędziowie Rzeczypospolitej Polskiej oświadczamy, że pozostaniemy sędziami unijnymi do momentu oficjalnego wyjścia Polski z Unii Europejskiej"

- podkreślono z patosem w stanowisku stowarzyszeń sędziowskich. Jak dodano "mimo działań polityków sędziowie nadal będą orzekać zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, włączając w to bezpośrednie stosowanie konstytucji i wiążących Polskę umów międzynarodowych".

Jak oceniły stowarzyszenia "ostatnie działania ministra sprawiedliwości, zarazem szefa jednej z partii politycznych, prowadzą do nieuznawania polskich wyroków w Europie, a w konsekwencji - rozpoczęcia ścieżki Polexitu". "Decyzja o skierowaniu do kontroli Trybunału Konstytucyjnego części przepisów Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej jest tego wymownym przykładem" - zaznaczono.

"My, sędziowie polscy, stać będziemy do końca na straży ich praw, mimo skandalicznych wypowiedzi, które dziś ponownie padły pod naszym adresem z ust ministra sprawiedliwości"

- głosi stanowisko sędziowskich stowarzyszeń.

Sędziowie dodali, iż obawiają się, czy "w coraz większym stopniu upolityczniony wymiar sprawiedliwości będzie w stanie zapewnić skuteczną ochronę praw i wolności obywatelskich".

Minister Ziobro podkreślał, że nieprawdą jest jakoby jego wniosek do Trybunału Konstytucyjnego był próbą wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. "Nieprawdą są też twierdzenia, jakoby Polska chciała zakwestionować kompetencje Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a rząd chciał wypowiedzieć traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej" - mówił. Powiedział ponadto, że Polska "należy i będzie należeć" do Unii, a jej status musi być "silny, nie gorszy niż innych państw". Dodawał też, że nikt nie może kwestionować praw Polski we wspólnocie.

Minister wskazywał, że istotą jego wniosku "jest zbadanie przez Trybunał Konstytucyjny kompetencji polskich sądów do występowania z pytaniami prejudycjalnymi w sprawach, które nie są objęte regulacją prawa europejskiego".

"Polska jest w Unii Europejskiej, nasze stanowisko się nie zmienia, kierujemy wniosek tak, jak skierowali w swoim czasie taki wniosek przedstawiciele Niemiec do niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, działamy w ramach porządku polskiego konstytucyjnego i porządku europejskiego i oczekujemy rzetelności debaty, żeby nie było manipulacji, żeby nie podgrzewano w sposób fałszywy emocji nieprawdziwymi informacjami"

- mówił dziennikarzom Ziobro.

Jak powiedział wczoraj prezes PiS Jarosław Kaczyński, pewne sprawy dotyczące zakresu obowiązywania polskiej konstytucji i relacji do niej regulacji Unii Europejskiej, muszą być wyjaśnione. "To nie ma nic wspólnego z żadnymi Polexitami ani z żadną antyeuropejskością" - podkreślał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl