Watykański duchowny mówił o uchodźcach. Dostrzegł znaczącą rolę Polski w przyjmowaniu Ukraińców

Federico Lombardi / By Medol - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34052633

  

- Problem jest w wiarygodnej informacji dotyczącej imigrantów - powiedział w Toruniu były rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi. Podkreślił, że nie wie, czy Polska i Polacy są przeciwko przyjmowaniu uchodźców, ale wie o przyjmowaniu przez Polskę wielu Ukraińców.

- Nie jestem Polakiem, więc ciężko mi odpowiedzieć jako Polak. To bardzo konkretny temat i pytanie, ale postaram się odpowiedzieć generalnie. Problem jest w wiarygodnej informacji dotyczącej imigrantów, uchodźców. Bardzo często spotykamy się z informacjami nieprecyzyjnymi. Cały świat myśli, że do Włoch najwięcej uchodźców dociera z Afryki. Badania jednak pokazały, że tymi uchodźcami w największej liczbie są osoby przyjeżdżające z Rumunii czy przez Rumunię. Nie mówimy więc o muzułmanach, ale o ortodoksach - prawosławnych

 - podkreślił ks. Lombardi w odpowiedzi na pytanie dotyczące stanowiska Kościoła w sprawie przyjmowania przez poszczególne kraje uchodźców i niechęci Polaków w tej sprawie.

Dodał w rozmowie z dziennikarzami, że Polska przyjmuje wielu imigrantów z Ukrainy, co - jego zdaniem - pokazuje uczestnictwo w przyjmowaniu uchodźców.

- Nie wiem, czy Polska jest przeciw uchodźcom, ale wiem, że bardzo wiele osób przyjmuje z Ukrainy. Potrzeba w tym zakresie precyzyjnej, dobrej, konkretnej informacji, a nie takiej, która tylko będzie podlegała stereotypom myślowym, gdyż one nie przekazują prawdy

 - wskazał ks. Lombardi.

Ks. Lombardi pełnił funkcję rzecznika Stolicy Apostolskiej w latach 2006-2016. Obecnie jest prezesem "Fundacji Watykańskiej Joseph Ratzinger - Benedykt XVI", która została założona z inicjatywy Benedykta XVI w 2010 roku.

W Toruniu duchowny uczestniczył we wtorek w konferencji naukowej "W poszukiwaniu prawdy. Od Mikołaja Kopernika do Benedykta XVI", na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna

Tagi

Wczytuję komentarze...

Onet dalej strzela z kapiszonów. Kubica spotkał się z premierem. "Polska zawsze wspiera swoich"

Premier Mateusz Morawiecki i Robert Kubica / instagram.com/robertkubica_real Zweryfikowano

  

Onet opublikował treść kolejnego fragmentu nagrania, które miało skompromitować premiera Mateusza Morawieckiego. Miało, ale znowu coś poszło nie po myśli dziennikarzy Onetu. Akurat dziś szef rządu spotkał się z Robertem Kubicą, którego nagranie dotyczyło. - Polska zawsze wspiera swoich. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał rajdowiec na portalu społecznościowym.

- Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dzisiaj z Robertem Kubicą. Panowie rozmawiali o rozwoju sportów motorowych w Polsce oraz o perspektywach startów Polaków w najważniejszych imprezach sportowych 

- przekazała rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Jak dodała, spotkanie odbyło się w sympatycznej atmosferze.

Wicemarszałek Senatu Adam Bielan mówił wcześniej w TVN24, że do spotkania z szefem rządu doszło przy okazji przyjazdu sportowca na spotkanie ze sponsorami do Warszawy. Dodał, że premier i Kubica "dogadali się".

Również w poniedziałek portal Onet.pl opublikował treść nieznanego dotąd fragmentu nagrania podsłuchanej rozmowy premiera z restauracji Sowa i Przyjaciele. Według portalu Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, miał rzekomo uznać wypadek Roberta Kubicy za zdarzenie pozytywne z punktu widzenia swojego banku.

- Gdyby bowiem do wypadku nie doszło, bank BZ WBK prawdopodobnie musiałby zostać sponsorem polskiego kierowcy - sugeruje Onet.pl.

Bielan zapytany, czy spotkanie premiera z Kubicą nie odbyłoby się, gdyby nie wyciekły taśmy zarejestrowane w restauracji "Sowa i Przyjaciele", odpowiedział, że spotkanie z Robertem Kubicą "było planowane na grudzień zeszłego roku". Jak tłumaczył, nie doszło wtedy do skutku, ponieważ w tamtym czasie Mateusz Morawiecki został mianowany na stanowisko premiera.

Do spotkania z szefem rządu odniósł się także sam Robert Kubica na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych, gdzie zamieścił zdjęcie ze spotkania. Jak widać, sztuczna "afera" nie zrobiła na polskim kierowcy większego wrażenia.

- Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej! - napisał Kubica.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl